Gwiaździarnia Pana Jana 06-12.12.2020

Choć jeszcze nie rozpoczęła się astronomiczna zima, już teraz stopniowo kończy się okres skracania się dni zarówno wieczorem jak i rano.


W Katowicach, przez cały ten tydzień Słońce zachodzi o godz. 15.40, najwcześniej w kończącą omawiany okres sobotę. Noce jednak nadal ulegają skróceniu, a to wskutek na razie jeszcze coraz późniejszych z dnia na dzień wschodów Słońca. Najpóźniejszy wschód, o 7.43, czeka nas w noc sylwestrową z 31 grudnia na 1 stycznia i od tego czasu dnia przybywać będzie już zarówno rano, jak i wieczorem. Tempo tych zmian będzie jednak wciąż dość łagodne. Oczywiście, dla amatorów obserwacji nocnego nieba nie jest to korzystna tendencja, ale istotne zmiany w długości nocy obserwować będziemy nie wcześniej niż na przełomie stycznia i lutego, więc zarówno miłośnicy, jak i przeciwnicy zimy mogą na razie spać spokojnie.

Jak łatwo domyślić się, nadal niewiele będzie się zmieniać na wieczornym niebie krótko po zmierzchu, wyraźniejsze jednak będą zmiany wyglądu nieba przed świtem. Główny w nich udział mieć będzie Księżyc, każdego miesiąca okrążający niebo z cyklicznie zmieniającą się oświetloną częścią jego tarczy. Nocą z poniedziałku na wtorek, malejący po pełni Księżyc, z oświetloną w połowie tarczą pojawia się na naszym niebie 1 h przed północą, w południowo-wschodnim krańcu konstelacji Lwa, by pokonawszy około 50° swej trasy w granicach Panny, w piątek dotrzeć do konstelacji Wagi, gdzie na kolejne, tym razem bardzo bliskie z nim spotkanie, czeka Wenus. Koniunkcja wąskiego sierpu księżycowej tarczy z Wenus to zawsze malowniczy widok, zwłaszcza gdy ma miejsce na tle wieczornej lub porannej łuny. Tym razem koniunkcja będzie miała miejsce 2 h przed północą, gdy z geocentrycznego punktu widzenia oba obiekty dzielić będzie na niebie odległość zaledwie 3/4°. Jednak topocentrycznie, obserwowana z okolic Katowic, koniunkcja ta będzie znacznie bliższa, tym samym byłaby jeszcze znacznie efektowniejsza, skutkując zasłonięciem Wenus na 22 min przez oświetloną w niespełna 5% księżycową tarczę. Zasłonięta przez jasny brzeg tarczy około 21.37, o 21.59 Wenus wychyli się ponownie spod ciemnej strony księżycowej tarczy. Niestety wszystko to odbywać się będzie pod naszym horyzontem, bo tej nocy Księżyc wschodzi dopiero 8,5 h później, gdy obydwa obiiekty dzielić już będzie od siebie dystans ponad 5°. 

Żeby jednak nie pozostać podczas tej, ale również wcześniejszych, a zwłaszcza późniejszych nocy, bez ciekawego obiektu obserwacji, spróbujmy już teraz rzucić co jakiś czas okiem, nawet lepiej przez lornetkę lub mały choćby teleskop, na wczesnowieczorne niebo. Wtedy bowiem z nocy na noc coraz bliżej siebie oglądać możemy Jowisza i Saturna. W niedzielę 6 grudnia obydwie planety-olbrzymy dzieli jeszcze na niebie kątowa odległość 1,7°, ale do końca tygodnia dystans ten wyraźnie zmaleje, na razie do 1°, by niewiele później, 21 grudnia stopnieć do zaledwie 0,1°. Śledzenie postępowania tej rzadkiej superkoniunkcji Jowisza z Saturnem, będzie naszym najważniejszym zadaniem przełomu jesieni i zimy.  

Na razie, kolejny raz przyrzyjmy się całonocnemu planetarnemu wystrojowi nieba, z którego po okresie dużej ich obfitości w drugiej połowie kończącego się roku, powoli znikają zwłaszcza te najjaśniejsze planety. Krótko po zmierzchu , a więc nadal już około kwadransa po godz. 16.00, na wieczornym niebie królują trzy jasne planety: na południowym zachodzie, na pograniczu Strzelca i Koziorożca, zachodzące krótko przed 19.00 Jowisz z Saturnem, zaś na południowym wschodzie wciąż jaśniejsza od Saturna, Czerwona Planeta Mars, w  centrum konstelacji Ryb. Choć obecnie niemal idealne są warunki widoczności najjdalszych dwóch planet: Urana i Neptuna, ich niewielka jasność nie przykuwa zbytnio uwagi. W idealnych warunkach pogodowych mamy wprawdzie szanse dostrzeżenia nawet gołym okiem, zachodzącego 2–2,5 h przed zmierzchem, Urana w Baranie, jednak łatwiejsze będzie to z użyciem lornetki. Neptuna, bezwzględnie wymagającego dobrej lornetki, ale lepiej amatorskiego teleskopu, odnajdziemy na niebie w pierwszej połowie nocy przełomu jesieni i zimy, na pograniczu konstelacji Wodnika i Ryb. I wreszcie pod koniec nocy, dostępna jest jeszcze wciąż, jedna z dwóch najbliższych naszych planetarnych sąsiadek, wschodząca 1,5 h przes  świtem, najjaśniejsza z wszystkich planet Wenus, obecnie w samym centrum Wagi. Nie wspominaliśmy jedynie o Merkurym, którego tegoroczny okres najlepszej porannej widoczności, w zasadzie zakończył się już przed około miesiącem. 

W najbliższych tygodniach nieco więcej czasu poświęcać będziemy temu, co czeka nas na niebie w przyszłym roku. Ale teraz już pora na zagadkową część naszego cotygodniowego spotkania w Gwiaździarni. W nietrudnej zagadce sprzed tygodnia, prosiliśmy o podanie, kto i kiedy odkrył prawa rządzące ruchem planet wokół Słońca. W zasadzie otrzymaliśmy same poprawne, choć nie zawsze dość wnikliwe odpowiedzi. Za wystarczająco jednak poprawną odpowiedź przyjmowaliśmy informację, że był to niemiecki matematyk i astronom Johannes Kepler. Jako współpracownik słynnego holenderskiego astronoma Tychona Brahego, z którym spędził ostatni rok jego życia w czeskiej Pradze, analizując głównie prace Brahego dotyczące obserwacji Marsa, których celem 

było podważenie słuszności teorii heliocentrycznej, na podstawie szczególnie wnikliwych analiz matematycznych, paradoksalnie wręcz potwierdził słuszność kopernikańskiego heliocentryzmu. Dwa spośród stosowanych do dziś, słynnych trzech praw ruchu planet Keplera, ogłoszone zostały już w 1609, trzecie w 1619 roku. 

Pora na podsumowanie całego cyklu 5 zagadek listopadowych. Otrzymaliśmy na nie łącznie 99 poprawnych odpowiedzi. Ich autorami byli:

Adam z Tuchomii, Adam z Bielska-Białej, Andrzej z ?, Anna z Bielska-Białej, Bogdan z Orzesza,  Dorota z Żarek-Letniska, Franciszek z Kaczyc, Grzegorz z Zabrza, Halina z Rudy Śląskiej, Hanna i Tadeusz z Rudy Śląskiej, Henryk z Bytomia, Henryk z Lędzin, Henryk z Pielgrzymowic, Jakub z Mysłowic, Justyna z Olesna, Krystyna z Jaworzna, Marek z Woźnik, Mariusz z Reńskiej Wsi, Paweł z Kościana, Piotr z Krzanowic, Piotr z Gliwic, Piotr z Zabrza, Przemysław z Krakowa, Stefan z Rudy Śląskiej, Wiesław i Paweł z Myszkowa, Wiesław z Zawiercia, Wojciech z Żywca i Zygmunt z Brennej

Spośród autorów co najmniej 3 poprawnych odpowiedzi tytuł Gwiaździarza Miesiąca Listopada przypadł bardzo aktywnemu P. Grzegorzowi z Zabrza. Gratulacje! 

A oto dzisiejsze, chyba niewiele trudniejsze pytanie. Kto w drugiej połowie XVII wieku zmodyfikował prawa Keplera, uwzględniając w nich elementy grawitacji? Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do czwartku 10 grudnia. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejną Gwiaździarnię za tydzień. 


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Nowe odcinki gwiezdnej gawędy Pana Jana ukazują się w każdą sobotę wieczorem na  www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl