Liga Narodów: Polska przegrała z Holandią w ostatnim meczu rozgrywek

fot.laczynaspilka.pl

Reprezentacja Polski przegrała z Holandią po dwóch trafieniach gości w końcówce spotkania. Tym samym biało - czerwoni zakończyli rozgrywki na 3. miejscu w swojej grupie.

Ostatnie spotkanie w tegorocznych rozgrywkach Ligi Narodów miało być reakcją na słabą postawę Polaków w meczu z Włochami. I było, bowiem biało - czerwoni od samego początku prezentowali się lepiej niż w ostatnim spotkaniu. W porównaniu do przegranego 0:2 spotkania z Italią, selekcjoner zdecydował się aż na 6 zmian w pierwszym składzie. Już w 6. minucie po kapitalnym, samotnym rajdzie Kamila Jóźwiaka zakończonym bramką wyszliśmy na prowadzenie. Ale to Holendrzy przeważali na boisku Stadionu Śląskiego. W pierwszej połowie jednak dobrze się broniliśmy, wiele od siebie dawał też Łukasz Fabiański.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. To atak pozycyjny podopiecznych Franka De Boera sprawiał nam coraz więcej problemów, my z kolei zagrażaliśmy defensywie gości kontratakami. Jeden z nich niemal dał nam podwyższenie wyniku, ale świetną, zespołową akcję zmarnował niecelnym strzałem Przemysław Płacheta. Z minuty na minutę coraz rzadziej byliśmy w posiadaniu piłki. Holendrzy dążyli do wyrównania czego dopięli w 77. minucie. Chwilę wcześniej Jan Bednarek sfaulował w polu karnym, a z jedenastu metrów Fabiańskiego pokonał Memphis Depay. Nasza gra wyglądała coraz gorzej z czego korzystali holenderscy zawodnicy. Na 5. minut przed zakończeniem regulaminowego czasu gry goście wyszli na prowadzenie. Po wykonanym rzucie rożnym, biało - czerwoni zgubili krycie w polu karnym, a tam najwyżej do piłki skoczył Georginio Wijnaldum i na tablicy wyświetlił się wynik 1:2. Polscy zawodnicy nie potrafili już zareagować na tę bramkę i przegrali po raz trzeci w tych rozgrywkach Ligi Narodów.

W innym spotkaniu grupy 1. Bośnia i Hercegowina przegrała z Włochami 0:2 (0:1). "Squadra Azzurra" zajęła 1. miejsce (12 pkt) w tabeli i awansowała do turnieju finałowego Ligi Narodów, który zostanie rozegrany w październiku przyszłego roku. 2. - Holandia (11 pkt), 3. - Polska (7 pkt), 4. - Bośnia i Hercegowina (2 pkt).

Polska – Holandia 1:2 (1:0)

Bramki: Jóźwiak 6 – Depay 77 (k), Wijnaldum 85

Polska: 22. Łukasz Fabiański - 4. Tomasz Kędziora, 15. Kamil Glik, 5. Jan Bednarek, 16. Arkadiusz Reca (81, 13. Maciej Rybus) - 6. Przemysław Płacheta (75, 11. Kamil Grosicki), 14. Mateusz Klich, 10. Grzegorz Krychowiak (70, 8. Karol Linetty), 20. Piotr Zieliński (71, 17. Jakub Moder), 21. Kamil Jóźwiak - 9. Robert Lewandowski (46, 23. Krzysztof Piątek).

Holandia: 1. Tim Krul - 2. Hans Hateboer (57, 22. Denzel Dumfries), 6. Stefan de Vrij, 17. Daley Blind (84, 19. Luuk de Jong), 5. Patrick van Aanholt (70, 12. Owen Wijndal) - 15. Davy Klaassen (70, 20. Donny van de Beek), 8. Georginio Wijnaldum, 21. Frenkie de Jong - 16. Calvin Stengs (70, 7. Steven Berghuis), 10. Memphis Depay, 9. Donyell Malen.

Żółte kartki: Krychowiak, Bednarek, Jóźwiak.

Autor: Piotr Muszalski/pm/