Pogrom w Tychach. Mistrzowie Polski nie dali żadnych szans Stoczniowcowi

fot.twitter.com/GKSTychy

Hokeiści GKS Tychy rozgromili ostatnią drużynę PHL aż 8:0. Goście nie mieli nic do powiedzenia, przy tak grających mistrzach Polski.

Ten mecz można streścić tylko jednym słowem: deklasacja. Praktycznie od pierwszego gwizdka tylko jeden zespół panował na tyskim lodowisku. Rywale z Gdańska niemal nie oddawali strzałów na bramkę gospodarzy. Tyszanie zagrali bardzo zespołowo o czym świadczy bilans strzelców w tym spotkaniu. Dwie bramki padły łupem Christiana Mroczkowskiego. Po jednej strzelał już inny zawodnik. 

GKS Tychy - GKH Stoczniowiec Gdańsk 8:0 (2:0, 4:0, 2:0)

1:0 - Jakub Witecki - Patryk Wronka, Jason Seed (07:14)

2:0 - Mateusz Gościński - Ladislav Havlík, Radosław Galant (10:56, 4/5)

3:0 - Alexander Szczechura - Bartłomiej Pociecha, Michael Cichy (22:04)

4:0 - Christian Mroczkowski - Alex Szczechura, Michael Cichy (24:40, 5/4)

5:0 - Jarosław Rzeszutko - Szymon Marzec, Jean Dupuy (34:34)

6:0 - Bartłomiej Jeziorski - Filip Komorski, Mateusz Gościński (38:08)

7:0 - Filip Komorski - Christian Mroczkowski, Patryk Wronka (43:16, 5/4)

8:0 - Christian Mroczkowski - Kacper Gruźla, Mateusz Ubowski (44:44)

Strzały celne: 58-8

Minuty karne: 4-16

GKS Tychy: Lewartowski - Havlík, Kotlorz (2); Gościński, Komorski, Jeziorski - Seed, Bizacki; Witecki, Galant, Wronka - Ciura, Pociecha; Szczechura, Cichy, Mroczkowski - Gruźla, Ubowski, Marzec (2), Rzeszutko, Dupuy. Trener: Krzysztof Majkowski

GKH Stoczniowiec Gdańsk: Kieler - Rompkowski, Wala; Vitek (4), Mocarski, Zając - Lehmann (2), Leśniak; Michał Rybak, Pesta, Wołoszyk (2) - Liśkiewicz, Maciejewski (2); Maciej Rybak, Strużyk, Bandarenka - Żurauski, Fruczek; Drąg, Sadowski (4), Niedźwiecki (2). Trener: Krzysztof Lehmann

Autor: Piotr Muszalski/pm/