Nie żyje Michał Giercuszkiewicz

fot. Krzysztof Szafraniec / Szlak Śląskiego Bluesa

Nie żyje Michał Giercuszkiewicz, miał 66 lat. Wiadomość o śmierci muzyka przekazała Śląska Grupa Bluesowa. 

Michał "Gier” Giercuszkiewicz, określany jako jeden z ostatnich hippisów, swoją karierę zaczynał na początku lat 70. w zespole Apogeum. Od wielu lat mieszkał w Bieszczadach na tratwie na zalewie Solina.

Giercuszkiewicz był związany z zespołem Dżem, grupą Kwadrat oraz Bezdomne Psy. Od 2003 roku jego brzemienia mogliśmy posłuchać w bluesowym zespole Śląska Grupa Bluesowa. Bogata dyskografia i szereg koncertów w kraju i za granicą świadczą o ogromnym dorobku muzyka i pasji muzyka.

Ja będę gał tak długo, jak będę umiał trzymać pałki - powiedział w rozmowie nagranej w grudniu 2018 roku


Perkusista wydał niedawno nowy album pt. "Wolność". Jego premiera odbyła się 19 czerwca. 

Przyczyną śmierci była choroba nowotworowa. Miał 66 lat.


Autor: Aleksandra Siążnik