12 osób zginęło w wypadku polskiego autokaru w Chorwacji

Nad ranem w północnej Chorwacji doszło do wypadku polskiego autobusu, jadącego z Grodziska Mazowieckiego do sanktuarium maryjnego w bośniackim Medziugorie. 

Polskie MSZ informuje o 12 ofiarach śmiertelnych - wszyscy to obywatele polscy - i ponad 30 osobach rannych. Według chorwackiego MSW, 32 osoby trafiły do szpitali - w Zagrzebiu, Varażdinie i Czakovcu. Autokarem miało jechać 43 pasażerów i najpewniej dwóch kierowców. 

O tym, że autokar jechał z Grodziska Mazowieckiego, poinformował minister spraw wewnętrznych Chorwacji. Davor Božinović na konferencji prasowej przed szpitalem w Varażdinie powiedział, że policja informację o wypadku otrzymała o godzinie 5.35. Wiadomość pochodziła od jednej z osób podróżujących autokarem.

Do wypadku doszło na 62. kilometrze autostrady A4 pomiędzy miejscowościami Jarek Bisaszki a Podvorec. Z nieznanych dotąd przyczyn autobus na polskich rejestracjach zjechał z trasy i wpadł do rowu. Według serwisu informacyjnego publicznego chorwackiego nadawcy HRT, policja bierze pod uwagę tezę, że kierowca zasnął w trakcie jazdy.

Na miejsce wypadku przyjechał chorwacki wicepremier Tomo Medved i minister spraw wewnętrznych Davor Bożinović. Rzecznik polskiego MSZ Łukasz Jasina poinformował, że na miejscu są też polskie służby konsularne.

W akcji ratunkowej wzięło udział killka zastępów straży pożarnej i pogotowia. Według chorwackiego MSW, pierwsze karetki pojawiły się w miejscu wypadku po 10 minutach od zgłoszenia.

Prezydent Andrzej Duda złożył wyrazy współczucia rodzinom ofiar wypadku polskiego autobusu.

 "We współpracy z chorwackimi służbami ratowniczymi i władzami podejmujemy wszelkie możliwe działania, aby pomóc naszym rodakom" - dodał Andrzej Duda we wpisie na Twitterze.

Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że autokarem poruszali się pielgrzymi, którzy zmierzali do Medziugorie.

"Chcę przekazać moje najgłębsze wyrazy współczucia dla rodzin ofiar" - podkreślił szef rządu we wpisie w mediach społecznościowych.

Jak poinformował, o szczegółach tragedii rozmawiał rano z premierem Chorwacji Andrejem Plenkoviciem.

"Zapewnił o pełnym wsparciu chorwackich służb medycznych" - napisał Mateusz Morawiecki i dodał, że polecił naszym służbom konsularnym organizację wsparcia dla rodzin uczestników wypadku.

Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że na jego polecenie do Chorwacji udają się minister zdrowia Adam Niedzielski, wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz oraz medycy i psychologowie z Zespołu Pomocy Medycznej.

Autor: IAR


Wiadomości regionalne