Kiosk de facto

O problemach osób niepełnosprawnych mówi się ostatnio sporo. Wielu zastanawia się, co można zrobić, aby poprawić im komfort życia. Gdy jedni debatują, inni działają. Kilka lat temu grupa przyjaciół utworzyła „Stowarzyszenie de facto”, które zaczęło realizować jedyny na świecie, niezwykły projekt. Chodziło o udostępnienie gazet codziennych, tygodników i różnych czasopism niewidomym. Tak powstał kiosk de facto, do którego zapisało się już wielu ludzi mających kłopoty ze wzrokiem. Słowo czytane zamienia się tam w słowo słuchane. Czym taki kiosk jest dla osób, które dotąd mogły tylko pomarzyć o tym, żeby poczytać swoją ulubioną gazetę w reportażu Hanny Bogoryja- Zakrzewskiej „Kiosk de facto”.


Reportaż, król radia, gości na naszej antenie także w niedzielę. Po godz. 22.00. prezentować będziemy reportaże z płytoteki Anny Sekudewicz. Te najnowsze i te, które powstały jakiś czas temu, tradycyjne i eksperymentalne, ale zawsze wyjątkowe i ekscytujące, prawdziwe perły tego gatunku przygotowane przez autorów z całego kraju. Znajdą w nich państwo postaci znane i nieznane, wielkie, epokowe wydarzenia i kameralne intymne historie, słowem różne opowieści o nas samych, o naszych emocjach i problemach.