Szkoła w czasie epidemii. Rodzice oburzeni.

fot. Joanna Opas / Radio Katowice

W 34-osobowej klasie rozpoczną naukę 1 września uczniowie klasy czwartej w Szkole Podstawowej nr 13 im. Marii Curie Skłodowskiej w Piekarach Śląskich. To efekt łączenia trzech klas trzecich w dwie czwarte. Druga klasa o profilu sportowym ma liczyć 25 osób.

Rodzice są oburzeni i nie zgadzają się z decyzją władz miasta. Obawiają się nauki ich dzieci w tak licznej klasie i mają wątpliwości, że uda się zachować reżim sanitarny.

Prezydent Piekar Śląskich Sława Umińska-Duraj wyjaśnia, że to efekt niewystarczającej subwencji oświatowej, którą miasto otrzymuje z Ministerstwa Edukacji Narodowej. Prezydent podkreśla, że środki, które miasto otrzymuje nie wystarczają nawet na pensje nauczycieli, nie mówiąc o utrzymaniu budynków.

Rodzice napisali pismo w tej sprawie do Urzędu Miasta, jednak dostali odpowiedź odmowną. Jedyna szansa na podział klas to sytuacja, w której do klasy doszedłby nawet 1 uczeń. Wtedy miasto musiałoby podzielić klasę.


Autor: Joanna Opas /as/