Gwiaździarnia Pana Jana 6-13.03.2021

Przed nami kolejny tydzień nie dającej za wygraną zimy. Jeśli sprawdzą się prognozy, to dopiero w drugiej połowie marca pogoda znów zacznie być bardziej wiosenna niż zimowa. Niezależnie od pogodowych kaprysów, rozpoczynająca się 20 marca wkroczeniem Słońca w znak Barana, astronomiczna wiosna zbliża się wielkimi krokami.


 

W Katowicach, w niedzielę  7 marca Słońce wędruje ponad horyzontem od godz. 6.15 do 17.36, a więc przez 11 h 21 min, najwyżej, na 34,6° wznosząc się ponad horyzont 5 min przed godz. 12.00. Do soboty 13 marca dzień wydłuży się o 23 min: od wschodu Słońca o godz. 6.02 do zachodu o 17.46 potrwa już 11 h 44 min, a podczas górowania, o 11.53 Słońce wzniesie się na 37° ponad horyzont. A więc z końcem tygodnia różnica między długością dnia i nocy stopnieje do 32 min. Jednak odliczając w sumie ponad 1 h zmierzchu i świtu cywilnego, na wystarczająco ciemną dla obserwacji jaśniejszych gwiazd noc pozostaje już tylko niewiele ponad 11 h.

Ten tydzień upływa pod znakiem wyjątkowo licznych, niestety trudnych lub wręcz niemożliwych do obserwacji, koniunkcji Księżyca z planetami. Aż 7 planet skupionych jest na przestrzeni nieco ponad 40°, w granicach konstelacji Koziorożca i Wodnika, przez które Księżyc wędruje od środy do soboty. Po ostatniej kwadrze nocą z piątku na sobotę 5/ 6 marca, nocą z soboty na niedzielę, wschodzący 3 h po północy, oświetlony jeszcze w 38% Księżyc rozpoczyna, trwającą nieco ponad 2 doby, wędrówkę w granicach konstelacji Strzelca. Pierwsze spotkanie z planetą ma miejsce nocą z środy na czwartek, 1 h 10 min po północy, niestety ponad 4 h przed wschodem Księżyca, który wynurza się spod horyzontu dopiero tuż przed świtem. Wtedy 5° ponad wąskim już, 11% sierpem Księżyca mamy szansę dostrzec Saturna, a 8° na wschód 12-krotnie jaśniejszego Jowisza, z którym Księżyc zrówna się na niebie dopiero wieczorem, krótko przed godz. 20.00. Nocą z czwartku na piątek już tylko 5% Księżyc wschodzi zaledwie kwadrans przed Słońcem, nie ma więc szans na dostrzeżenie go na niebie wraz z odległym o 5° Merkurym. Do ostatnich 2 koniunkcji dochodzi 7 i 5 godzin przed nowiem, nie ma więc szans na obserwacje sobotnich koniunkcji Księżyca, kolejno z Neptunem i Wenus.

Podczas gdy Jowisz i Saturn od 1,5 miesiąca oddalają się na niebie od Słońca, Neptun w czasie koniunkcji 11 marca zrównuje się z nim, a 26 marca również Wenus znajdzie się w górnej koniunkcji ze Słońcem. Na razie jedynie Mars i Uran dostępne są do obserwacji przez dłuższą część nocy. Urana, korzystając z lornetki, na pogodnym nocnym niebie mamy szansę dostrzec przez blisko 4 pierwsze godziny nocy, w południowej części gwiazdozbioru Barana, około 10° na południe od 2 najjaśniejszych gwiazd konstelacji: Hamal i Sharatan. Bez problemu dostrzeżemy 80 razy jaśniejszego Marsa, w tym tygodniu wędrującego pomiędzy Plejadami i Hiadami, dwiema efektownymi otwartymi gromadami gwiazd w zimowej konstelacji Byka. Co najmniej przez 2 najbliższe tygodnie, niemal równy jasnością Mars stanowić będzie konkurencję najjaśniejszej gwieździe Byka, Aldebaranowi. Obydwa 1. wielkości gwiazdowej, odległe od siebie na około 10°, świecące czerwonawym światłem obiekty, mogłyby w tym czasie pełnić rolę najbardziej na zachód wysuniętego wierzchołka Zimowego Sześciokąta, gwiezdnego symbolu dobiegającej kresu zimy. Odróżnienie ich nie powinno jednak sprawić większego kłopotu, jeśli porównamy charakter ich światła. Jako odległa gwiazda, Aldebaran błyszczy niespokojnym, rozedrganym światłem, podczas gdy światło Marsa, zwłaszcza gdy znajduje się daleko od horyzontu, na czystym niebie jest zupełnie spokojne. Górujący 1 h przed zachodem Słońca, pod koniec zmierzchu Mars świeci jeszcze 56° ponad południowym horyzontem, Aldebaran kilka stopni niżej. 

Początek nocy to czas, gdy ponad południowym horyzontem wciąż dominują gwiazdozbiory zimowe. To właśnie wtedy góruje centralna konstelacja Zimowego Sześciokąta, Orion. Wyrazisty kształt tej konstelacji, w dawnych kulturach utożsamiany był z różnymi mitologicznymi postaciami. W starożytnym Egipcie widziano w nim mumię Ozyrysa, boga śmierci i życia pozagrobowego, w Mezopotamii był to Zarządca Nieba, zaś w greckiej, a następnie również rzymskiej mitologii – urodziwy i mocarny beocki myśliwy Orion, mający zakusy by wytępić wszystkie zwierzęta, ale też uparcie prześladujący piękne kobiety. To właśnie by uwolnić od jego uciążliwych zalotów nimfy Plejady i Hiady, uproszony przez nie Zeus, zamienił je w gołębice, później przenosząc pomiędzy gwiazdy. Aby powstrzymać niepohamowaną żądzę mordowania zwierząt, bogini łowów Artemida nasłała na Oriona ogromnego Skorpiona, którego ukąszenie uśmierciło go, za co również Skorpion został przeniesiony pomiędzy gwiazdy, ale na przeciwną niż Orion stronę nieba. W układzie siedmiu najjaśniejszych gwiazd Oriona, o jasnościach nie mniejszych od 2,5 magnitudo, dopatrywać się można również kształtu zbliżonego do ogromnej litery X, co niekiedy kojarzono z przewiązanym w środku snopem siana. Tworzą go cztery gwiazdy rozmieszczone w wierzchołkach nieco zdeformowanego prostokąta, wraz z tzw. Pasem Oriona, asteryzmem trzech blisko siebie leżących gwiazd w jego centrum.

Pora na zagadkową część Gwiaździarni. Na początek podsumujmy cykl 4 zagadek lutego. Otrzymaliśmy na nie łącznie 93 poprawne odpowiedzi od 27 Słuchaczek i Słuchaczy. Oto oni w kolejności alfabetycznej imion: Adam z Tuchomii, Adam z Bielska-Białej, Anna z Bielska-Białej, Bogdan z Orzesza, Dorota z Żarek-Letniska, Franciszek z Kaczyc, Grzegorz z Zabrza, Halina z Rudy Śląskiej, Hanna i Tadeusz z Rudy Śląskiej, Henryk z Lędzin, Henryk z Bytomia, Henryk z Pielgrzymowic, Jakub z Mysłowic, Justyna z Olesna, Marek z Woźnik, Mariusz z Reńskiej Wsi, Paweł z Kościana, Piotr z Gliwic, Piotr z Krzanowic, Piotr z Zabrza, Piotr z Wisły, Przemysław z Krakowa, Stefan z Rudy Śląskiej, Wiesław i Paweł z Myszkowa, Wiesław z Zawiercia, Wojciech z Żywca, Zygmunt z Brennej. 

Tytuł Gwiaździarza Miesiąca Lutego otrzymuje p. Bogdan z Orzesza. Gratulacje!

Przed tygodniem prosiliśmy o podanie nazwy najbliższego Ziemi, po naszym Księżycu, księżyca innej planety. Najbliższym sąsiadem Ziemi jest Mars, wokół którego krążą 2 księżyce: bliżej Fobos i dalej Deimos. I to właśnie krążący dalej od Marsa Deimos jest tym jego księżycem, który okresowo może zbliżać się najbardziej do Ziemi.

A oto dzisiejsze pytanie: kto i kiedy dokonał odkrycia dwóch naturalnych satelitów Marsa? Odpowiedzi prosimy przesyłać jak zwykle na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do czwartku 11 marca. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni Pana Jana za tydzień.  


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Nowe odcinki gwiezdnej gawędy Pana Jana ukazują się w każdą sobotę wieczorem na  www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl