Szalony mecz we Wrocławiu. Podbeskidzie straciło punkt w ostatniej akcji meczu.

fot.tspodbeskidzie.pl

Aż 7 goli padło w meczu Śląska z Podbeskidziem. Bielszczanie dwukrotnie przegrywali, potem prowadzili, ale ostatecznie 3 punkty zostały we Wrocławiu.

Pierwszy kwadrans należał do gospodarzy. Najpierw Robert Pich trafił do siatki, ale był na spalonym. Potem arbiter zawodów wskazał na 11. metr, do piłki podszedł Pich, ale po analizie VAR sędzia odwołał decyzję o jedenastce. Śląsk dopiął swego w 35. minucie. Zanim jednak trafili do siatki, bliscy tego byli goście, ale Marko Roginić obił poprzeczkę.

Krótko po tej akcji gospodarze mieli rzut wolny z odległości 20. metrów. Do piłki podszedł Krzysztof Mączyński. Były reprezentant Polski przymierzył idealnie w okienko bramki Michala Peskovicia dając prowadzenie swojemu zespołowi. 

Miejscowi długo nie cieszyli się z prowadzenia. Na kilka minut przed przerwą Górale krótko rozegrali rzut rożny, piłkę dośrodkował Petr Mamić, a ta spadła idealnie na głowę Rafał Janickiego, który doprowadził do remisu. Na przerwę drużyny schodziły przy wyniku 1:1.

Początek drugiej połowy był wyrównany. Co prawda goście często docierali w pole karne wrocławian, ale brakowało im strzałów. Tego nie można było powiedzieć o piłkarzach Śląska. W 61. minucie było 2:1. Strzelał Patryk Janasik, piłka odbiła się od barku Kamila Bilińskiego i wpadła do siatki. Pesković był bez szans.

Biliński szybko się zrehabilitował. W 69. minucie spotkania, po kombinacyjnej akcji przyjezdnych, napastnik Podbeskidzia świetnie złożył się do strzału i było 2:2. Podbeskidzie nadal atakowało i przyniosło to rezultat. Niespełna 10 minut po bramce Bilińskiego, Peter Wilson wyłożył piłkę Roginiciowi i to goście objęli prowadzenie.

Niestety, dla Podbeskidzia ostatnie akcenty tego meczu należały do gospodarzy. W 84. minucie wyrównał Konrad Poprawa, dla którego było to premierowe trafienie na ekstraklasowych boiskach. Gdy wydawało się, że zespoły podzielą się punktami, zwycięską bramkę dla Śląska zdobył Pich.

Śląsk Wrocław – Podbeskidzie Bielsko-Biała 4:3 (1:1)

34’ Mączyński, 61’ Janasik, 84' Poprawa, 90' Pich – 41’ Janicki, 69’ Biliński, 78’ Roginić

Śląsk: Szromnik – Puerto, Poprawa, Tamas, Pawłowski (54’ Bejger), Scalet (54’ Makowski), Mączyński, Janasik, Pich, Praszelik, Exposito

Podbeskidzie: Pešković – Modelski, Janicki, Bashlai, Niepsuj (64’ Danielak), Rzuchowski, Bieroński (74’ Frelek), Mamić (82’ Sierpina), Hora, Roginić (82’ Tulio), Biliński (74’ Wilson)

Autor: Piotr Muszalski/pm/