Raków Częstochowa w finale Fortuna Pucharu Polski!

fot. rakow.com

Piłkarze Rakowa Częstochowa, po raz drugi w historii, awansowali do finału krajowego pucharu. W półfinałowym pojedynku wygrali w Krakowie z Cracovią 2:1.

Pierwsza połowa mogła się podobać. Drużyny toczyły wyrównany i szybki mecz. Raków miał jednak więcej z gry i coraz chętniej podchodził pod pole karne gospodarzy. W końcu w 27. minucie kapitalnym rajdem popisał się Kamil Piatkowski. Na wysokości pola karnego obrońca Rakowa zdecydował się wrzucić piłkę w pole karne, a tam pojedynek z obrońcą Cracovii wygrał Jakub Arak, pakując piłkę do bramki szczupakiem.

Po przerwie to krakowianie przejęli inicjatywę. Przewaga gospodarzy nic im jednak nie dawała, bo strzałów na bramkę częstochowian było jak na lekarstwo, a wszystkie były niecelne. Na domiar złego dla miejscowych, brutalnym zagraniem skończył swój udział w meczu Filip Piszczek.

Mogło się wydawać, że na 5 minut przed końcem Raków awans ma już w kieszeni. Nic bardziej mylnego. Andrzej Niewulis sfaulował 30 metrów od pola karnego, Cracovia wykonała rzut wolny perfekcyjnie, a do remisu strzałem głową doprowadził Matej Rodin. 

Jednak ostatnie słowo należało do podopiecznych Marka Papszuna. Ivi Lopez zagrał piłkę do Patryka Kuna, ten wypatrzył w polu karnym Vladislavsa Gutkovskisa, a Łotysz po świetnej centrze nie dał szans golkiperowi Cracovii. 

W finale Fortuna Pucharu Polski Raków zmierzy się z Arką Gdynia. Mecz 2 maja w Lublinie.

Cracovia - Raków 1:2 (0:1)   

Rodin 87. - Arak 27., Gutkovskis 89.  

Cracovia: Niemczycki – Rapa, Rodin, Szymonowicz, Rocha, Dimun (78. Alvarez), Hanca (46. Piszczek), Sadiković (78. Rivaldinho), Lusiusz, Souza (67. Loshaj), Amersfoort.   

Raków: Holec - Piątkowski, Niewulis, Arsenić, Tudor, Sapała, Lederman (75. Poletanović), Kun, Wdowiak (64. Ivi Lopez), Cebula (75. Szelągowski), Arak (64. Gutkovskis).

Kartki: Rodin (36.), Hanca (45+1), Piszczek (46.) (84. Cz.), Alvarez (79.) - Sapała (35.), Tudor (51.)

Autor: Piotr Muszalski/pm/