Puchar Świata w Engelbergu: Wielki powrót Stocha. Czterech Polaków w dziesiątce.

fot.facebook.pl/AdamMalysz

Kamil Stoch przegrał minimalnie z liderem Pucharu Świata Halvorem Egnerem Granerudem. Aż czterech Polaków zakończyło zawody w pierwszej dziesiątce.

Do sobotniego konkursu na szwajcarskim obiekcie awansowało sześciu polskich skoczków. Pierwszym z Polaków na belce był Andrzej Stękała. Skok na odległość 125 m. może nie był imponujący, ale Stękała skakał w bardzo niekorzystnych warunkach, dzięki czemu dostał wiele punktów rekompensaty za wiatr i długo prowadził. 115,5 metra Klemensa Murańki nie dało mu awansu do finałowej trzydziestki. Świetnie za to spisał się Aleksander Zniszczoł, który pofrunął na odległość 127,5 m. Kolejnym z Biało - Czerwonych był Kamil Stoch. Zawodnik, który świetnie spisywał się na treningach i w kwalifikacjach, w końcu potwierdził dobrą formę. W dobrym stylu osiągnął 134 metry. Skoczek z Zębu był liderem aż do próby Graneruda. Piotr Żyła też popisał się dobrym skokiem. Wiślanin poszybował na 128,5 metra, co dało mu miejsce w czołówce. Na koniec Dawid Kubacki wylądował na 126 m. co oznaczało, że pięciu naszych skoczków będzie rywalizować w finałowej serii. 2. Stoch, 6. Żyła, 7. Stękała, 10. Kubacki i 16. Zniszczoł. Miejsca Polaków po pierwszej serii robiły wrażenie.

Dlatego też w drugiej serii długo musieliśmy czekać na pierwszy skok rodaka. Jednak Zniszczoł zawiódł. 119,5 metra dało mu finalnie 25. miejsce. Pierwszą dziesiątkę rozpoczął Kubacki. Skoczył aż 132,5 metra, ale tylko swój start w zawodach poprawił tylko o jedną pozycję. Stękała jej nie poprawił, ale i nie pogorszył. 131,5 metra było imponującym wyczynem i Stękała mógł cieszyć się z 7. pozycji. Żyła po skoku na odległość 131 m. przez moment prowadził ostatecznie zajmując 5. miejsce. Gdy Kamil Stoch wylądował na 134 metrze, na belce pozostał już tylko Granerud. Norweg skoczył 138 m. chociaż w lepszych warunkach niż Stoch. To pozwoliło mu jednak zwyciężyć i umocnić się na pozycji lidera Pucharu Świata.

WYNIKI KONKURSU PUCHARU ŚWIATA W ENGELBERGU:

1. Halvor Egner Granerud (Norwegia) 311,4 pkt (133,5 i 138 m)

2. Kamil Stoch (Polska) 309,2 pkt (134 i 134 m)

3. Anże Lanisek (Słowenia) 302,7 pkt (137,5 i 133 m)

4. Markus Eisenbichler (Niemcy) 301,7 pkt (133 i 138 m)

5. Piotr Żyła (Polska) 286,8 pkt (128,5 i 131 m)

6. Pius Paschke (Niemcy) 285,8 pkt (129 i 132 m)

7. Andrzej Stękała (Polska) 284,4 pkt (125 i 131,5 m)

8. Bor Pavlovcić (Słowenia) 284,3 pkt (134 i 130,5 m)

9. Dawid Kubacki (Polska) 282,6 pkt (126 i 132,5 m)

10. Marius Lindvik (Norwegia) 282,5 pkt (126,5 i 129,5 m)

25. Aleksander Zniszczoł (Polska) 249,1 pkt (127,5 i 118 m)

34. Klemens Murańka (Polska) 111,3 pkt (115,5 m)

Autor: Piotr Muszalski/pm/