Hokeiści JKH GKS Jastrzębie z Superpucharem Polski

fot.jkh.pl

Hokeiści JKH GKS Jastrzębie, po raz pierwszy w historii, zdobyli Superpuchar Polski. Podopieczni Roberta Kalabera na Stadionie Zimowym pokonali GKS Tychy 3:2.

Pierwsza tercja była typową wymianą ciosów. Zespoły nie cofały kija, ale więcej klarownych sytuacji mieli jastrzębianie. To ich strzały bardziej dawały się we znaki golkiperowi gospodarzy. Mimo to, to tyszanie pierwsi cieszyli się ze strzelonej bramki. Na nieco ponad 30 sekund przed zakończeniem pierwszej odsłony Patrika Nechvatala pokonał Alexander Szczechura.

Druga tercja była już najlepszą reklamą hokeja z nad Wisły. Chociaż hokeiści JKH nie potrafili na jej początku wykorzystać gry w przewadze, to w końcu dopieli swego. Mocny strzał Mateusza Bryka strącił Łukasz Nalewajka czym zmylił Johna Murray'a. Już 3. minuty później przyjezdni objęli prowadzenie. Przy dobitce Macieja Urbanowicza tyski bramkarz był bezradny i zrobiło się 1:2. Gospodarze ani myśleli odpuścić, co pokazała już pierwsza akcja po straconej bramce. Jastrzębscy obrońcy nie poradzili sobie z Bartłomiejem Jeziorskim, który doprowadził do remisu. Ale o tym, że była to na prawdę fantastyczna tercja świadczy kolejna bramka. Tym razem dla JKH. Spod niebieskiej huknął Jakub Michałowski, którego strzał strącił Radosław Nalewajka i ponownie zmylił Murray'a.

Trzecia tercja należała już do Nechvatala, który w kilku sytuacjach ratował zespół gości. Ci mieli swoje problemy, ale potrafili wybronić nawet czterominutową karę Dominika Pasia. Skuteczna defensywa jastrzębian dała im upragnione zwycięstwo i pierwszy w klubowej historii Superpuchar Polski.

GKS Tychy – JKH GKS Jastrzębie 2:3 (1:0, 1:3, 0:0)

1:0 - Alexander Szczechura - Jason Seed, Christian Mroczkowski (19:24),

1:1 - Łukasz Nalewajka - Mateusz Bryk (24:38),

1:2 - Maciej Urbanowicz - Jiří Klimíček (27:24),

2:2 - Bartłomiej Jeziorski (27:53),

2:3 - Radosław Nalewajka - Jakub Michałowski, Dominik Jarosz (33:06),

Minuty karne: 18 (w tym 10 minut za niesportowe zachowanie dla Mroczkowskiego) – 10.

Strzały: 36-26.

GKS Tychy: Murray – Havlík, Novajovský; Gościński, Komorski, Jeziorski – Seed, Kotlorz (2); Dupuy, Galant, Marzec – Kogut, Pociecha; Szczechura, Cichy, Mroczkowski (12) – Bizacki (4); Krzyżek, Rzeszutko, Gruźla. Trener: Krzysztof Majkowski

JKH GKS Jastrzębie: Nechvátal – Klimíček, Kostek; Phillips, Hovorka, Urbanowicz (2) – Bryk (2), Górny; Sawicki, Rác, Kasperlík – Jass, Horzelski; Paś (4), Wałęga, Sołtys – Michałowski, Gimiński; R. Nalewajka, Jarosz, Ł. Nalewajka. Trener: Róbert Kaláber


Autor: Piotr Muszalski/pm/