Strajk w Odlewni Żeliwa. Chcą podwyżek.

fot. Gabriela Kaczyńska

Podwyżek płac domagają się pracownicy Odlewni Żeliwa w Zawierciu, którzy podjęli dziś strajk.

Około 150 pracowników Odlewni rozpoczęło strajk. Jak poinformował Witold Siwek, przewodniczący zakładowej Solidarności, od maszyn odeszła zdecydowana większość pracowników wydziałów: mechanicznego, odlewni i żarzalni.


Swoje obowiązki wykonują jedynie osoby zajmujące się utrzymaniem ciągłości procesów technologicznych. Przewodniczący zakładowej Solidarności podkreśla, że wynagrodzenia w odlewni są niskie. Większość pracowników zarabia ok. 2300 zł brutto.

— Te płace nie są adekwatne do bardzo ciężkiej pracy, jaką ludzie wykonują. Ok. 200 osób jest zatrudnionych w warunkach szczególnych — dodaje związkowiec.

Spór zbiorowy w zakładzie trwa od września minionego roku.


Pracownicy chcą zwiększenia płacy o 2,5 zł brutto za godzinę dla pracowników zatrudnionych na stanowiskach robotniczych i w systemie akordowym oraz wzrostu wynagrodzeń o 400 zł brutto dla osób zatrudnionych na stanowiskach nierobotniczych.

Zarząd Odlewani nie chce sprawy komentować. Naszej reporterce wręczono pismo, w którym przeczytać można, że zakład musi zainwestować w park maszynowy, bez którego odlewnia nie może  stabilnie funkcjonować. 

Jutro po południu przed zakładem planowany jest protest pracowników przed zakładem. Strajkujący planują wręczyć zarządowi zakładu petycję o zwiększenie płac.

Autor: Gabriela Kaczyńska, Joanna Opas /rs/