Koniec sezonu dla koszykarek Zagłębia Sosnowiec

fot.sosnowieckie-koszykarki.pl

Nie było sensacji w rywalizacji koszykarek z Sosnowca z BC Polkowice. Liderki po fazie zasadniczej w 3 meczach uporały się z CTL Zagłębiem i awansowały do II rundy play-offs.

Po dwóch porażkach na parkiecie w Polkowicach podopieczne Jordiego Aragonesa wróciły do hali przy ulicy Żeromskiego. Celem było przedłużenie serii, która rozgrywana jest do 3 zwycięstw. Zadanie nie łatwe skoro do Sosnowca przyjechała najlepsza drużyna tego sezonu w Polsce.

Sosnowiczanki postawiły się faworytkom już w pierwszej kwarcie. Nawet gdy przegrywały 7:14 nie załamały się. O punkty postarały się Nina Bogicević i Jessica January. Po kilku akcjach Zagłębie wyszło nawet na prowadzenie 16:14. Koniec pierwszej odsłony to akcje punkt za punkty. Na pierwszą przerwę sosnowiczanki schodziły przegrywając 23:24.

Niestety, rywalki przewagę wypracowały sobie w dwóch kolejnych kwartach. Partie numer 2 i 3 drużyna z Polkowic kończyła z ośmiopunktową zaliczką. Dopiero w 4. kwarcie gospodynie zaczęły skutecznie odrabiać straty. Trójki Aleksandry Wojtali i Martyny Jasiulewicz pozwoliły zbliżyć się do gości na odległość 3 akcji.

Szczególnie groźna w tej kwarcie była Wojtala, która oprócz wspomnianej trójki zaliczyła też akcję 2+1 i rzuciła kilka ważnych punktów. W sumie w całym meczu zdobyła 14 oczek ale to nie pomogło by zakończyć mecz nr 3 zwycięstwem.

Porażka oznacza koniec sezonu dla drużyny Jordiego Aragonesa. Zagłębie wygrało w sezonie zasadniczym 8 spotkań. W drużynie z Sosnowca przez cały sezon oprócz zagranicznych koszykarek stawiano na młode zawodniczki. Przykłady Jasiulewicz, Wojtali czy Klaudii Wnorowskiej mogą napawać optymizmem na przyszłość. Warto pamiętać, że Jessica January była najlepiej punktującą całej ligi w sezonie zasadniczym ze średnią 19.78.

CTL Zagłębie Sosnowiec – BC Polkowice 79:87 (23:24, 16:24, 17:25, 23:14)

CTL: Bogićević 14, Sagerer 18, Wnorowska 6, January 14, Jasiulewicz 13 – Wojtala 14, Jastrzębska.

BC Polkowice: Gajda 6, Wheeler 10, Grabska 2, Mavunga 23, Spanou 16 – Zięmborska 9, Puteer 3, Getchen 7, Cado 7, Telenga 4.

Autor: Piotr Muszalski/pm/


Wiadomości sportowe