Zagłębie Sosnowiec pokonało faworyta do awansu i przerwało czarną serię

fot. Piotr Muszalski/Radio Katowice

Zagłębie przerwało serię 5 meczów bez zwycięstwa i pokonało na własnym stadionie walczącą o awans do PKO BP Ekstraklasy Arkę Gdynia 1:0.

To było spotkanie drużyn, które w tym sezonie są na dwóch biegunach pierwszoligowej tabeli. Arka co prawda przegrała ostatnio z Sandecją ale nadal liczy się w walce o baraże. Przed tą kolejką strata gdynian do 6. miejsca wynosiła tylko 1 punkt. W o wiele gorszych humorach do tego meczu przystępowali sosnowiczanie, którzy zagnieździli się w strefie spadkowej.

Mecz nie zaczął się od fajerwerków. Pierwsze 15 minut to rwana gra i wiele fauli. Pierwsi do głosu doszli miejscowi, którzy mieli kilka niecelnych prób. Kibice na Stadionie Ludowym ucieszyli się w 24. minucie. Atakowała Arka ale jeden z obrońców gospodarzy przerwał akcję wybijając piłkę daleko. Ta trafiła do Szymona Sobczaka. Napastnik Zagłębia przyjął piłkę mając dwóch obrońców na plecach, poczekał na kolegów, którzy następnie rozegrali świetną akcję. Już w polu karnym Maksymilian Banaszewski dograł do Sobczaka, który otworzył wynik spotkania.

Do przerwy pod bramkami obu zespołów wiele się nie działo. Po zmianie stron od razu zareagował Ryszard Tarasiewicz. Trener Arki wpuścił na plac gry trzech zawodników ale to nie przyniosło spodziewanego efektu. Zagłębie powinno podwyższyć ale nawet jak jeszcze raz do siatki trafił Sobczak okazało się, że był na spalonym. Potem nieznacznie z rzutu wolnego pomylił się Szymon Pawłowski, po chwili w słupek trafił Banaszewski.

Arka też trafiła do siatki ale podobnie jak w przypadku Sobczaka sędzia bramki nie uznał. Interwencje VARu w konsekwencji przedłużył spotkanie aż o 5 minut ale Arka wyniku nie zmieniła i kibice Zagłębia, po raz pierwszy w tym sezonie, mogli cieszyć się z kompletu punktów na Stadionie Ludowym.

Zagłębie Sosnowiec – Arka Gdynia 1:0 (1:0)

1:0 Szymon Sobczak 24'

Zagłębie: Bielikow – Dalić (81′ Duriśka), Jończy, Kamiński – Ryndak, Ambrosiewicz (K), Oliveira, Gojny – Sz. Pawłowski (75′ Bryła), Sobczak (89′ Tanque), Banaszewski (89′ Seedorf). Trener: Artur Skowronek.

Arka: Kajzer – Dobrotka, Marcjanik (K), Sasin (46′ Valcarce) – Hiszpański, Milewski, Bednarski (56′ da Silva), Stępień, Adamczyk (46 Aleman – Siemaszko (46′ Kobacki), Rosołek (80′ Czubak). Trener: Ryszard Tarasiewicz.

Żółte kartki: Sz. Pawłowski, Dalić, Bryła – Marcjanik, Sasin, Dobrotka, da Silva


Autor: Piotr Muszalski/pm/