Inwazja Rosji na Ukrainę. Najważniejsze fakty. Niedziela, 08.05.2022. [AKTUALIZACJA]

Inwazja Rosji na Ukrainę. Przedstawiamy najświeższe fakty i wydarzenia.

[19:00] Biały Dom ogłosił kolejny pakiet sankcji wobec Rosji. Stany Zjednoczone zakazują rosyjskim podmiotom korzystania z usług księgowych, marketingowych i konsultingowych.

Waszyngton wprowadził także restrykcje wobec kontrolowanych przez Kreml stacji telewizyjnych i rozszerzył sankcje przemysłowe.

Nowy amerykański zakaz świadczenia usług księgowych, marketingowych i konsultingowych dla rosyjskich firm i obywateli jest odpowiednikiem podobnego kroku jaki w zeszłym tygodniu podjęła Wielka Brytania. Sankcjami objęto także trzy państwowe rosyjskie stacje telewizyjne, w tym mający największy zasięg Pierwyj kanał. „Amerykańskie fundusze na reklamę, technologia nadawania, kamery wideo, mikrofony, sprzęt dźwiękowy nie będą już dostępne dla trzech najchętniej oglądanych rosyjskich stacji telewizyjnych, które obsługują machinę propagandową Putina”- powiedział wysoki rangą przedstawiciel administracji USA. Nowe amerykańskie sankcje eksportowe zabraniają tez sprzedaży Rosji amerykańskich produktów przemysłowych, takich jak silniki i buldożery. Dodatkowo Amerykanie objęli sankcjami wizowymi 2600 rosyjskich i białoruskich urzędników. Osobne sankcje nałożono na ośmiu przedstawicieli kierownictwa Sberbanku i 27 szefów przedstawicieli Gazprombanku. 

[17:30] Pierwsza dama USA Jill Biden złożyła niezapowiedzianą wizytę w zachodniej Ukrainie, gdzie spotkała się z pierwszą damą tego kraju Oleną Zełenską. Spotkanie miało miejsce w przypadającym w Stanach Zjednoczonych dzień matki.

Pierwsza dama USA udała się do miasta Użhorod, około dziesięciu minut jazdy od granicy ze Słowacją. Spotkanie odbyło się w szkole publicznej, która jest wykorzystywana jako tymczasowe schronienie dla 163 przesiedlonych Ukraińców, w tym 47 dzieci.

Pierwsze Damy objęły się na powitanie. Jill Biden wręczyła Ołenie Zełenskiej bukiet kwiatów.

„Chciałam tu przybyć w Dniu Matki i pokazać narodowi ukraińskiemu, że ta brutalna wojna musi się skończyć i że naród amerykański stoi po stronie Ukrainy” - powiedziała pierwsza dama USA. Ołena Zełenska określiła wizytę Jill Biden mianem aktu odwagi i podziękowała za wsparcie Stanów Zjednoczonych. Po prywatnym spotkaniu pierwsze damy dołączyły do grupy dzieci.

Od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę 24 lutego Ołena Zełenska nie pojawiła się publicznie. Według strony amerykańskiej w ostatnich tygodniach obie pierwsze panie wymieniły korespondencję.

Jill Biden spędziła na terytorium Ukrainy około dwóch godzin. 

[16:00] Pierwsza dama Stanów Zjednoczonych Jill Biden przybyła z niezapowiedzianą wizytą na Ukrainę. Odwiedziła tam szkołę, służącą obecnie za schron, spotkała się z ukraińską pierwszą damą Ołeną Zełenską i wyraziła poparcie narodu Stanów Zjednoczonych dla Ukrainy.

Żona Joe Bidena zakończyła w ten sposób dwudniową wizytę w Rumunii i na Słowacji, gdzie spotykała się z uchodźcami z Ukrainy. Jak napisała na Twitterze, potrzebowała być z ukraińskimi kobietami i matkami właśnie dziś w drugą niedzielę maja, gdy w wielu krajach - w tym w USA i na Ukrainie - obchodzi się Dzień Matki. Jill Biden podkreśliła, że jako matka "może sobie jedynie wyobrażać smutek i lęk, który muszą codziennie odczuwać z powodu niesprowokowanej agresji Rosji". Dodała, że w Rumunii i na Słowacji mogła zobaczyć, jak tamtejsze społeczeństwa otworzyły swoje domy, szkoły, szpitale i serca.
Przed przekroczeniem granic Ukrainy w Koszycach, które pomogły około czterystu tysiącom uchodźców, pierwsza dama USA rozmawiała z ukraińskimi rodzinami, władzami i wolontariuszami. Spotkała się też ze stacjonującymi na miejscu amerykańskimi żołnierzami. 

[15:30] Wciąż bez porozumienia w Unii Europejskiej w sprawie dalszych sankcji wobec Rosji. Dzisiejsze spotkanie ambasadorów krajów członkowskich w Brukseli trwało niecałe dwie godziny. Kolejna narada możliwa jutro albo we wtorek. Szósty pakiet dotyczy przede wszystkim wprowadzenia embarga na import rosyjskiej ropy, które ma wejść w życie przed końcem roku. Kilka krajów chce kupować ropę dłużej co jest jedną ze spornych kwestii.

Przedstawiciele Komisji Europejskiej i Francji kierującej pracami Unii podkreślili w krótkim komentarzu przesłanym brukselskim korespondentom, że w ostatnich dniach nastąpił postęp w rozmowach, ale konieczne są jeszcze dodatkowe konsultacje w duchu solidarności. Chodzi o gwarancje dotyczące warunków dostaw ropy do krajów, które - jak napisano - są w szczególnej sytuacji jeśli chodzi o dostawy rurociągami z Rosji. Żadne państwo nie zostało wymienione z nazwy, ale wiadomo, że chodzi przede wszystkim o Węgry, które nie chcą się zgodzić na propozycje, by do końca 2024 roku mogły kupować ropę z Rosji i domagają się, by ten okres był dłuższy o co najmniej rok. Słowacja też początkowo była niezadowolona, ale teraz wydaje się zaakceptować rok 2024, Czechy z kolei mają otrzymać wyłączenie do połowy 2024.

Ani Komisja ani Francja nie precyzują dokładnie, kiedy ambasadorowie mogą spotkać się po raz kolejny. Mówią, że konsultacje będą kontynuowane na początku tygodnia, by zaakceptować szósty pakiet sankcji tak szybko jak to możliwe.

[14:00] Rosjanie ostrzelali okolice Mikołajowa, na południu Ukrainy. - poinformowała przewodnicząca rady regionalnej miasta do spraw humanitarnych Anna Zamazjewa. Najbardziej ucierpiały dzielnice Wozniesieńska i Oczakowska.

„Niestety są ofiary i ciężko ranni. Zmarła to starsza kobieta, która całe życie pracowała jako nauczycielka języka rosyjskiego i literatury w jednej z naszych szkół ” - napisała przewodnicząca rady regionalnej miasta do spraw humanitarnych Anna Zamazjewa. w mediach społecznościowych. "Rosyjski mir przybył aby zabić nauczycielkę rosyjskiego i rosyjskiej literatury? Potwory! Wasi przodkowie przewracają się w trumnach. Nigdy nie umyjecie swoich rąk z krwi".

W ciągu ostatnich 24 godzin w rejonie Mikołajowa rannych zostało 27 osób. W mikołajowskich szpitalach przebywa 159 mieszkańców, którzy ucierpieli w wyniku rosyjskich ataków.

[12:30] Z powodu nalotów bombowych, w głównych punktach obrony ukraińskiej armii w obwodzie ługańskim - Lisiczańsku i Siewierodoniecku nie ma prądu, poinformował szef lokalnej administracji Serhij Hajdaj. Rano armia rosyjska otworzyła ogień w stronę Lisiczańska. Użyto artylerii, przeprowadzono naloty. 

Wielkość szkód w infrastrukturze cywilnej zostanie oceniona później. Jednak mamy uszkodzoną infrastrukturę krytyczną, linie energetyczne: napisał szef obwodu ługańskiego. Zapewnił, że służby przystąpią do ich naprawy natychmiast po zapanowaniu bezpieczeństwa. 

Najcięższe boje w regionie toczą się o Wojewodiwkę oraz Bołohirowkę – tam agresorzy ostrzelali budynek szkoły. Pod jej ruinami zginęło prawdopodobnie 60 osób. Władze regionu poinformowały również o wycofaniu wojsk z Popasnej i zaapelowały do jej mieszkańców o natychmiastową ewakuację

[11:30] Około 60 osób najprawdopodobniej zginęło w wyniku zbombardowania szkoły w Biłohoriwce w obwodzie ługańskim. Poinformowały o tym władze obwodu. 

Na ługańszczyźnie trwają intensywne ataki i ostrzały ze strony Rosjan. Jak powiedział szef obwodu ługańskiego Serhij Hajdaj, w szkole w Biłohoriwce chroniło się około 90 cywilów. 27 udało się uratować. Rosjanie zrzucili na obiekt bombę lotniczą. Przebiła ona dach i stropy, a wybuch nastąpił w środku budynku i spowodował ogromny wzrost temperatury. Szkoła została zniszczona całkowicie i są małe szanse że jeszcze ktoś się uratował. 

W Biłohorodce pracują ratownicy. Serhij Hajdaj zaznaczył, że Rosjanie bardzo zintensyfikowali ataki. Wczoraj dokonali kilkudziesięciu ostrzałów Siewierodoniecka. Uszkodzili tam m.in. budynek szpitala. Pocisk artyleryjski trafił też w blok mieszkalny w miejscowości Szypiłowe. Zacięte walki trwają w okolicach Rubiżnego i wsi Wojewodiwka. Szef obwodu ługańskiego poinformował ponadto, że Rosjanie przejęli kontrolę nad miastem Popasna.

[11:00] Do Kijowa przybyła przewodnicząca niemieckiego Bundestagu Bärbel Bas. W ukraińskiej stolicy ma upamiętnić wszystkie ofiary II wojny światowej i tyranii narodowosocjalistycznej. Bärbel Bas przeprowadzi w Kijowie także rozmowy polityczne. Została przyjęta przez premiera Ukrainy - Denysa Szmyhala. 

W ostatnich dniach doszło do zbliżenia dyplomatycznego między Niemcami a Ukrainą. W czwartek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaprosił do swojego kraju prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera. W połowie kwietnia władze Ukrainy odmówiły spotkania z obecnym gospodarzem Zamku Bellevue z powodu jego zażyłych relacji z Władimirem Putinem. W najbliższych dniach na Ukrainę uda się minister spraw zagranicznych Niemiec Annalena Baerbock.

[08:00] Ukraińska Prokuratura Generalna poinformowała, że od początku inwazji Rosjanie zabili 225 dzieci, a 413 ranili. Najwięcej dzieci ucierpiało w obwodzie donieckim - 139, kijowskim - 116 i charkowskim - 98. Wczoraj w wyniku ostrzału miasta Prywilla w obwodzie ługańskim zginęło dwóch chłopców w wieku 11 i 14 lat, a dwie dziewczynki w wieku 8 i 12 lat zostały ranne. W wyniku codziennych bombardowań i ostrzału ukraińskich miast i wsi przez rosyjskie siły zbrojne w sumie 1635 placówek edukacyjnych zostało uszkodzonych, z czego 126 zostało całkowicie zniszczonych.

[07:00] W wyniku ataku na szkołę w Biłohirowce, w obwodzie ługańskim, zginęło około 60 osób, przekazał szef lokalnej administracji Serhij Haidai. Do tej pory spod gruzów wydobyto dwa ciała. Do ataku lotniczego doszło wczoraj po południu. W budunku schronienie znalazło 90 osób. Najprawdopodobniej zginęło 60 osób, które pozostają pod gruzami budynku. To są prawdziwe okrucieństwa „rosyjskiego miru" - napisał na swoim profilu społecznościowym Serhij Haidai.”

[00:00] Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że z bombardowanych przez wojska rosyjskie zakładów metalowych Azowstal w Mariupolu, udało się ewakuować ponad 300 osób. Jak podkreślał w cowieczornym przemówieniu w mediach społecznościowych, ma nastąpić faza druga ewakuacji rannych i medyków. 

Dziękuję grupom Międzynarodowego Czerwonego Krzyża i Organizacji Narodów Zjednoczonych za pomoc nam w przeprowadzeniu pierwszego etapu misji w Azowstali. Udało się uratować ponad 300 osób, kobiet, dzieci. Praktycznie wywieźliśmy osoby cywilne z Azowstali. Teraz będziemy realizować drugi etap misji, ewakuację rannych i lekarzy. Wiadomo, że nie będzie to łatwe. Stale pracujemy nad tym, aby wywieźć stamtąd naszych żołnierzy, bohaterów, którzy bronią Mariupola – mówił Wołodymyr Zełenski. 


/IAR/rs/


Wiadomości regionalne