Gwiaździarnia Pana Jana

thumbnail

Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Nowe odcinki gwiezdnej gawędy Pana Jana ukazują się w każdą sobotę wieczorem na  www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl

Gwiaździarnia Pana Jana 28.11- 4.12.2021

Coraz bliżej zimowe przesilenie i astronomiczna zima, jednak już ten tydzień zapowiada się zdecydowanie bardziej zimowo niż jesiennie, z ciągłym zachmurzeniem i opadami deszczu i śniegu.


Słońce wędruje już ponad naszym horyzontem niewiele wyżej i dłużej niż w pierwszym dniu astronomicznej zimy. W Katowicach, w niedzielę 28 listopada, od wschodu o godz. 7.18 do zachodu o 15.46, nasza dzienna gwiazda gości ponad horyzontem 8 h 28 min, w środku dnia, czyli w przypadające o godz. 11.32 prawdziwe południe wznosząc się jeszcze na 18,4° ponad horyzont. W sobotę 4 grudnia, od 7.26 do 15.42 dzień potrwa 8 h 16 min, o kolejne 12 min krócej i już tylko o kwadrans dłużej od 1. dnia zimy. Tego dnia o 11.34 Słońce górować będzie 17,5° nad horyzontem, o prawie 1° niżej niż na początku tygodnia i już tylko o 1,2° wyżej niż w najkrótszym dniu roku. Coraz dłuższa noc, liczona od końca cywilnego zmierzchu do początku świtu cywilnego, wydłuży się jeszcze w tym tygodniu z 14 h i kwadransa do prawie 14,5 h. W swym pozornym rocznym ruchu na tle gwiazd, nocą z poniedziałku na wtorek tuż przed północą, Słońce wstępuje w granice gwiazdozbioru Wężownika, gdzie gościć będzie przez 2,5 tygodnia, do 18 grudnia, kiedy wkroczy do Strzelca, w którego granicach w naszych czasach znajduje się najniżej na południe wysunięty punkt ekliptyki, punkt zimowego przesilenia. To inaczej punkt Koziorożca, osiągnięciem którego przez Słońce, 21 grudnia o godz. 16.59, rozpocznie się tegoroczna astronomiczna zima.

Przez cały ten tydzień, Księżyc coraz bardziej zbliża się na niebie do Słońca, rozpoczynając tę trasę 10,5 h po ostatniej kwadrze, z rozświetloną w 45% tarczą. Na naszym nocnym niebie pojawi się już 3 kwadranse przed północą z soboty na niedzielę, by kolejnej nocy, wschodząc 0,5 h po północy, gościć na niebie do rana, w kształcie całkiem wyrośniętego, 34% rogalika, w zachodniej części wiosennego gwiazdozbioru Panny. Po 3 nocach wędrówki przez Pannę, w czwartek rano, wschodzący 2 h przed wschodem Słońca, wąziutki już, niespełna 7% sierp księżycowej tarczy, w przypadku bezchmurnego nieba możemy dostrzec nisko nad horyzontem, w granicach gwiazdozbioru Wagi. Nawet jednak przy najlepszej pogodzie nie będzie szansy dostrzec, mającej miejsce krótko przed godz. 1.00, bardzo bliskiej koniunkcji Księżyca z goszczącym w centrum Wagi Marsem, na naszym niebie skutkującą blisko 20-minutowym zakryciem Czerwonej Planety przez południowy brzeg tarczy naszego naturalnego satelity, gdy niestety oba obiekty będą jeszcze około 45° pod horyzontem.

Kolejną koniunkcją będzie spotkanie Księżyca ze Słońcem w sobotę 4 grudnia, krótko po ich wschodzie na naszym niebie. Tego zjawiska nie rozpatrujemy jednak jako koniunkcji, a nazywamy nowiem Księżyca, zaś jego moment określamy geocentrycznie, czyli tak jak byłoby je widać z kierunku centrum Ziemi. Grudniowy nów będzie więc miał miejsce w sobotę, o godzinie 8.46 obowiązującego u nas czasu zimowego, środkowoeuropejskiego. W piątek po południu, niespełna 17 h przed nowiem, Księżyc osiąga węzeł zstępujący, jeden z dwóch punktów przecięcia trasy swej wędrówki na tle gwiazd z trasą Słońca, czyli ekliptyką, a taka sytuacja zazwyczaj skutkuje, obserwowanym z ograniczonego obszaru Ziemi, zakryciem tarczy słonecznej przez tarczę Księżyca, czyli zaćmieniem Słońca. Zbliżone kątowe rozmiary tarcz obydwu tych obiektów na naszym niebie powodują, że nawet przy centralnym zakryciu nie zawsze są to zaćmienia całkowite. Tym razem jednak, dzięki przypadającemu nieco ponad 2 h po nowiu peryhelium Księżyca, średnica księżycowej tarczy będzie o około 3% większa od słonecznej, dzięki czemu w miejscach Ziemi, w których będzie ono widoczne, całkowita faza zaćmienia Słońca trwać będzie blisko 2 min. Niestety, zaćmienie to nie będzie nawet jako częściowe widoczne w naszych szerokościach geograficznych, a jedynie z północno-zachodnich rejonów Antarktydy i południowych krańców Oceanu Atlantyckiego.

Kończąc opis wydarzeń związanych w tym tygodniu z Księżycem, wspomnieć trzeba o, również niedostrzegalnej z powodu bliskości Słońca, koniunkcji Księżyca w nowiu z Merkurym, w tę samą sobotę, wczesnym popołudniem. Jak widzimy, to bynajmniej nie pogoda decydować będzie w tym tygodniu o niedostępności wydarzeń związanych z Księżycem dla obserwacji.

Jeśli spełnią się pogodowe prognozy, to również nie uda nam się zaobserwować coraz łatwiej już osiągalną za pomocą dobrej lornetki, szybciej niż wcześniej przewidywano jaśniejącą, kometę C/2021 A1 (Leonard). Poruszając się nadal niezbyt szybko, w pierwszej połowie tego tygodnia kometa zmierza w kierunku wschodnim, kilka stopni ponad 4. wielkości gwiazdą beta Warkocza Bereniki, kończąc około 8° na północny wschód od Arktura, najjaśniejszej gwiazdy konstelacji Wolarza. Być może w końcu tygodnia osiągnie sumaryczną jasność około 6 magnitudo, co jednak w przypadku tego typu obiektów nie zapewnia jeszcze widoczności gołym okiem. Najlepsze warunki widoczności komety Leonarda będziemy mieli około tygodnia później, kiedy znacznie już szybciej przemykając przez gwiazdozbiory Węża i Wężownika, 12 grudnia zbliży się na niespełna 35 mln km do Ziemi, osiągając spodziewaną obecnie jasność co najmniej +1 magnitudo, dzięki czemu na pogodnym niebie bez trudu powinniśmy ją dostrzec gołym okiem.

Pora na zagadkową część Gwiaździarni. Zagadka sprzed tygodnia nie przysporzyła naszym Słuchaczom najmniejszych kłopotów. Na pytanie o rok najbliższych, poprzedniego i przyszłego przelotu w pobliżu Ziemi słynnej komety Halleya, otrzymaliśmy wyłącznie poprawne odpowiedzi, najczęściej nawet z dokładną datą tych wydarzeń. Ostatnio kometa ta zbliżyła się najbardziej do Ziemi 9 lutego 1986, zaś następna jej wizyta spodziewana jest za niespełna 20 lat, 28 lipca 2061 roku.

A oto dzisiejsza, również kometarna zagadka. Proszę wymienić 3–4 podstawowe części składowe, z których zbudowane są zazwyczaj komety. Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do czwartku 2 grudnia. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni Pana Jana za tydzień.