Gwiaździarnia Pana Jana 30 czerwca - 6 lipca 2019

W drugim tygodniu astronomicznego lata, w pełni lata klimatycznego, witam słuchaczy Gwiaździarni Pana Jana na kolejnym spotkaniu z astronomią. Tropikalne wręcz upały tegorocznego przełomu wiosny i lata, mimo zapowiedzi okresowych ochłodzeń, w minionym tygodniu dały się nam znów we znaki i raczej niewiele odpuszczą w kolejnym tygodniu. 

A wyobraźmy sobie, o ile jeszcze byłyby dotkliwsze, gdyby akurat teraz nasza planeta nie wędrowała przez najbardziej oddalone od Słońca rejony swej orbity, 5 milionów kilometrów dalej niż z początkiem roku. Nocą z czwartku na piątek tuż po północy Ziemia osiąga tegoroczne aphelium, oddalając się na 152,104 km od Słońca. Warto przypomnieć, że to nie odległość od Słońca, a kąt,, pod jakim daną półkulę Ziemi oświetla i ogrzewa Słońce, decyduje o porze roku. Roczne zmiany tego kąta, w różnym w zależności od szerokości geograficznej zakresie, są skutkiem nachylenia osi obrotu Ziemi do płaszczyzny jej okołosłonecznej orbity. W centrum Polski wysokość Słońca podczas górowania waha się od 14,5° podczas zimowego przesilenia do 61,5° w pierwszym dniu astronomicznego lata. Stała, niezależnie od szerokości geograficznej, różnica około 47° między tymi wartościami, to podwojona wartość kąta nachylenia osi ziemskiej, wynoszącego 23°26’. 

W Katowicach wysokość górowania Śłońca   zmienia się w ciągu roku od 16,3° do 63,3°. Już od pierwszych dni lata wysokość ta wyraźnie maleje: w tym tygodniu o 0,5°, do 62,4° w sobotę 6 lipca. Tym samym, na razie powolnemu, ale systematycznemu skracaniu ulega łuk dziennej drogi Słońca po niebie, rozpoczynający się w północno-wschodniej części horyzontu, a kończący na północnym zachodzie. W niedzielę 30 czerwca dzień trwa u nas jeszcze 16 h i 21 min, a liczonej od zachodu Słońca o 20.57 do wschodu o 4.37, nocy mamy tylko 7 h i 40 min, z czego po odjęciu w sumie prawie 1,5 h zmierzchu i świtu cywilnego, na obserwację w miarę ciemnego nieba pozostaje niewiele ponad 6h. W sobotę 6 lipca będzie to już o 6 min dłużej, ale tak niewielkich różnic w zasadzie nie dostrzegamy. 

Niewiele też w ciągu tygodnia zmienia się w wyglądzie nieba o danej porze nocy. Te same położenia gwiazd względem horyzontu z każdą dobą następują o prawie 4 min wcześniej, bowiem okres obrotu Ziemi, czyli doba gwiazdowa to nie 24 h a tylko 23 h 56 min i niecałe 4 s. Po upływie tygodnia każda gwiazda trafia w to samo miejsce na niebie prawie 28 min wcześniej. Jednak na wygląd nieba krótko po zmierzchu lub krótko przed świtem istotny wpływ mają także, zmieniające się w cyklu rocznym, godziny zachodów i wschodów Słońca. W ciągu tygodnia zmiany te nie są zbyt duże, ale z każdą kolejną nocą wyraźnie zmienia swe położenia, a także wygląd, najszybszy wędrowiec, Księżyc, średnio w ciągu doby przemieszczający się na tle gwiazd o około 13° ku wschodowi. Nocą z soboty na niedzielę oświetlony w 9%, Księżyc w samym centrum gwiazdozbioru Byka, wschodzi dopiero 1 h przed świtem. Krótko przed północą z poniedziałku na wtorek, jako bardzo wąziutki świetlisty łuk, już na pograniczu Byka i północnych krańców Oriona, 12° na zachód od Słońca, Księżyc przechodzi 2,5° poniżej Wenus. Jednak wschodzącego blisko 0,5 h po Wenus i niespełna 0,5 h przed Słońcem, we wtorkowy ranek nie mamy już szans dostrzeżenia Księżyca, zaledwie 17 h przed nowiem. Nie znaczy to jednak, że z żadnego miejsca Ziemi Księżyca nie da się zobaczyć. 

W tym miesiącu nów Księżyca przypada bardzo blisko węzła wstępującego, jednego z dwóch punktów przecięcia się jego drogi z ekliptyką, czyli trasą Słońca na tle gwiazd, do którego dociera już 11,5 h później. Taka sytuacja skutkuje, niestety u nas niewidocznym, oglądanym w różnym stopniu ponad Pacyfikiem i Ameryką Południową, całkowitym zaćmieniem Słońca. Szeroki tym razem na 200 km pas zaćmienia całkowitego, w ciągu 2 h i 44 min przebiega od Nowej Zelandii, przez południowe obszary Pacyfiku, by po minięciu południowych rejonów Ameryki Południowej dotrzeć aż do zachodnich wybrzeży Atlantyku, w okolicach Buenos Aires w Argentynie. W centralnym punkcie tego pasa, czas trwania zaćmienia całkowitego wynosi ponad 4,5 min, co jest skutkiem zarówno następującego 2,5 doby później perygeum Księżyca, jak też aphelium Ziemi, bo w takiej sytuacji podczas zaćmienia kątowe rozmiary Księżyca są niemal największe, prawie 32,5’, a Słońca wyjątkowo małe, niespełna 31,5’. Cała faza całkowitego zaćmienia rozgrywa się w godzinach od 20.01 do 22.45 naszego czasu, ale zachodzącemu u nas w tym czasie Słońcu pewnie nawet nie śni się, że gdzieś tam po powierzchni Ziemi wędruje maleńki punkcik księżycowego cienia. Ponieważ zaćmienia zazwyczaj chodzą parami lub nawet trójkami, już podczas najbliższej pełni, 16 lipca będzie miało miejsce zaćmienie Księżyca, wprawdzie jedynie częściowe, ale w najważniejszej swej części widoczne w całości w Polsce. Zajmiemy się nim za 2 tygodnie. Coraz później zachodzący, rosnący po nowiu Księżyc, do przyszłej soboty dotrze do centrum konstelacji Lwa, oświetlony już w 22%. Po drodze jednak, w czwartek w jego rozkładzie jazdy są jeszcze dwie planetarne koniunkcje: rano z Marsem, a w środku dnia z Merkurym, których echa możliwe są do dostrzeżenia dopiero krótko po zmierzchu, co najwyżej parę stopni ponad horyzontem, gdy jednak odległości wąskiego jeszcze sierpu Księżyca od planet wzrosną do 6–8°. 

Pora na zagadkową część naszego spotkania. Przed tygodniem pytaliśmy, ile wynosi, wyrażona w stopniach na dobę, średnia roczna prędkość ruchu Słońca po ekliptyce. Za poprawną można uznać wartość około 1° na dobę, skoro na dokonanie pełnego obiegu nieba, czyli 360° nasza dzienna gwiazda ma niewiele więcej, bo około 365 i 1/4 doby. Jednak po podzieleniu tych dwóch liczb otrzymamy dokładniejszą wartość: około 0,986 stopni/dobę. Ostatnia, piąta, zahaczająca jeszcze o czerwiec, zagadka dotyczy zaćmień Słońca. Proszę wymienić, w kolejności wzrastającego stopnia zakrycia słonecznej tarczy przez Księżyc, trzy podstawowe typy zaćmień Słońca. Począwszy od minionego tygodnia, odpowiedzi przesyłamy wyłącznie pocztą elektroniczną, pod adresem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl  nie później niż do środy 3 lipca w południe. Za tydzień podsumujemy cały czerwcowy cykl zagadek i wytypujemy Gwiaździarza miesiąca czerwca. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni za tydzień.




Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Gwiezdna gawęda Pana Jana od 21 czerwca w każdy piątek na www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl