Seria rzutów karnych dla łęcznian. Ekstraklasa nie dla piłkarzy GKS-u Tychy.

fot.gkstychy.info

W pierwszym półfinale baraży o awans do PKO BP Ekstraklasy GKS Tychy przegrał z Górnikiem Łęczna. Do wyłonienia finalisty potrzeba było rzutów karnych, w których lepsi okazali się goście.

Tyszanie świetnie rozpoczęli spotkanie. Już w 3. minucie akcja braci Piątków dała im prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Kacper. Jednak niemal przez cały mecz przeważał Górnik. Kiedy wydawało się, że gospodarze dowiozą korzystny wynik do ostatniego gwizdka, w 87. minucie łęcznianie wyrównali. 

W dogrywce bramki nie padły, a więc zwycięzcę musiał wyłonić konkurs jedenastek. W nim lepiej z wapna uderzali goście i to oni zagrają w niedzielnym finale.

GKS Tychy – Górnik Łęczna 1:1 (rz. k. 2:4)
1:0 –
Kacper Piątek (3. asysta: Jakub Piątek)
1:1 – Michał Mak (87.)

rzuty karne: (0:0 Paweł Wojciechowski – obroniony), (0:0 Szymon Lewicki – poprzeczka), 0:1 Leândro, 1:1 Łukasz Moneta, 1:2 Tomasz Midzierski, 2:2 Nemanja Nedić, 2:3 Gabriel Matei, (2:3 Oskar Paprzycki – obroniony), 2:4 Aleksander Jagiełło

GKS Tychy: 91. Konrad Jałocha – 5. Maciej Mańka, 6. Nemanja Nedić, 30. Kamil Szymura, 20. Bartosz Szeliga (91, 24. Dominik Połap) – 77. Kacper Piątek (64, 27. Kamil Kargulewicz), 25. Wiktor Żytek, 7. Jakub Piątek (64, 4. Oskar Paprzycki), 17. Sebastian Steblecki (75, 34. Łukasz Norkowski), 14. Bartosz Biel (91, 13. Łukasz Moneta) – 32. Szymon Lewicki. Trener Artur Derbin.

Górnik Łęczna: 33. Maciej Gostomski – 20. Bartłomiej Kukułowicz (83, 17. Karol Struski), 25. Paweł Baranowski, 2. Tomasz Midzierski, 3. Leândro – 27. Michał Mak Ż, 26. Adrian Cierpka (83, 14. Gabriel Matei), 23. Bartłomiej Kalinkowski (59, 7. Tomasz Tymosiak Ż), 22. Serhij Krykun (73, 10. Aleksander Jagiełło) – 19. Przemysław Banaszak (72, 28. Paweł Wojciechowski), 18. Bartosz Śpiączka. Trener Kamil Kiereś.

Widzów: 3550.


Autor: Piotr Muszalski/pm/


Wiadomości sportowe