13 kwietnia przypada Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej

fot. Twitter / Mateusz Morawiecki

13 kwietnia przypada Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Przed Pomnikiem Katyńskim w Warszawie Prezydent Andrzej Duda oddał hołd ofiarom sowieckiej zbrodni. Premier Mateusz Morawiecki przypomniał w Dniu Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, że sprawcy tej zbrodni nigdy nie ponieśli kary. 

"W PRL-u karano za to tych, którzy domagali się prawdy. Nawet dzisiaj są zwolennicy, by o zbrodni katyńskiej wiele nie mówić, nie rozpowszechniać prawdy o niej, bo uwiera" - napisał premier na Facebooku. Dodał, że dziś szczególnie musimy dbać o prawdę historyczną i przekazywać ją kolejnym pokoleniom ponieważ "niektórzy starają się wybielać zbrodniarzy, oskarżając ofiary o czyny, których nigdy nie popełnili. To pomieszanie pojęć, pomieszania dobra ze złem ma na celu zohydzenie prawdy, by powstało przekonanie, że "prawdę ma każdy swoją". Mateusz Morawiecki przytoczył również słowa Adama Mickiewicza - "Jeśli zapomnę o Nich - ty Boże na niebie, zapomnij o mnie". Premier podkreślił, że te słowa przypominają "o grzechu zaniechania głoszenia prawdy i pamięci, kiedy oddajemy hołd polskim oficerom, pomordowanym przez Sowietów w Katyniu".

Prezes Instytutu Pamięci Narodowej Jarosław Szarek podkreśla, że naszym obowiązkiem jest pamiętać o ofiarach zbrodni katyńskiej. IPN w Dniu Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej zaprezentował program II Międzynarodowego Festiwalu Filmowego o Totalitaryzmach "Echa Katynia". Jego celem jest ukazywanie wpływu i skutków totalitaryzmów na społeczeństwa i jednostki.
Jarosław Szarek przypominał, że zamordowani w ramach zbrodni katyńskiej są ofiarami sowieckiego totalitaryzmu. "Zbrodnia sowiecka na polskiej elicie, jej celem było unicestwienie Polski, likwidacja elity niepodległościowej. Jakże wiele ofiar Katynia ma w swych biogramach zmagania o niepodległości w latach 1914-21, dwie dekady budowali niepodległość Rzeczpospolitej, a w 1940 roku w spoczęli w dołach śmierci" - mówił prezes IPN. Jarosław Szarek podkreślał, że zbrodni katyńskiej popełnionej na ponad 22 tysiącach Polaków przez lata towarzyszyło kłamstwo. "Kłamstwo, które było udziałem nie tylko sprawców, ale w to kłamstwo został zaangażowany wolny świat, który przez lata znał sprawców tej zbrodni, ale milczał w imię swych interesów".

Jarosław Szarek wyjaśniał, że jednym z elementów przypominania o zbrodni katyńskiej i jej ofiarach jest Międzynarodowy Festiwal Filmowy o Totalitaryzmach "Echa Katynia". "Chcemy żeby echa Katynia nie milkły. Nie chcemy tej historii opowiadać sami, zaprosiliśmy na ten Festiwal wielu twórców z zagranicy, pokażemy ponad 20 filmów z Rosji, Łotwy, Turcji, Czech i Węgier.
II Międzynarodowy Festiwal Filmowy o Totalitaryzmach "Echa Katynia" odbywać się będzie online w dniach od 15 do 18 kwietnia. Filmy można oglądać za darmo po wcześniejszej rejestracji na stronie totalitaryzmy.pl.
W ramach zbrodni katyńskiej wiosną 1940 roku zostało zgładzonych ponad 22 tysiące Polaków wziętych do niewoli po agresji Związku Sowieckiego na Polskę we wrześniu 1939 roku.

Informację o odkryciu masowych grobów w Katyniu Niemcy podali oficjalnie 13 kwietnia 1943 roku. Przez wiele lat władze Związku Sowieckiego odpowiedzialnością za mord na Polakach, obarczały III Rzeszę Niemiecką. Dziś to symboliczna data zbrodni, kwalifikowanej jako ludobójstwo i zbrodnia przeciwko ludzkości. Dlatego 13 kwietnia, obchodzony jest w Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, który został uchwalony 14 listopada 2007 roku w celu uczczenia ofiar sowieckiego mordu, w którym zginęli oficerowie wojska polskiego, policjanci, pracownicy administracji publicznej, urzędnicy, naukowcy, prawnicy, lekarze.


Autor: IAR /as/