Radio Katowice
Radio Katowice / Wiadomości sportowe
MKS Dąbrowa Górnicza lepszy od Śląska Wrocław
06.10.2019
08:17:00

fot. mat.pras.

MKS Dąbrowa Górnicza wygrał ze Śląskiem Wrocław 98:94 (24:17, 25:27, 23:25, 26:25).

Pojedynek ze Śląskiem od początku był otwarty i wyrównany. MKS kilka razy prowadził różnicą nawet dwucyfrową, ale Śląsk do końca walczył o swoje. W ciągu ostatniej minuty zniwelował 6 z 8 punktów straty. Miał nawet swoją akcję na dogrywkę, ale podanie Torina Dorna trafiło w ręce Tavariusa Shine’a. Amerykański skrzydłowy pewnie wykorzystał dwa rzuty wolne i druga wygrana MKS-u stała się faktem.

- Cały czas byliśmy razem. Cały czas dążyliśmy do jednego celu, którym była wygrana. I nawet w momencie, w którym rywale wyszli na prowadzenie, nic się nie zmieniło - powiedział Shine.

Do nerwowej końcówki wcale jednak nie musiało dojść, ale Filip Put ma na to wytłumaczenie. - Wiem, że mieliśmy dbać o włosy naszego trenera, ale musimy też dbać o emocje dla naszych kibiców - powiedział z przymrużeniem oka.

Początek spotkania należał do Roberta Johnsona i Tavariusa Shine’a, którzy solidnie punktowali i wyprowadzili MKS na prowadzenie 44:31. Śląsk miał jednak w swoich szeregach Devoe’a Josepha. Ten trafiał z trudnych pozycji i goście zaczęli odrabiać straty. W trzeciej kwarcie po "trójce" doskonale znanego w Dąbrowie Górniczej Mathieu Wojciechowskiego podopieczni Andrzeja Adamka wyszli na prowadzenie - było nawet 69:65 dla wrocławian. 

Dąbrowianie szybko zareagowali i zdołali odbić piłeczkę w trybie natychmiastowym, a dzięki rzutowi zza łuku Bryce’a Douviera to MKS wychodził na decydującą część prowadząc 72:69. Finalne minuty to powrót skuteczności Dominica Artisa. To jego skuteczne rzuty z dystansu w połączeniu z podkoszowymi popisami Douviera dały gospodarzom prowadzenie 94:86. W końcówce pojawiły się jednak błędy, co wrocławianie wykorzystali natychmiastowo. W decydującej akcji oni również popełnili błąd i wygrana pozostała w Dąbrowie Górniczej.

14/24 zza łuku - taki wskaźnik musi budzić szacunek - plus czterech graczy z dorobkiem co najmniej 15 punktów. W wygranej nie przeszkodził brak Marka Piechowicza, który ze względu na problemy zdrowotne w meczu tym nie wystąpił.

MKS Dąbrowa Górnicza - WKS Śląsk Wrocław 98:94 (24:17, 25:27, 23:25, 26:25)

MKS: Robert Johnson 20, Bryce Douvier 20, Dominic Artis 18, Tavarius Shine 15, Filip Put 9, Evariste Shonganya 8, Konrad Dawdo 6, Jakub Kobel 2, Iwan Wasyl 0.

Śląsk: Devoe Joseph 18, Aleksander Dziewa 18, Mathieu Wojciechowski 14, Kamil Łączyński 13, Clayton Custer 11, Torin Dorn 9, Michał Gabiński 6, Jakub Musiał 3, Andrew Chrabaszcz 2.


Zobacz także Wiadomości sportowe

Autopromocja
Kontakt

Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Katowicach
Radio Katowice SA
ul. Ligonia 29, 40-036 Katowice
tel. +48 32 2005 400, fax +48 32 2005 581
e-mail: sekretariat@radio.katowice.pl
NIP 634-00-20-312
konto: ING BSK SA O/Katowice
IBAN: PL 57 1050 1214 1000 0007 0006 0692
Kod BIC (Swift): INGBPLPW
Redaguje zespół: Redakcja Nowych Mediów
tel. +48 32 2005 525, +48 32 2005 487
e-mail: radio@radio.katowice.pl

Copyright © by Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Katowicach Radio Katowice SA