Sandecja Nowy Sącz wygrywa z GKS Jastrzębie

fot.GKS Jastrzębie

Piłkarze GKS Jastrzębie przegrali na własnym boisku z Sandecją Nowy Sącz. Chociaż podopieczni Jarosława Skrobacza prowadzili, to dali sobie wydrzeć 3. punkty. Goście wygrali zasłużenie.

Pierwsza połowa nie była wielkim widowiskiem. Mimo to padły w niej dwie bramki. Najpierw na prowadzenie wyszli gospodarze. Daniel Szczepan w polu karnym przyjął piłkę dośrodkowaną przez Damiana Tronta i nie dał szans Danielowi Bielicy. Już dziesięć minut później z bramki cieszyli się goście. Wszystko za sprawą kapitana Sandecji Dawida Szufryna, który uderzeniem głową pokonał Mariusza Pawełka.

O wiele więcej działo się w drugiej odsłonie spotkanie. Jednak z minuty na minutę więcej z gry mieli piłkarze prowadzeni przez Tomasza Kafarskiego. W 71. minucie atak gości wślizgiem w polu karnym powstrzymał Michał Bojdys i sędzia zdecydował się wskazać na jedenasty metr. Do piłki podszedł były piłkarz GKS i rodowity jastrzębianin, nie dając szans Mariuszowi Pawełkowi. Sandecja mogła jeszcze podwyższyć prowadzenie, ale do końca spotkania wynik nie uległ zmianie i goście mogli cieszyć się z kompletu punktów.

Mimo porażki GKS Jastrzębie utrzyma wysokie 5. miejsce w tabeli Fortuna 1 Ligi. W następnej kolejce jastrzębianie zmierzą się na wyjeździe z Chrobrym Głogów. 

GKS 1962 Jastrzębie 1-2 Sandecja Nowy Sącz
Daniel Szczepan 27 - Dawid Szufryn 36, Maciej Małkowski 71 (k)


GKS Jastrzębie: Mariusz Pawełek - Mateusz Słodowy, Michał Bojdys, Łukasz Norkowski (59. Kamil Adamek), Kamil Jadach (64. Patryk Skórecki), Farid Ali (81. Petr Galuska), Daniel Szczepan, Kamil Szymura (k), Damian Tront, Daniel Liszka, Bartosz Jaroszek.

Sandecja Nowy Sącz: Daniel Bielica - Marcin Flis, Dawid Szufryn (k), Maciej Małkowski (72. Michał Walski), Adrian Danek, Dominik Kun, Radosław Kanach, Maciej Korzym, Damian Chmiel, Michał Piter Bućko, Mateusz Klichowicz (83. Mariusz Gabrych).


Autor: Piotr Muszalski/pm/