Piast przegrał w Kopenhadze. Koniec przygody w Lidze Europy dla Gliwiczan

fot.piast-gliwice.eu

Trzecia przeszkoda w eliminacjach Ligi Europy okazała się za mocną dla Gliwiczan. Piłkarze Piasta przegrali w Kopenhadze 0:3 i pożegnali się z europejskimi pucharami.

Od początku spotkania swój styl gry narzucili gospodarze. Piłkarze Piasta nastawili się na kontry, ale ciężko było im rozbić atak pozycyjny miejscowych. Już po 14. minutach gliwiczanie przegrywali. Pep Biel popisał się centro-strzałem, który minął Frantiska Placha, nogę dołożył były piłkarz Piasta Kamil Wilczek i było 1:0. Już po 10. minutach, Piast mógł wyrównać. Nie było to jednak następstwem dobrej akcji gliwiczan, ale złego wybicia bramkarza FC Kopenhaga. Golkiper tak niefortunnie wybijał piłkę, że ta trafiła w nogę Piotra Parzyszka i zmierzała do pustej bramki. Futbolówka trafiła jednak w słupek, co pozwoliło odetchnąć bramkarzowi gospodarzy. Trzy minuty później do remisu mógł doprowadzić Patryk Lipski, który jednak nie wykorzystał dobrego zagrania w pole karnego jednego z jego kolegów. Potem kilkukrotnie do głosu doszli piłkarze ze stolicy Danii, ale na przerwę schodzili z jednobramkowym prowadzeniem. 

Druga część spotkania mogła rozpocząć się świetnie dla gospodarzy. W 48. minucie do siatki ponownie trafił Wilczek, ale wcześniej sędzia odgwizdał faul na Jakubie Czerwińskim. W następnej akcji, po uderzeniu Jonasa Wilda, poprzeczka uratowała Placha przed utratą drugiej bramki. Lada moment to Lipski mógł dać cień szansy gliwiczanom, ale po strzale głową trafił w sam środek bramki, gdzie stał golkiper duńskiego zespołu. Kolejna akcja przyniosła drugą bramkę dla gospodarzy. O piłkę powalczył Wilczek, potem zgrał ją na ósmy metr, a wynik podwyższył Jonas Wild. Piast mógł złapać kontakt dzięki wprowadzonemu w drugiej części Michałowi Żyro. Ten dwukrotnie próbował zaskoczyć Johanssona, ale ten, przy pierwszym strzale spisał się wyśmienicie, a drugi strzał minął światło bramki. W ostatniej akcji spotkania Duńczycy przypieczętowali wygraną. Na 3:0 trafił Pep Biel.

Po tej porażce Piast Gliwice pożegnał się z europejskimi pucharami, które i tak dla klubu ze Śląska były historyczne. Podopieczni Waldemara Fornalika pokonali w niej dwie przeszkody. Trzecia okazała się nie do przejścia. Teraz gliwiczanie mogą skupić się na rozgrywkach krajowych.

FC Kopenhaga - Piast Gliwice 3-0 (1-0)
1-0 - Wilczek, 14 min.
2-0 - Wind, 60 min.

3-0 - Pep Biel, 90+5 min.

FC Kopenhaga: Johansson - Varela, Nelsson, Sigurdsoson (68. Ikonomou), Bengtsson - Falk (53. Mudrazija), Zeca - Pep Biel, Fischer (75. Stage) - Wind, Wilczek.

Piast: Plach - Konczkowski, Czerwiński, Huk, Kirkeskov, Holubek - Jodłowiec, Sokołowski (62. Żyro), Lipski (83. Milewski) - Vida, Parzyszek (89. Steczyk).

Autor: Piotr Muszalski/pm/