LKS Goczałkowice-Zdrój. Mały-wielki klub.

fot.Piotr Muszalski/Radio Katowice

Goczałkowice-Zdrój od lat znane są w całej Polsce jako wieś uzdrowiskowa. Jednak coraz bardziej fani futbolu i nie tylko kojarzą to miejsce z LKS-em.

O piłkarskim klubie zrobiło się głośno gdy pochodzący stąd Łukasz Piszczek ogłosił, że powstaniu tu Akademia Piłkarska. W ubiegłym roku drużyna seniorska awansowała do 3. ligi, a w tym okienku transferowym do drużyny dołączył sam Piszczek. Poza nim w klubie gra kilku graczy o uznanych nazwiskach co procentuje pierwszym miejscem w tabeli 3. ligi. 

Czy klub za cel obrał sobie awans? Jak to się stało, że tylu graczy z ekstraklasową przeszłością zdecydowało się grać w Goczałkowicach-Zdroju? I co słychać w akademii? Na te pytania odpowiedzi szukał Piotr Muszalski. 


 

Wcale nie trzeba jeździć do dużych miast aby oglądać wielką piłkę. W Goczałkowicach-Zdroju też jest na co popatrzeć. Łukasz Piszczek, Piotr Ćwielong czy Łukasz Hanzel. Który fan futbolu nie zna tych nazwisk? Razem można ich oglądać na jednym boisku w barwach LKS-u. 

Autor: Piotr Muszalski/pm/