Akcja ratownicza w kopalni „Pniówek”. Piątek 22.04.22 [AKTUALIZACJA]

W kopalni KWK Pniówek odstąpiono od akcji poszukiwania górników!

[18:00] W najbliższą niedzielę o 9:30 odbędzie się msza święta w intencji zmarłych i poszkodowanych w wypadku w wypadku w kopalni Pniówek górników. Msza zostanie odprawiona w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Pawłowicach.

Dziś kopalnię odwiedził także prezes spółki "Lubelski Węgiel Bogdanka". Artur Wasil, prezes zarządu Bogdanki złożył kwiaty i zapalił znicz przed figurą św. Barbary na terenie kopalni Pniówek. – Pomimo, że dzieli nas duża odległość, łączymy się w bólu z rodzinami zmarłych i oferujemy pomoc osobom, które zostały dotknięte tą katastrofą – powiedział prezes Artur Wasil.

[15:00] Siedmiu kolejnych górników trafiło dziś do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Znajdowali się oni w strefie wybuchu w kopalni Pniówek podczas pierwszych eksplozji metanu w środę wieczorem. 

Ranni trafili najpierw do innych szpitali w regionie, gdzie udzielono im pomocy. Jednakże z uwagi na duże ryzyko poparzenia dróg oddechowych, a także specyfikę oparzeń, zostali przeniesieni do siemianowickiego szpitala. Podejrzenia się potwierdziły i rozpoczęli leczenie przy pomocy hiperbarii tlenowej. Poparzenie dróg oddechowych może nie dawać początkowo objawów, pacjent może mieć nawet prawidłową saturację, ale do powikłań dochodzi potem. Stąd, by uniknąć komplikacji, zdecydowano o poddaniu ich zabiegom tlenoterapii hiperbarycznej. 

Obecnie w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich przebywa  17 górników – ofiar wypadku w kopalni Pniówek, w tym 5 na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii i  12 na innych oddziałach szpitalnych.

[14:00] Wczorajsza seria wybuchów pod ziemią przesądziła o przerwaniu akcji poszukiwawczej. Sztab kryzysowy uznał, że wysyłanie w niebezpieczny rejon kolejnych zastępów ratowniczych narażałoby ich zdrowie i życie. 

Gdy atmosfera w rejonie zdarzenia będzie bardziej stabilna, rozpocznie się proces izolowania niebezpiecznego obszaru - to oznacza, że poszukiwanie siedmiu zaginionych górników zostanie wznowione prawdopodobnie dopiero za kilka miesięcy. 

Jak zapewniają przedstawiciele JSW, rodziny pozostałych pod ziemią górników zostały objęte opieką psychologiczną. 

[12:00] Doktor Przemysław Strzelec z Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich przekazał, że stan górników rannych podczas wybuchu w kopalni Pniówek w dalszym ciągu jest ciężki, ale stabilny. 

Pięciu górników przebywa na oddziale intensywnej terapii, a pięciu na oddziałach chirurgii. Część z nich jest w stanie bezpośredniego zagrożenia życia, ale u kilku stan zdrowia się poprawił. 

[10:00] - W związku z bardzo wysokim ryzykiem podjęliśmy trudną decyzję o odstąpieniu od akcji poszukiwania siedmiu górników na kopalni KWK Pniówek - poinformował dziś podczas konferencji prasowej prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Tomasz Cudny. 

- To bardzo trudna decyzja dla rodzin tych górników, którzy zostali pod ziemią - mówi Aleksander Szymura, dyrektor ds. pracy Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Od wczorajszych godzin wieczornych naliczono siedem kolejnych wybuchów metanu. W pierwszym z nich ucierpiało dziesięciu pracujących pod ziemią ratowników - ich życiu na szczęście nie zagraża niebezpieczeństwo.

[09:00] 10 ratowników zostało poszkodowanych w kolejnym wybuchu do którego doszło wczoraj wieczorem w kopalni Pniówek. Trzech z nich jest w stanie ciężkim. Ratownicy zostali uderzeni przez falę wybuchową w momencie wycofywania się z obszaru poszukiwań. Jak powiedział dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach Łukasz Pach,  poszkodowani nie mają poparzeń.

[8:00] Do czterech kolejnych wybuchów metanu doszło wczoraj wieczorem w rejonie działań ratowniczych na terenie kopalni KWK Pniówek. Pracujący na miejscu ratownicy górniczy doznali obrażeń, w tym trzy osoby są w stanie ciężkim, ale nie zagrażającym życiu. Jak informuje kierownik sztabu akcji ratowniczej Arkadiusz Frymarkiewicz, początkowo parametry powietrza były dobre, ale gwałtownie się pogorszyły.

Na razie akcja ratownicza została przerwana. Obecnie sztab kryzysowy opracowuje dalszy plan działania. 

[06:00] Do zdarzenia doszło podczas pracy ratowników górniczych przy wydłużaniu lutniociągu w rejonie ściany N-6, który miał umożliwiać dojście do poszukiwanych górników w ścianie. Po dołożeniu kolejnej lutni, w trakcie wycofywania ratowników doszło do kolejnych wybuchów w wyniku których, podmuchy objęły 10 ratowników, którzy ulegli urazom. 

Wszyscy po wyjechaniu na powierzchnie trafili do okolicznych szpitali , większość z nich na obserwację. Wszyscy ratownicy opuścili zagrożony rejon o własnych siłach.

Wybuchy wstrzymały prace przy budowie lutniociągu, a co za tym idzie, również akcję poszukiwawczą siedmiu pracowników, którzy ucierpieli podczas wybuchów, które miały miejsce w środę. Kierownik akcji podjął decyzję o wstrzymaniu wszelkich działań do czasu ustabilizowania się atmosfery w rejonie ściany N-6.  

Dziś w kopalni Pniówek odbędzie się posiedzenie poszerzonego zespołu o specjalistów w sztabie akcji, podczas którego zostanie podjęta decyzja o dalszych krokach akcji ratowniczej.

[02:00] Do czterech kolejnych wybuchów metanu doszło wczoraj wieczorem w rejonie działań ratowniczych na terenie kopalni KWK Pniówek. Pracujący na miejscu ratownicy górniczy doznali obrażeń, w tym trzy osoby są w stanie ciężkim, ale nie zagrażającym życiu. 

Jak informuje kierownik sztabu akcji ratowniczej Arkadiusz Frymarkiewicz, początkowo parametry powietrza były dobre, ale gwałtownie się pogorszyły

Autor:Wojciech Kocjan,  Piotr Pagieła/mm/


Wiadomości regionalne