Gwiaździarnia Pana Jana 27.12.2020-2.01.2021

U progu Nowego Roku 2021, przyjrzyjmy się bliżej nie tylko wydarzeniom najbliższego tygodnia, ale dokonamy, choćby pobieżnego, przeglądu tego, co nas czeka na niebie przez najbliższe 12 miesięcy.


Witając Nowy Rok 11 dni po zimowym przesileniu, warto zauważyć, że podczas gdy wieczorami żegnamy wtedy Słońce już 8 min później, to do końca roku wschody Słońca jeszcze nieznacznie opóźniały się i dopiero od 1 stycznia zaczynają również powoli przyspieszać, a dnie zaczynają faktycznie wydłużać się zarówno wieczorem, jak i ranem. Tak należy rozumieć sens popularnego przysłowia: na nowy rok dnia przybywa na barani skok. W Katowicach, w kończącą omawiany tydzień sobotę 2 stycznia, od wschodu Słońca o 7.44 do zachodu o 15.53 dzień trwać już będzie 8 h 09 min, o 7 min dłużej niż podczas zimowego przesilenia. To jednocześnie dzień peryhelium, największego w tym roku zbliżenia Ziemi do Słońca. 

W tym tygodniu brak ciekawszych wydarzeń na niebie, wciąż jednak interesująco, po największym zbliżeniu 21 grudnia, wyglądają błyszczące blisko siebie w zachodnim krańcu konstelacji Koziorożca, bardzo jasny Jowisz i prawie 12-krotnie ciemniejszy Saturn. W niedzielę 27 grudnia dzieli je już na niebie prawie 7-krotnie większy dystans niż przed tygodniem: w odległości 0,7° od siebie zachodzą jeszcze 1,5 h po zmierzchu. W sobotę 2 stycznia znów 2 razy dalej, już 1,4° od siebie, całkiem dobrze prezentować się będą jeszcze przez 1 h po zmierzchu, tuż ponad południowo-zachodnim horyzontem. Prawie do 2.00 w nocy na niebie błyszczy również dość jasny Mars na pograniczu gwiazdozbiorów Ryb i Barana, zaś dopiero nad ranem, 1 h przed świtem spod południowo-wschodniego horyzontu wychyla się bardzo jasna Wenus w Wężowniku. Wszystko to w poświacie wyjątkowo jasno błyszczącego Księżyca, którego pełnia przypada niemal w środku tygodnia. 

W 2021 roku nie zabraknie również ciekawych spotkań planet. Planety dolne najlepiej obserwować podczas ich największych oddaleń na niebie od Słońca, czyli elongacji. Rekordzistą w rocznej liczbie elongacji jest Merkury, zazwyczaj 6-krotnie najbardziej oddalający się na wschód lub na zachód od Słońca, jednak zwykle tylko 4 z tych elongacji skutkują dobrymi warunkami obserwacji planety – tym razem będą to wieczorne widoczności w 3. dekadzie stycznia i w połowie maja oraz poranne w 1. połowie lipca i w 2. połowie października. Znakomicie prezentującą się w mijającym roku Wenus, w tym roku, po zaledwie miesięcznym okresie porannej widoczności w styczniu, od połowy kwietnia do października zachodzić będzie nie później niż 1,5 h po Słońcu, dopiero pod koniec roku niespełna 2-krotnie wydłużając czas swej wieczornej widoczności. Planety górne najlepiej obserwować w pobliżu ich opozycji, gdy w maksimum swego blasku goszczą na niebie przez całą noc. Po ostatniej opozycji Marsa w połowie października kończącego się roku, kolejna przypada dopiero pod koniec 2022 roku. Czerwoną Planetę możemy jeszcze do końca kwietnia podziwiać przez ponad pół nocy, później coraz wcześniej zachodząca, znika z wieczornego nieba w połowie sierpnia, by w 2 ostatnich miesiącach roku ponownie pojawić się na niebie krótko przed świtem. W przypadku dalszych planet różnice widoczności z roku na rok nie ulegają zbyt wyraźnym zmianom. Opozycja Saturna przypadnie 2 sierpnia, a Jowisza 20 sierpnia, kiedy będą już odległe 18° od siebie. Praktycznie niedostrzegany gołym okiem Uran i bezwzględnie wymagający przynajmniej dobrej lornetki Neptun, w opozycji znajdą się odpowiednio 5 listopada i 14 września i również ich obserwacje najrozsądniej zaplanować na okolice tych dat. 

Na otarcie łez po ostatniej koniunkcji Jowisza z Saturnem, której zdecydowanie nie tak bliska powtórka czeka nas dopiero za 20 lat, mogą być w tym roku bliskie koniunkcje: Wenus z Marsem, które 13 lipca miną się w odległości 0,45° oraz jeszcze nieco bliższa Merkurego z Wenus, które 29 maja zbliżą się do siebie na 0,4° w pobliżu słynnej mgławicy M31 Krab w rogach Byka. Już samotnie, ale atrakcyjnie powinny również prezentować się: Mars, w Noc Świętojańską 23/24 czerwca błyszczący w centrum malowniczej gromady gwiazd M44 Praesepe w Raku oraz przechodząca przez tę samą gromadę 3 lipca Wenus. W pobliżu gromady M45 Plejady w Byku, kolejno 4 marca oraz 4 i 9 maja przewędrują Mars, Merkury i Wenus. O tych i innych wydarzeniach oczywiście w szczegółach będziemy informować podczas cotygodniowych naszych spotkań w Gwiaździarni. 

Teraz cofnijmy się o tydzień do naszej poprzedniej zagadki astronomicznej. Na pytanie, która planeta najczęściej spotyka się na niebie z każdą z pozostałych planet, otrzymaliśmy przeważnie poprawne odpowiedzi. Nie tak w 100% oczywista odpowiedź brzmi: to najszybciej poruszający się po niebie Merkury, okrążający Słońce z okresem 88 dni, więc w ciągu roku dokonujący ponad 4 okrążeń Słońca. Choć to właśnie koniunkcji Merkurego jest najwięcej, to analizując to rok po roku, zdarza się, że niekiedy ustępuje on Wenus lub nawet Marsowi. Powodem są pętle, zwłaszcza samego Merkurego, które zakreśla on 3 lub niekiedy nawet 4 w roku. Jeśli pętla Merkurego lub Wenus zakreślana jest w pobliżu innej, zwłaszcza którejś z dalszych powolniejszych planet, to w bliskim odstępie czasu mogą mieć miejsce nawet 3 koniunkcje z tą planetą: gdy szybsza ją wyprzedza, gdy poruszając się wstecz mija ją ponownie, po czym wracając do ruchu prostego spotyka się z nią po raz trzeci. Z drugiej strony liczne pętle Merkurego powodują, że mimo ponad 4 okrążeń Słońca, rocznie pokonuje on zazwyczaj niewiele ponad jedno okrążenie całego nieba. W 2021 roku Merkury zaliczy 13 koniunkcji z pozostałymi planetami, w tym 4 z Wenus, po 3 z Marsem i Jowiszem oraz po jednej z Saturnem, Uranem i Neptunem. Nie aż tak wiele Merkuremu ustępować będzie Wenus z 8 koniunkcjami, na dalszych miejscach znajdą się Mars (5 koniunkcji), Jowisz i Uran (po 3) oraz Saturn i Neptun (po 2). 

Pora na dzisiejszą, ostatnią tegoroczną zagadkę. Uwzględniając jej wyniki, za tydzień oprócz Gwiaździarza Miesiąca wytypujemy również Gwiaździarza Roku 2020. A oto naprawdę chyba proste pytanie: proszę podać daty początków kolejnych astronomicznych pór roku w nowym 2021 roku. Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do czwartku 31 grudnia. 

Życząc Słuchaczom Gwiaździarni dużo zdrowia i wszelkiej pomyślności w Nowym Roku 2021, zapraszam na kolejne spotkanie w Gwiaździarni Pana Jana, jak zwykle za tydzień.


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Nowe odcinki gwiezdnej gawędy Pana Jana ukazują się w każdą sobotę wieczorem na  www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl