Prezentacja Ruchu odwołana

fot. facebook.com

W Rudzie Śląskiej miała się odbyć w poniedziałek odbyć prezentacja drużyny przed nowym sezonem. Impreza została odwołana ze względów bezpieczeństwa.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń przyczyną jest zachowanie chuliganów, którzy w barwach klubowych Górnika Zabrze zablokowali rynek w Rudzie Śląskiej uniemożliwiając przeprowadzenie imprezy. Według informacji Grażyny Dziedzic, prezydenta Rudy, kibole zniszczyli elewację budynków i rynek. Interweniowała policja.

Prezydent Rudy Śląskiej Grazyna Dziedzic emocjonalnie skomentowała to zdarzenie na protalu społecznościowym:

"No cóż !!! Zawsze uważałam, ze w sporcie najważniejsze jest fair play. Lubię sport i kibicowanie. Byłam dumna z polskich kibiców, gdy witali polskich piłkarzy owacjami na lotnisku. Przegrali, ale dali z siebie wszystko. Byłam dumna z naszej narodowej drużyny, bo grali świetne, z kultury osobistej i selekcjonera i zawodników, a zwłaszcza Lewandowskiego . Był świetnym kapitanem i choć dla mnie jest naprawdę gwiazdą to nie gwiazdorzył. Szkoda, ze kibice Ruchu Chorzów odwołali charytatywna imprezę na rynku. Po raz kolejny pomogli by choremu dziecku. Bo to nie pierwszy raz zbierać mieli pieniądze dla chorego dziecka. Szkoda, wielka szkoda. Ale cóż zwyciężyli kibole chuligani Górnika Zabrze Zniszczyli piękne budynki i zablokowali rynek. Wstyd, wielki wstyd!!! Wstydzę sie podwójnie, bo tu się publicznie przyznam, ze mój nieżyjący syn był kibicem nie- kibolem chuliganem Górnika Zabrze. Potraficie tylko niszczyć. Czy wasze zachowanie ma coś wspólnego ze sportem i miłością do ukochanej drużyny?! Nie !!! Zdecydowanie nie !!!"

Organizatorzy prezentacji Stowarzyszenie „Niebieska Ruda Śląska” oraz ośrodek Kibice Razem Ruch Chorzów również wydali oświadczenie:

"Przepraszamy tych, którzy chcieli spotkać się ze swoimi idolami i w miłej atmosferze spędzić dzień. Wydarzenia, które miały miejsce były niezależne od nas. Planowaliśmy wielkie rodzinne święto z zamkami dmuchanymi, koncertem Grzegorza Poloczka oraz akcją charytatywną, dającą nadzieję na zdrowie chorej dziewczynce. Mamy nadzieje, że przed rozpoczęciem sezonu spotkamy się jeszcze z piłkarzami, a najmłodsi będą mieli okazje zrobić wspólne zdjęcie oraz zdobyć autografy."