Gwiaździarnia Pana Jana 11-17.04.2021

Chociaż to już pierwszy w pełni wiosenny miesiąc, w ciągu najbliższych 7 dni kwiecień-plecień zamierza serwować nam pogodę wszystkich 4 pór roku: od z początku wiosenno-letnich, poprzez niemal zimowe dni i noce w połowie tygodnia, po jesienną, deszczową jego końcówkę.


 

Przed nami jeszcze ponad 2 miesiące coraz dłuższych dni i skracających się nocy. Proces ten wciąż jeszcze jest najszybszy w roku. W Katowicach, w niedzielę 11 kwietnia, od wschodu Słońca o godz. 5.59 do zachodu o 19 32, dzień trwa 13 h i 33 min, w sobotę 17 kwietnia, od 5.46 do 19.41, dłuższy o kolejne 22 min, dzień potrwa już 13 h 55 min. W tym czasie moment górowania Słońca ulegnie przesunięciu o 2 min, z 12.45 na 12.43, a wysokość, na jaką nasza Dzienna Gwiazda wzniesie się podczas górowania, na naszej szerokości geograficznej wzrośnie znów o ponad 2°: z 48,2° do 50,4° – to jednak jeszcze o prawie 13° niżej niż podczas letniego przesilenia 21 czerwca. W końcu tygodnia, wschody i zachody Słońca będą już u nas przesunięte o 18° na północ od punktów horyzontu: wschód i zachód, wyznaczających kierunki świata, co skutkuje coraz dłuższym czasem wędrówki Słońca ponad horyzontem. Po odjęciu w sumie 70 min zmierzchu i świtu cywilnego, na dostatecznie ciemną noc pozostanie niespełna 9 h, zaś całkowicie ciemna noc astronomiczna potrwa już tylko 6 h. 

W miarę zbliżania się do letniego przesilenia, coraz wyraźniejsze są też różnice w długości dnia i nocy pomiędzy południem a północą Polski. I tak na przykład w Gdańsku, położonym na szerokości geograficznej większej o 4,1° niż Katowice, w końcu tego tygodnia dzień potrwa 14 h 13 min, ale Słońce podczas górowania wznosi się tylko na 46,1°, o tę różnicę szerokości geograficznych niżej niż w Katowicach. 

W związku z przypadającym nocą z niedzieli na poniedziałek nowiem Księżyca, pierwsze 2 wieczory omawianego tygodnia będą praktycznie bezksiężycowe. We wtorek cieniutki sierp oświetlonego zaledwie w 2,5% Księżyca zniknie pod horyzontem 1 h po zmierzchu. Choć wieczorne niebo może być pogodne, nie mamy szans obejrzenia w poniedziałek wieczorem koniunkcji Księżyca z Wenus, ale gdyby nie sprawdziły się prognozy pochmurnej i deszczowej reszty tygodnia, mogą być pewne szanse dostrzeżenia we wtorek po zmierzchu, oddalonego o 3° i zachodzącego niemal równocześnie z Księżycem, Urana w południowej części konstelacji Barana. W środę wieczorem, 6% już sierp Księżyca wkracza do gwiazdozbioru Byka, który pokonuje przez 3 doby, nocą z soboty na niedzielę, już prawie 30% wkraczając w granice Bliźniąt. W sobotni wieczór, gdyby pogodowa rzeczywistość okazała się łaskawsza od prognoz, na pograniczu konstelacji Byka i Bliźniąt moglibyśmy zobaczyć Księżyc 2,5° na wschód od Marsa, po bardzo bliskiej ich koniunkcji wczesnym popołudniem. 

Jeśli nawet nie mielibyśmy okazji podziwiania nocnego nieba z powodu zachmurzenia, to przynajmniej zapoznajmy się z opisem wyglądu nieba w środku tygodnia, nocą z środy na czwartek i zmianami, jakie zaszły w ciągu minionych 7 dni. Kwadrans po godz. 20.00, krótko po zmierzchu cywilnym, gdy Słońce będzie już 6,5° pod horyzontem, a zachodnia strona nieba jeszcze nieco rozświetlona, ponad południowo-zachodnim horyzontem nadal możemy jeszcze oglądać gwiezdny symbol nie tak dawno minionej pory roku, Zimowy Sześciokąt, a nad południowo-wschodnim w komplecie Wiosenny Trójkąt, z górującym już godzinę później jego zachodnim wierzchołkiem, Regulusem z konstelacji Lwa. Południowo-wschodni wierzchołek, Spika albo Kłos Panny, wznosi się dopiero na niespełna 7°, a północno-wschodni, Arktur z gwiazdozbioru Wolarza dokładnie na wschodzie błyszczy już 22° nad horyzontem. Kilka stopni ponad południowo-wschodnim horyzontem dostrzec można również 4 jasne gwiazdy najbardziej wyrazistego z małych jesiennych konstelacji, starożytnego gwiazdozbioru Kruka. Po przeciwnej stronie nieba, 43° ponad zachodni horyzont wznosi się Mars, jedyna na wieczornym niebie jasna planeta, za którą, na razie w odległości ponad 30°, podąża 6% sierp Księżyca. Gdy około 1,5 h po północy na 59° wznosi się górujący właśnie Arktur, zwany też Gwiazdą Wiosenną, na wschodzie w całej okazałości błyszczy już Trójkąt Letni. Na jeszcze dwie widoczne tej nocy jasne planety, Jowisza i Saturna, musimy czekać niemal do końca nocy, gdy 1,5 h przed świtem, ponad południowo-wschodnim horyzontem pojawią się Saturn, a 0,5 h po nim, 13-krotnie jaśniejszy Jowisz, obydwie w letnim gwiazdozbiorze Koziorożca. 

Nieco dłuższego opisu wymaga temat i wyniki astronomicznej zagadki sprzed tygodnia. Z pozoru tylko łatwe zadanie polegało na wskazaniu, które z gwiazdozbiorów o zwierzęcych nazwach, wprowadzonych na niebo pod koniec XVII wieku przez Jana Heweliusza, znajdują się na obszarze nieba wiosennego. Jako granice tej części nieba przyjmuje się od zachodu gwiazdozbiór Raka, od wschodu Wagę.

Zwierzęce nazwy ma 5 spośród w sumie 7 konstelacji Heweliusza. To Jaszczurka, Lisek, Mały Lew, Psy Gończe i Ryś. W Państwa odpowiedziach pojawiały się niekiedy nie tylko te z obszaru nieba wiosennego. Jaszczurka to gwiazdozbiór jesienny, położony pomiędzy letnim Łabędziem a jesienną Andromedą, na dodatek w przeważającej części okołobiegunowy. Lisek to zdecydowanie letnia konstelacja połową swego obszaru „wrzynająca się” w Trójkąt Letni. Z kolei Rysia, gwiazdozbiór tyleż zimowy, co również w większości okołobiegunowy, zaledwie maleńkim skrawkiem wychylającego się na wschód od granicznej konstelacji Raka, też nie sposób zaliczyć do wiosennych. Tymi dwoma wiosennymi gwiazdozbiorami są jedynie: Mały Lew, usytuowany na grzbiecie Lwa, jednej z głównych konstelacji nieba wiosennego oraz tematycznie związany z drugą z nich, Wolarzem, gwiazdozbiór Psów Gończych, wiosenny, choć w blisko połowie również u nas okołobiegunowy.

Najwyższa pora na dzisiejszą, znacznie prostszą zagadkę. Księżyc okrąża naszą planetę po orbicie eliptycznej. Jaką nazwą określa się największe zbliżenie Księżyca do Ziemi podczas każdego obiegu i ile wynosi minimalna odległość obu ciał podczas takiego zbliżenia? Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do czwartku 15 kwietnia.

Zapraszam na kolejne spotkanie w Gwiaździarni Pana Jana, jak zwykle za tydzień.   


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Nowe odcinki gwiezdnej gawędy Pana Jana ukazują się w każdą sobotę wieczorem na  www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl