Omega znów na miejscu

fot. ruchchorzow.com.pl

Legendarny zegar znów odmierza czas na stadionie przy Cichej!

Podczas meczu „Niebieskich” z Wisłą Płock, opiekun zegara pan Grzegorz Małyska znów będzie mógł nakręcić mechanizm, założyć wskazówkę i ponownie odmierzyć czas walczącym na boisku piłkarzom.

Tarcza zegara została ponownie zamontowana na specjalnej konstrukcji, usytuowanej na „prostej”, czyli w miejscu, gdzie chronometr odmierzał czas jeszcze przed wojną.

Chronometr uruchomiono 21 maja 1939 r. przed meczem Ruchu z Union Touring Łódź. Jego cena wyniosła wówczas ok. 4 tys. złotych. Dla orientacji np. koszt budowy stadionu przy Cichej wyniósł ok. 170 tys. zł.W swoim debiucie zegar był świadkiem spektakularnego wydarzenia. Otóż „Niebiescy” rozgromili łódzkiego beniaminka aż 12:1! 10 goli dla chorzowian strzelił Ernest Wilimowski, co jest absolutnym rekordem ligi!

Po raz ostatni kibice mogli podziwiać szwajcarski chronometr podczas jubileuszu 80-lecia stadionu przy Cichej 6, który odbył się jesienią ubiegłego roku. „Omega” odmierzała czas podczas meczu z Legią Warszawa.

 


Wiadomości sportowe