GKS Tychy pewnie pokonał Odrę Opole

fot.gkstychy.info

GKS Tychy pewnie pokonał opolską Odrę 2:0. Dzięki zwycięstwu podopieczni Artura Derbina awansowali na 5. miejsce w pierwszoligowej tabeli.

Tyszanie już po kwadransie wyszli na prowadzenie za sprawą Szymona Lewickiego. Odra też nie próżnowała. Goście często atakowali bramkę miejscowych, ale albo z opresji wychodzili defensorzy tyskiej drużyny, albo na ich drodze stawał Mateusz Kuchta. Tyski zespół podwyższył w samej końcówce i powoli śmiało można go stawiać w gronie kandydatów, którzy będą walczyć o awans do PKO BP Ekstraklasy.

- Przede wszystkim rozpocznę od pochwał dla zespołu - za zwycięstwo, dwie piękne bramki, zero z tyłu i realizację planu. Jeden miał związek z wydarzeniami na boisku, ale drugi z posadzeniem na ławce kluczowych zawodników, którzy zagrali z Widzewem. Zrobiliśmy to z bólem serca, ale musieliśmy się dobrze zregenerować – dodał Artur Derbin, szkoleniowiec GKS Tychy. 

W piątek GKS Tychy zagra na wyjeździe z ŁKS Łódź.

GKS Tychy – Odra Opole 2:0 (1:0)
1:0 –
Szymon Lewicki (15. asysta: Bartosz Szeliga)
2:0 – Łukasz Moneta (89.)

Sędziował: Tomasz Marciniak (Płock).

GKS Tychy: 91. Konrad Jałocha – 24. Dominik Połap Ż (46, 23. Marcel Stefaniak), 6. Nemanja Nedić, 3. Łukasz Sołowiej, 20. Bartosz Szeliga – 77. Kacper Piątek (68, 14. Bartosz Biel), 4. Oskar Paprzycki, 34. Łukasz Norkowski (88, 15. Jan Biegański), 8. Łukasz Grzeszczyk, 17. Sebastian Steblecki (68, 13. Łukasz Moneta) – 32. Szymon Lewicki (68, 10. Damian Nowak). Trener Artur Derbin.

Odra Opole: 69. Mateusz Kuchta – 3. Mateusz Wypych Ż (89, 41. Marcel Sluga), 27. Mateusz Kamiński Ż, 2. Piotr Żemło, 21. Konrad Matuszewski – 9. Tomáš Mikinič (66, 38. Mateusz Gancarczyk), 66. Miłosz Trojak (89, 5. Rafał Niziołek), 94. Konrad Nowak Ż (56, 10. Dawid Kort), 14. Sebastian Bonecki, 7. Krzysztof Janus – 28. Arkadiusz Piech Ż (89, 18. Łukasz Winiarczyk). Trener Dietmar Brehmer.


Autor: Piotr Muszalski/pm/