Gwiaździarnia Pana Jana 19-25.07.2020

fot. Monika Ponikiewska i Michał Kusiak

Tegoroczne letnie nocne niebo, obfitujące w jasne planety, dodatkowo uświetnia wciąż jeszcze dość jasna, dostrzegalna gołym okiem, kometa C/2020 F3 (Neowise). Obserwacjom słabiej świecących obiektów nieba tym razem sprzyja, przypadający w poniedziałek wieczorem nów Księżyca, który nawet w końcu tygodnia, błyszcząc już 30% swej tarczy, zniknie z nieba jeszcze przed północą. 


Jest więc kolejna szansa na przegląd wszystkich planet, nie tylko tych najjaśniejszych, bez trudu dostrzegalnych gołym okiem. Przyjrzyjmy się im w kolejności odległości od Słońca. Z zasady, tylko 3-4 razy w roku zdarzają się warunki umożliwiające dostrzeżenie Merkurego, krótko po zmierzchu lub krótko przed świtem. Ma to zawsze związek z jego elongacją, czyli największym kątowym oddaleniem na niebie od Słońca, choć nie każda elongacja stwarza warunki wystarczająco sprzyjające obserwacji planety. W tym roku dwukrotnie, w połowie lutego oraz zwłaszcza na przełomie maja i czerwca, podczas dwóch elongacji wschodnich można było obserwować Merkurego na wieczornym niebie, ale podczas trzeciej, na przełomie września i października, zachodzić on będzie przed końcem cywilnego zmierzchu. Podobna sytuacja miała miejsce w drugiej połowie marca, gdy mimo tym razem zachodniej elongacji, Merkury wschodził tuż przed cywilnym świtem. Znacznie lepsze warunki porannej widoczności mamy właśnie teraz, zwłaszcza na przełomie tego i przyszłego tygodnia, gdy dzięki przypadającej nocą z środy na czwartek elongacji zachodniej, Merkury wschodzić będzie nawet ponad 2,5 h przed Słońcem. Zbliżona do obecnej sytuacja powtórzy się w pierwszej dekadzie listopada. W tę niedzielę rano, wschodzącemu 1 h 15 min przed Słońcem Merkuremu towarzyszyć będzie wąziutki sierp Księżyca, nieco ponad 1,5 doby przed nowiem oświetlonego zaledwie w 3%. 

Druga planeta dolna, Wenus, elongację zachodnią będzie miała za miesiąc, w drugiej połowie sierpnia wschodząc nawet prawie 4 h przed Słońcem. Ale już teraz, goszcząca w rogach Byka, niemal w maksimum swego blasku, wschodzi około 3 h przed Słońcem. 

Najlepszy czas, całonocnej widoczności i największej jasności planet górnych, ma miejsce w pobliżu ich opozycji do Słońca. Opozycja Marsa przypada za 3 miesiące. Na razie goszcząca na pograniczu konstelacji Wieloryba i Ryb, Czerwona Planeta, pojawia się na niebie dopiero 0,5 h przed północą, prawie 5 razy ciemniejsza niż podczas opozycji. Jowisz, największy pośród planet-olbrzymów, miał opozycję w ubiegły wtorek, niewiele mniejszy Saturn – w tym tygodniu, nocą z poniedziałku na wtorek. Obydwie planety od dłuższego już czasu widoczne są na niebie blisko siebie we wschodniej części gwiazdozbioru Strzelca, przy czym jasnością zdecydowanie dominuje Jowisz. Obecnie widoczną przez całą noc, parę tę dzieli od siebie odległość nieco ponad 7°, jednak za 5 miesięcy zbliżą się do siebie na zaledwie 1/10 stopnia. 

W południowej części konstelacji Barana, za pomocą nawet niewielkiej lornetki bez większego trudu powinniśmy odnaleźć, z trudem dostrzegalnego gołym okiem, wschodzącego krótko po północy Urana. Co najmniej dobra lornetka lub niekoniecznie duży amatorski teleskop, niezbędne są, by na pograniczu Wodnika i Ryb dostrzec najdalszą planetę, wschodzącego 1,5 h przed Słońcem, Neptuna. Tak więc mamy obecnie komplet planet na nocnym niebie, a coraz dłuższe i ciemniejsze noce z każdym tygodniem poprawiać będą warunki ich obserwacji, z wyjątkiem jedynie Merkurego. 

W środku tego tygodnia mija 1/3 tegorocznego astronomicznego lata. W środę przed południem Słońce wkracza w drugi letni znak zodiaku, znak Lwa, w naszych czasach w 60% przebiegający przez gwiazdozbiór Raka, do którego Słońce dociera 2 dni wcześniej. W Katowicach w ciągu tego miesiąca dnie zdążyły ulec skróceniu o niespełna 3 kwadranse, o tyle też na razie wydłużyły się noce, W drugim miesiącu lata zmiany te będą dwukrotnie szybsze. Również wysokość górowania Słońca w prawdziwe południe zmniejszyła się na razie jedynie o 3°, ale w kolejnym miesiącu dzienny łuk Słońca obniży się już o 8,5°. 

Przyjrzyjmy się teraz bliżej letniej komecie C/2020 F3 (Neowise), która wciąż dostępna jest obserwacjom, nawet gołym okiem, przez całą noc. W ubiegłym tygodniu wędrująca coraz wyżej na tle gwiazdozbioru Rysia, w tę niedzielę już w Wielkiej Niedźwiedzicy, kometa Neowise wznosi się najwyżej, by odtąd powoli zmniejszać swą wysokość, do przyszłej niedzieli pozostając jeszcze w południowej Polsce nigdy nie zachodzącym obiektem okołobiegunowym. Na pogodnym niebie, już 1-1,5 h po zachodzie Słońca, możemy ją odnaleźć około 25° ponad północno-zachodnim horyzontem, wędrującą przez południowe rejony gwiazdozbioru Wielkiej Niedźwiedzicy, około 15° poniżej Wielkiego Wozu. To najlepsza w tym tygodniu pora obserwacji komety, przed świtem świecącej już nisko ponad północnym horyzontem. Po największym zbliżeniu do Słońca 3 lipca, kometa oddala się od naszej Dziennej Gwiazdy, od tego czasu stopniowo zmniejszając swą jasność, zarazem zbliżając się coraz bardziej do nas. W czwartek 23 lipca kometa Neowise przeleci w odległości 0,69 au, czyli 103 mln km od Ziemi. Jej jasność maleje nieco wolniej niż wcześniej przewidywano i z początkiem tego tygodnia oceniana na około 2,5 magnitudo, do przyszłej niedzieli nie powinna spaść poniżej 3,5 magnitudo. 

Pora na zagadkową część Gwiaździarni. Przed tygodniem chodziło o odkrywcę okresowości znanej od starożytności komety, dziś powszechnie nazywanej kometą Halleya, którym był oczywiście, żyjący na przełomie XVII/XVIII wieku angielski astronom Edmond Halley. 

A oto dzisiejsza zagadka. Wiele wskazuje na to, że po bezpiecznym tym razem zbliżeniu do Słońca, długookresowa kometa Neowise powróci jeszcze do nas. Proszę odpowiedzieć, za ile lat C/2020 F3 (Neowise) powróci w okolice Słońca. 

Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do czwartku 23 lipca. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne wydanie Gwiaździarni za tydzień.


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Gwiezdna gawęda Pana Jana od 21 czerwca w każdy piątek na www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl