Piast powalczy o mistrzostwo. Raków i Górnik w grupie spadkowej. Podsumowanie

fot. Piast-Gliwice.eu

Wszystkie drużyny z naszego województwa wygrały swoje spotkania na zakończenie rundy zasadniczej. Piast Gliwice powalczy o mistrzostwo, a Raków i Górnik będą rywalizować w grupie spadkowej.

Ostatnia kolejka nie niosła ze sobą praktycznie żadnych emocji. Najważniejsze rozstrzygnięcia poznaliśmy jeszcze przed jej startem. Wiadomo było, że Górnik Zabrze i Raków Częstochowa będą grać w grupie spadkowej, a Piast Gliwice znajdzie się w najlepszej ósemce PKO BP Ekstraklasy. W 30. kolejce każdy z trzech zespołów z województwa śląskiego mógł praktycznie poprawić tylko swoją pozycję wyjściową przed startem rundy finałowej.

Piast Gliwice w tej kolejce pojechał w daleką podróż do Białegostoku. Jagiellonia już w poprzedniej serii gier zapewniła sobie miejsce w górnej ósemce. Mecz nie miał wielkiego ciężaru gatunkowego co wykorzystali podopieczni Waldemara Fornalika. 2 rzuty karne zdecydował o wygranej Piastunek. Jedenastkę w 24. minucie wykorzystał Piotr Parzyszek, a na pięć minut przed końcem z wapna nie pomylił się Tom Hateley. 

- Mieliśmy swoje założenia na ten mecz i po strzelonej bramce też nie chcieliśmy cały czas iść wysokim pressingiem, tylko też chcieliśmy przyjąć Jagiellonie troszkę niżej - mówił Patryk Sokołowski, pomocnik Piasta - początek tej drugiej połowy był troszkę nerwowy, ale później już to opanowaliśmy i kontrowaliśmy, i z tej jednej kontry znowu karny i po tej strzelonej bramce uspokoiliśmy kompletnie.

Środkowy pomocnik rozegrał cały mecz. Coraz lepiej radzi sobie na boiskach PKO BP Ekstraklasy, a trener Waldemar Fornalik ostatnio stawia na niego przy wyborze pierwszej jedenastki. Sokołowski dodał:

- Trener uczulał nas na to, że to będzie ciężki mecz i to, że w Jagiellonii są bardzo dobrzy piłkarze i trzeba im przyznać, że dobrze operowali pilką, dlatego tym bardziej cieszy, że wygraliśmy mecz.


Piłkarze Piasta Gliwice wykorzystali potknięcie Legii Warszawa i zbliżyli się do niej na 7 punktów. Zajmują pewne, 2. miejsce w tabeli. W 30. kolejkach 16. razy wygrali, 5 meczów zremisowali i 9 razy schodzili z boiska pokonani. Najwięcej bramek dla aktualnych mistrzów Polski strzelił Jorge Felix(14). W pierwszej kolejce rundy finałowej zmierzą się w Gliwicach z Lechem Poznań.

Jagiellonia Białystok 0-2 Piast Gliwice
Piotr Parzyszek 24 (k), Tom Hateley 85 (k) 

Jagiellonia: Węglarz - Kadlec, Runje, Tiru, Arsenić - Borysiuk, Romanczuk - Makuszewski, Imaz (79. Struski), Bida - Puljić (79. Prykril).

Piast: Plach - Konczkowski, Czerwiński, Korun, Kirkeskov - Milewski (86. Alves), Sokołowski, Hateley, Vida - Tuszyński (62. Jodłowiec), Parzyszek (79. Steczyk).

Raków Częstochowa stracił szansę na grę w górnej ósemce już w poprzedniej kolejce. Ale podopieczni Marka Papszuna mogą być raczej pewni utrzymania, co udowodnili dziś w Bełchatowie. Na swoim tymczasowym terenie nie dali szans Zagłębiu Lubin. Wynik spotkania otworzył dopiero w drugiej części spotkania kapitan gospodarzy Tomas Petrasek. Był to jego szósty gol w tych rozgrywkach. W 60. minucie do remisu doprowadził rewelacyjny w ostatnim czasie Bartosz Białek. Ale koniec końców to Raków cieszył się z kompletu punktów. Decydującą o zwycięstwie bramkę zdobył Felicio Brown Forbes w 73. minucie. Raków dzięki wygranej ma już 11 punktów przewagi nad 14. miejscem w tabeli, które oznacza spadek, który raczej częstochowianom nie grozi.

- Utrzymanie jest dla nas najważniejsze w tym sezonie, jeszcze raz podkreślam będziemy chcieli zrobić to jak najszybciej i będziemy myśleć o jak najwyższym miejscu w tabeli - mówił po spotkaniu trener graczy spod Jasnej Góry Marek Papszun.

Raków jako beniaminek w tym sezonie pokazał się z niezłej strony. 12 razy wygrał swoje spotkania, ale aż 13 - krotnie piłkarze z Częstochowy schodzili z boiska pokonani. Zaliczyli też 5 remisów. Ich najlepszym strzelcem po 30. kolejkach jest Felicio Brown Forbes, który na swoim koncie ma 8 trafień. Raków za swoją grę był niejednokrotnie chwalony. Do pełni szczęścia zabrakło tylko awansu do grupy mistrzowskiej. W pierwszym meczu rundy finałowej Raków zagra "u siebie" z Wisłą Kraków.

Raków Częstochowa 2-1 Zagłębie Lubin
Tomáš Petrášek 47, Felicio Brown Forbes 73 - Bartosz Białek 60 

Raków: Szumski - Kościelny, Petrasek, Piątkowski, Tudor, Schwarz, Sapała, Jach (66. Kun), Tijanić (87. Oziębała), Brown Forbes (79. Malinowski), Musiolik   Zagłębie: Hładun - Czerwiński, Kopacz, Guldan, Balić, Bashkirov, Starzyński (62. Poręba), Drazić (83. Sirk), Zivec, Bohar (84. Szysz), Białek


Największą sensację w tej kolejce sprawili piłkarze Górnika Zabrze, którzy w ligowym klasyku w pokonanym polu zostawili Legię Warszawa. Zwycięstwo 2:0 tym bardziej cieszy, bowiem Legia w ostatnich meczach wygrywała regularnie i pewnie. Bramki Hiszpanów Jesusa Jimeneza i Igora Angulo przyczyniły się do wygranej i... pomocy Piastowi Gliwice.

- Cudowny występ. Wydaję mi się, że te wszystkie założenia, które mieliśmy przed meczem ustalone zrealizowaliśmy i myślę, że zasłużenie wygraliśmy dzisiejsze spotkanie - mówił po meczu gracz Górnika, Daniel Ściślak - Taki był pomysł, że miałem wykonywać tą przysłowiową czarną robotę, miałem wywierać presję non stop zawodników Legii, no i też z tego taki wynik.


Górnicy już przed tą kolejką wiedzieli, że nie mają co liczyć na grupę mistrzowską. W tym sezonie wygrali oni 10 spotkań, 11 zremisowali, ponieśli 9 porażek. Najlepszym strzelcem po 30. kolejkach z 12. trafieniami jest Igor Angulo. Podopieczni Marcina Brosza pierwszy mecz w grupie spadkowej zagrają na własnym stadionie z Koroną Kielce, ale tak jak Raków są w komfortowej sytuacji jeśli chodzi o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie.

Górnik Zabrze 2-0 Legia Warszawa
Jesús Jiménez 29, Igor Angulo 59 

Górnik Zabrze: Martin Chudy – Stavros Vassilantonopoulos, Przemysław Wiśniewski, Paweł Bochniewicz, Erik Janza – Erik Jirka (David Kopacz 84'), Roman Prochazka, Daniel Ściślak (Georgios Giakoumakis 46'), Alasana Manneh, Jesus Jimenez (Adam Ryczkowski 84') – Igor Angulo.

Legia Warszawa: Radosław Majecki – Marko Vesovic, Mateusz Wieteska, Igor Lewczuk (Andre Martins 76'), Michał Karbownik – Paweł Wszołek, Domagoj Antolic, Luquinhas (Jose Kante 59'), Walerian Gwilia, Mateusz Cholewiak – Tomas Pekhart (Vamara Sanogo 67').

A tak prezentuje się kalendarz rundy finałowej:

31. kolejka - 19-21 czerwca (piątek-niedziela)

Legia Warszawa - Śląsk Wrocław
Cracovia - Jagiellonia Białystok
Piast Gliwice - Lech Poznań
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk

Górnik Zabrze - Korona Kielce
Raków Częstochowa - Wisła Kraków
Zagłębie Lubin - ŁKS Łódź
Wisła Płock - Arka Gdynia

32. kolejka - 23-24 czerwca (wtorek-środa)

Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa
Śląsk Wrocław - Cracovia
Lechia Gdańsk - Piast Gliwice
Lech Poznań - Pogoń Szczecin

ŁKS Łódź - Górnik Zabrze
Wisła Kraków - Wisła Płock
Korona Kielce - Raków Częstochowa
Arka Gdynia - Zagłębie Lubin

33. kolejka - 26-29 czerwca (piątek-poniedziałek)

Legia Warszawa - Piast Gliwice
Śląsk Wrocław - Lech Poznań
Cracovia - Pogoń Szczecin
Jagiellonia Białystok - Lechia Gdańsk

Górnik Zabrze - Wisła Kraków
Wisła Płock - ŁKS Łódź
Raków Częstochowa - Arka Gdynia
Zagłębie Lubin - Korona Kielce

34. kolejka - 3-6 lipca (piątek-poniedziałek)

Lech Poznań - Legia Warszawa
Piast Gliwice - Śląsk Wrocław
Pogoń Szczecin - Jagiellonia Białystok
Lechia Gdańsk - Cracovia

Wisła Płock - Górnik Zabrze
Raków Częstochowa - Zagłębie Lubin
Korona Kielce - Arka Gdynia
ŁKS Łódź - Wisła Kraków

35. kolejka - 10-12 lipca (piątek-niedziela)

Legia Warszawa - Cracovia
Lech Poznań - Lechia Gdańsk
Piast Gliwice - Jagiellonia Białystok
Śląsk Wrocław - Pogoń Szczecin

Górnik Zabrze - Raków Częstochowa
Zagłębie Lubin - Wisła Płock
Wisła Kraków - Korona Kielce
Arka Gdynia - ŁKS Łódź

36. kolejka - 14-15 lipca (wtorek-środa)

Lechia Gdańsk - Legia Warszawa - 15 lipca
Cracovia - Lech Poznań - 15 lipca
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice - 15 lipca
Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław - 15 lipca

Arka Gdynia - Górnik Zabrze - 14 lipca
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków - 14 lipca
ŁKS Łódź - Raków Częstochowa - 14 lipca
Wisła Płock - Korona Kielce - 14 lipca

37. kolejka - 18-19 lipca (sobota-niedziela)

Legia Warszawa - Pogoń Szczecin - 19 lipca
Piast Gliwice - Cracovia - 19 lipca
Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk - 19 lipca
Lech Poznań - Jagiellonia Białystok - 19 lipca

Górnik Zabrze - Zagłębie Lubin - 18 lipca
Wisła Kraków - Arka Gdynia - 18 lipca
Raków Częstochowa - Wisła Płock - 18 lipca
Korona Kielce - ŁKS Łódź - 18 lipca

Autor: Piotr Muszalski/pm/mm/