Gwiaździarnia Pana Jana 20-26.09.2020

W ostatnie letnie dnie i noce możemy spodziewać się całkiem jeszcze niezłej, raczej letniej pogody, sprzyjającej również obserwacjom nocnego nieba, w których nie tak jeszcze dotkliwie przeszkadzać będzie blask zachodzącego na razie w pierwszej połowie nocy, rosnącego Księżyca. 


Skracająca się od 3 miesięcy długość dni, w tym tygodniu zrówna się z długością nocy i przez najbliższe 6 miesięcy to noce będą dominować pod tym względem nad dniami, co oczywiście daje więcej czasu na obserwacje nocnego nieba. Przypadająca w tym tygodniu jesienna równonoc, to moment, gdy Słońce w swej rocznej wędrówce na tle gwiazd, przenosi się z północnej na południową półkulę nieba. Punkt przecięcia ekliptyki, czyli trasy Słońca, z równikiem niebieskim, tradycyjnie nazywany punktem Wagi, Słońce osiąga we wtorek o godz. 15.31 i moment ten przyjmuje się za początek astronomicznej jesieni. Tego dnia jednak, liczona od wschodu do zachodu Słońca, czyli od pojawienia się rano nad horyzontem pierwszego rąbka słonecznej tarczy, do zniknięcia jej ostatniego rąbka wieczorem, długość dnia w Katowicach wynosi jeszcze 12 h 12 min. Pierwszym dniem krótszym od nocy jest dopiero piątek 25 września, od wschodu do zachodu Słońca trwający 11 h 59 min. Mimo nastania jesieni, jeszcze przez miesiąc, do 24 października używać będziemy czasu letniego. 

W niedzielę 20 września, 3 doby po nowiu wąski jeszcze, 15% sierp rosnącego Księżyca, błyszczący w gwiazdozbiorze Wagi, na pograniczu wiosennego i letniego nieba, znika pod naszym horyzontem już około 20.30, wraz z końcem zmierzchu astronomicznego, więc przez blisko 10 h mamy jeszcze całkiem ciemną noc. Nocą z poniedziałku na wtorek, nadal w Wadze, oświetlony już w 25%, Księżyc zachodzi tylko 0,5 h później, by w drugiej połowie nocy do rana, przez 7 h pokonać zaledwie 5° trasy wiodącej przez wąski, północny fragment letniej konstelacji Skorpiona, Po przejściu przez 3,5-krotnie dłuższy odcinek swej trasy w Wężowniku, w środę wieczorem, z oświetloną już prawie w 50% tarczą, Księżyc osiąga kolejną letnią konstelację, Strzelca, zachodząc kwadrans po godz. 22. Tej samej nocy, 5 min przed godz. 4.00 Księżyc osiąga pierwszą kwadrę i w czwartkowy wieczór, oświetlony w 57%, melduje się na niebie w centrum konstelacji Strzelca. Odcinek pozornej wędrówki Słońca, Księżyca i planet na tle gwiazd przebiegający przez gwiazdozbiory Skorpiona, Wężownika i Strzelca, wysunięty jest najbardziej na południe od równika niebieskiego, dlatego przechodząc przez ten rejon nieba, wznoszą się one najniżej ponad horyzont. Dlatego też nawet blisko dobę po I kwadrze, w czwartek wieczorem, podczas górowania Księżyc wznosi się u nas na niespełna 15°, nie rozświetlając zbytnio wyżej wędrujących rejonów nieba i zachodząc już godzinę przed północą. 

Od 10 miesięcy w gwiazdozbiorze Strzelca przebywają zarówno Saturn, jak i Jowisz. Od połowy maja, obydwie planety-olbrzymy poruszały się ruchem wstecznym, kreśląc swe tegoroczne planetarne pętle. Jowisz, od tygodnia poruszający się znów ruchem prostym w kierunku wschodnim, po 4 miesiącach oddalania się od Saturna zaczyna ponownie doganiać swego planetarnego sąsiada. Do końcu omawianego tygodnia wzajemna kątowa odległość obu planet skróci się jeszcze nieznacznie, do 7,7°, ale przez najbliższe 3 miesiące zmaleje niemal do zera. Zrównując się z Saturnem, 21 grudnia, na pożegnanie rozpoczynającej się właśnie teraz jesieni, Jowisz minie go w odległości zaledwie 0,1°. Długo więc jeszcze będziemy mogli oglądać na nocnym niebie blisko siebie wędrujące po niebie te dwie planety. Coraz bliżej po sobie będą też następować w kolejnych 3 miesiącach koniunkcje Księżyca z Jowiszem i Saturnem. 

W tym tygodniu, w piątek krótko przed 9.00 rano, Księżyc przewędruje na naszym niebie 2° na południe, a więc poniżej Jowisza, zaś tuż przed północą 3° poniżej Saturna. Już krótko po piątkowym zmierzchu, kilkanaście stopni ponad południowym horyzontem powinniśmy w całej okazałości zobaczyć to spotkanie, oświetlonego w 2/3 Księżyca, pomiędzy świecącym kilka stopni na zachód od niego jaśniejszym Jowiszem, a po drugiej stronie 13-krotnie ciemniejszym od Jowisza Saturnem. 

Wieczorny rozkład gwiazd na firmamencie wciąż niewiele zmienia się z tygodnia na tydzień. Również teraz, nadal krótko po zmierzchu możemy zobaczyć, wznoszący się wysoko ponad południowy horyzont, gwiezdny symbol odchodzącej pory roku, Trójkąt Letni, z górującą właśnie najjaśniejszą jego gwiazdą, Wegą z Lutni. Ten charakterystyczny układ najjaśniejszych gwiazd 3 letnich konstelacji, długo nie pozwoli nam zapomnieć o lecie, nawet w styczniu widoczny z początkiem nocy na zimowym już niebie. Jednak już od początku nocy ponad wschodnim horyzontem w całej okazałości prezentuje się gwiezdny symbol nowej pory roku, Jesienny Kwadrat, którego wierzchołki wytyczają trzy jasne gwiazdy konstelacji Pegaza: Scheat, Markab i Algenib wraz z najjaśniejszą gwiazdą Andromedy, Alpheratz. Jesienny Kwadrat na razie góruje dopiero około północy, gdy wciąż w południowo-zachodniej części nieba dumnie błyszczy Trójkąt Letni. Wtedy też ku zachodowi zaczynają chylić się Jowisz i Saturn, a prawie 40° ponad południowo-wschodnim horyzontem, w Rybach, czerwonawym światłem błyszczy kolejna jasna planeta Mars, 3 tygodnie przed opozycją już teraz swą jasnością niemal dorównujący Jowiszowi. Poruszając się od 9 września ruchem wstecznym, dopiero w połowie listopada Mars zakończy swą planetarną pętlę, powracając do ruchu prostego. Powoli skracającą czas swej widoczności Wenus, wciąż jednak wschodzącą ponad 3 h przed świtem, w tym tygodniu możemy oglądać ponad wschodnim horyzontem, na pograniczu konstelacji Raka i Lwa już kwadrans przed godz. 3.00. 

Pora na zagadkową część Gwiaździarni. Przed tygodniem pytanie dotyczyło umiejscowienia Marsa w Układzie Słonecznym. Jako okrążający Słońce w odległości większej niż Ziemia, Mars zaliczany jest do grupy planet górnych, natomiast w podziale planet według położenia ich orbit względem głównego pasa planetoid, usytuowanego pomiędzy orbitami Marsa i Jowisza, Czerwoną Planetę oczywiście zalicza się, podobnie jak Merkurego, Wenus i Ziemię, do planet wewnętrznych. 

A oto dzisiejsza zagadka, dotycząca ponownie Marsa, w związku z bliskim już terminem jego opozycji, jednego z planetarnych bohaterów tegorocznej jesieni. Proszę podać, ile wynosi okres ruchu obrotowego, a ile okres ruchu obiegowego Marsa. 

Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do czwartku 24 września. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne wydanie Gwiaździarni za tydzień.


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Gwiezdna gawęda Pana Jana od 21 czerwca w każdy piątek na www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl