Trawnik to nie parking. Straż Miejska w Katowicach przypomina.

fot. Straż Miejska w Katowicach

W stolicy województwa od niemal 5 miesięcy działa specjalna strona internetowa, za pomocą której można zgłaszać amatorów parkowania na trawnikach i zieleńcach. Zniszczona zieleń, koleiny i błoto – tak wygląda część terenów zielonych w Katowicach. Wielu kierowców traktuje trawniki jak bezpłatny parking, gdzie można bezkarnie zostawić auto.

"Kierowcy tłumaczą się zwykle tak samo, że się śpieszyli i nie zwrócili uwagi na to, gdzie parkują" – mówią strażnicy.

I podkreślają, że za beztroskę, lekkomyślność i wandalizm płacimy wszyscy. Pieniądze przeznaczane na rekultywacje terenów zielonych mogłyby być wydane na przykład na nowe place zabaw. Najwięcej zgłoszeń na stronie wyzwanieparkowanie.katowice.eu dotyczy Śródmieścia. 

Autor: Łukasz Łaskawiec/pm/