Gwiaździarnia Pana Jana 23-29 sierpnia

Przed nami kolejny upalny tydzień, ale w jego drugiej połowie powrócić mają deszczowe dni. Choć 2/3 tegorocznego lata już za nami, wciąż dominują wysokie temperatury za dnia i umiarkowanie chłodniejsze noce.


W minioną sobotę Słońce wkroczyło w znak Panny, trzeci letni znak zodiaku. Przed nami więc około 4 tygodni dalszego skracania długości dni, aż do jesiennego zrównania dnia z nocą, faktycznie mającego miejsce 2–3 doby po osiągnięciu przez Słońce punktu Wagi, czyli punktu jesiennej równonocy. W tym roku 25 września dzień będzie trwał u nas dokładnie 12 h, poprzedzająca go noc jeszcze 11 h 59 min, a kolejna noc już 12 h 01 min. W ciągu tego tygodnia dnie ulegną skróceniu o kolejne 21 min. W Katowicach, w niedzielę 23 sierpnia, od wychylenia się spod horyzontu pierwszego rąbka słonecznej tarczy o godz. 5.46, do zniknięcia pod horyzontem ostatniego rąbka o 19.46 dzień trwa jeszcze 14 h, a więc do zrównania z nocą musi jeszcze ulec skróceniu o dokładnie 2 h. Z końcem tygodnia, sobotni dzień potrwa od 5.55 do 19.34, czyli 13 h 39 min. Noc z niedzieli na poniedziałek, liczona od końca cywilnego zmierzchu do początku świtu cywilnego trwa na razie 8 h 50 min, a w końcu tygodnianoc z 29 na 30 sierpnia potrwa już 9 h 15 min, W tym czasie o kolejne 2°, z 51° do 49° zmniejszy się wysokość górowania Słońca w prawdziwe południe, przypadające 3 kwadranse po godz. 12.00. 

Ten tydzień nie obfituje w atrakcyjniejsze wydarzenia astronomiczne, warto jednak odnotować efektowne zakrycie jasnej gwiazdy przez Księżyc, mające miejsce podczas jego pierwszej kwadry, we wtorek wieczorem, tuż po zmierzchu. Około 15° ponad południowo-zachodnim horyzontem, świecący dokładnie połową swej tarczy, o godz.20.38, ciemną połową swej KSiężyc tarczy zakryje gwiazdę Grafias, czyli betę Skorpiona. Przebiegające niemal centralnie zakrycie, potrwa 70 minut, aż do ponownego odkrycia gwiazdy o 21.48, gdy Księżyc będzie już niespełna 8° ponad horyzontem. 

Podobnie jak przed tygodniem prezentować się będą na nocnym niebie planety. Krótko po zmierzchu, około 14° ponad południowo-wschodnim horyzontem, w letniej konstelacji Strzelca błyszczą: bardzo jasny Jowisz i 8,5° na zachód od niego 14-krotnie ciemniejszy Saturn. Gdybyśmy dysponowali teleskopem o 50-centymetrowej średnicy obiektywu, niemal dokładnie pomiędzy Jowiszem i Saturnem moglibyśmy dostrzec jeszcze jedną planetę, dziś zaliczanego do planet karłowatych, prawie 400 tysięcy razy ciemniejszego od Saturna, Plutona. Gdy około 22.00 Jowisz i Saturn wznoszą się najwyżej, choć tylko na 17°–18° ponad południowym horyzontem, kilka stopni ponad horyzontem na wschodzie, ciepłym, czerwonawym światłem błyszczy już trzecia jasna planeta, Mars w Rybach. Na razie ponad 2-krotnie ciemniejsza od Jowisza, podczas opozycji 10 października Czerwona Planeta rozbłyśnie nawet o 30% jaśniej od Jowisza. Mars góruje jeszcze 1 h przed początkiem świtu, wznosząc się na 46° ponad horyzont. Wtedy jednak na wschodzie 19° ponad horyzontem wznosi się najjaśniejsza z wszystkich, prawie 5-krotnie jaśniejsza od Jowisza i 11 razy przewyższająca blaskiem Marsa, Wenus w centrum konstelacji Bliźniąt. Około 5.00, krótko przed świtem, gdy niebo opanowują już jesienne i zimowe konstelacje, poranną gwiezdną scenografię dopełniają znów 4 planety. 

Oprócz wciąż wysoko błyszczącego Marsa i wznoszącej się już na 28° ponad południowo-wschodnim horyzontem Wenus, na bezksiężycowym w drugiej połowie nocy niebie na 54° ponad południowy horyzont wznosi się właśnie górujący Uran w Baranie, a na południowym zachodzie 21° nad horyzont wznosi się Neptun w wiosennym gwiazdozbiorze Wodnika. Ponad 2 miesiące przed opozycją Uran, choć słabo, świeci niemal w maksimum swego blasku, co na całkowicie ciemnym niebie pozwala by obserwator o przysłowiowo „sokolim wzroku” mógł go dostrzec nawet gołym okiem. Jednak korzystając z lornetki możemy spróbować zidentyfikować Urana 15° na wschód od Marsa, odróżniając go od pobliskich, zbliżonych jasnością gwiazd, dzięki spokojnemu w przeciwieństwie do gwiazd światłu planety. Zadanie to będzie o wiele łatwiejsze pod koniec stycznia, gdy podczas koniunkcji Uran będzie odległy zaledwie 1,5° od Marsa. 

Spójrzmy raz jeszcze na wieczorne niebo. Godzinę po zmierzchu góruje Wega, czyli alfa Lutni, pierwsza i najjaśniejsza gwiazda Trójkąta Letniego, gwiezdnego symbolu wciąż w najlepsze trwającego lata, Oprócz bardziej znanych letnich gwiazdozbiorów Lutni, Łabędzia i Orła, do obszaru zwanego niebem letnim należą również obszerne, ale nie tak wyraziste konstelacje Herkulesa, Wężownika i Węża oraz przemykające znacznie niżej ponad horyzontem Skorpion i Strzelec. Jest również kilka znacznie mniejszych konstelacji, które spróbujemy bliżej poznać w kolejnych tygodniach. Pierwszą z nich, Liska odnajdziemy jako do połowy zanurzoną wewnątrz Trójkąta Letniego, ze wschodniej jego strony. Wprowadzony na niebo przez XVII-wiecznego gdańskiego astronoma, Jana Heweliusza, wraz z sześcioma innymi nowymi konstelacjami znalazł się on w wydanym pośmiertnie w 1690 roku, wspaniałym atlasie nieba Firmamentum Sobiescianum sive Uranographia, pierwotnie jako Lisica z Gęsią, nawiązując do mitologicznej postaci okrutnej Lisicy Taumesyjskiej, której starożytni Tebańczycy mieli co miesiąc składać w ofierze młodego chłopca. W gwiazdozbiorze Liska dominują niemal wyłącznie gwiazdy ciemniejsze od 4,5 magnitudo, trudne do dostrzeżenia na nie do końca ciemnym niebie. 

Przejdźmy do zagadkowej części Gwiaździarni. Nie mieli Państwo problemów z odpowiedzią na zagadkę sprzed tygodnia. Obfity styczniowy rój meteorów Kwadrantydy swą nazwę zawdzięcza nieuznawanej od stu lat konstelacji Kwadrantu Ściennego wyobrażającej instrument astronomiczny, dawnym astronomom służący do wyznaczania położeń gwiazd. 

Pora na kolejną zagadkę. Oprócz kwadrantu, instrumentu w kształcie 1/4 części koła, dawni astronomowie używali podobnych przyrządów: sekstantu i oktantu. Pełne takich instrumentów było m.in., XVII-wieczne gdańskie obserwatorium Jan Hewelusza. 

Oto pytanie. Jaką część koła stanowił sekstant, a jaką oktant? 

Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do czwartku 27 sierpnia. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne wydanie Gwiaździarni za tydzień. 


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Gwiezdna gawęda Pana Jana od 21 czerwca w każdy piątek na www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl