Gwiaździarnia Pana Jana 04.09-10.09.2022

Już tylko niespełna 3 tygodnie dzielą nas od tegorocznego jesiennego zrównania dnia z nocą.


Wraz ze zbliżaniem się Słońca do punktu jesiennej równonocy, czyli punktu Wagi, na całym obszarze Polski coraz bardziej zacierają się różnice w długości dnia i nocy, zarówno na każdej szerokości geograficznej, jak i między południowymi a północnymi rejonami kraju. W Katowicach, w niedzielę 4 września, od wschodu Słońca o godz. 6:03 do zachodu o 19:22, dzień trwa 13 h 19 min, jeszcze nieco ponad 2,5 h dłużej od nocy. W sobotę 10 września, od 6:12 do 19:09 Słońce wędrować będzie ponad horyzontem 12 h 57 min i różnica ta wyniesie już niespełna 2 h. Długość dnia wiąże się wprost z wysokością łuku dziennej wędrówki Słońca ponad horyzontem, która u nas w tym czasie maleje z 46,8° do 44,6°. Na krańcach północnych Polski, w końcu omawianego tygodnia dzień trwa wprawdzie jeszcze 10 min dłużej niż u nas, ale Słońce przez cały rok wznosi się maksymalnie na 4,5° niżej niż na szerokości geograficznej Katowic. Słońce wędruje w tym tygodniu przez wschodnie rejony gwiazdozbioru Lwa. Tę konstelację zaliczamy do wiosennych, ponieważ na przełomie lata i jesieni, rozświetlana przez słoneczny blask jest niemożliwa do obserwacji, a najlepszy i najdłuższy czas jej widoczności przypada właśnie na przełomie zimy i wiosny. Punkt jesiennej równonocy, stanowiący początek zodiakalnego znaku Wagi, w naszych czasach znajduje się w zachodnim krańcu gwiazdozbioru Panny, podobnie jak wszystkie znaki zodiaku przesunięty o około 30° na zachód od gwiazdozbioru Wagi. Zanim Słońce tam dotrze, czekają nas jeszcze ponad 2 tygodnie astronomicznego lata.

Po pierwszej kwadrze w minioną sobotę, każdej kolejnej nocy z oświetloną w większym stopniu tarczą i coraz później znikający z nieba, w najbliższą sobotę Księżyc rozbłyśnie już pełnym blaskiem, rozświetlając nocne niebo od zmierzchu aż po świt. W tym czasie przewędruje od południowych krańców gwiazdozbioru Wężownika, przez Strzelca i Koziorożca aż do wschodnich krańców konstelacji Wodnika, po drodze spotykając dwie planety. Pierwsza z koniunkcji, zbliżenie na 4,5° z Saturnem, przypada w czwartek w środku dnia, więc zbliżenie obu obiektów możemy zaobserwować najwcześniej z końcem zmierzchu, gdy oświetlony w 96% Księżyc będzie już prawie 6° od planety. Jeśłi chodzi o sam moment drugiej koniunkcji, z Neptunem, mającej miejsce z końcem tygodnia, 1 h przed północą z soboty na niedzielę krótko przed górowaniem obu obiektów, to trudno wyobrazić sobie lepszy. Jednak dostrzeżenie najciemniejszej z planet 3,5° na północ od maksymalnie rozświetlonej 11 h po pełni księżycowej tarczy, mimo użycia dobrej lornetki, czy amatorskiego teleskopu, może okazać się niezwykle trudne. Spotkanie to nastąpi w północno-wschodnim krańcu jesiennej konstelacji Wodnika, u zbiegu z również jesiennymi Rybami i Wielorybem.

Mimo nieodległego już końca lata, na wieczornym niebie wciąż dominują letnie gwiazdozbiory, z tygodnia na tydzień z początkiem nocy podobnie usytuowane względem horyzontu. Najszybsze natomiast są zmiany wyglądu nieba pod koniec nocy, kiedy jednak zdecydowanie rzadziej przychodzi nam przyglądać się niebu. Około kwadransa po zmierzchu cywilnym góruje Wega z gwiazdozbioru Lutni, pierwsza i najjaśniejsza gwiazda okazałego Trójkąta Letniego. Ten gwiezdny symbol lata, jako całość, najwyżej wznosi się na nasze niebo dopiero 1,5 h po zmierzchu, gdy góruje jego dolny wierzchołek, Altair z konstelacji Orła, zaś przenosi się na południowo-zachodnią część nieba godzinę później, wraz z górowaniem ostatniego, północno-wschodniego jego wierzchołka, Deneba z Łabędzia. Cały jednak ten czas we wschodniej stronie nieba odnaleźć można czworokąt 3 jasnych gwiazd konstelacji Pegaza wraz z najjaśniejszą gwiazdą Andromedy, tradycyjnie nazywany Jesiennym Kwadratem Pegaza, który na razie najwyżej wznosi się 1 h po północy, gdy na południowym-zachodzie wciąż wysoko, w całej okazałości błyszczy Trójkąt Letni, zaczynający chować się pod horyzont dopiero około 1,5 h przed świtem. Od dłuższego już czasu, wtedy też nad południowo-wschodnim horyzontem w komplecie błyszczą szczególnie obfitujące w bardzo jasne gwiazdy Zimowy Sześciokąt i Trójkąt.

Na wieczornym niebie od dłuższego czasu krótko po zmierzchu odnaleźć można dość jasnego Saturna kreślącego charakterystyczną planetarną pętlę we wschodniej połowie gwiazdozbioru Koziorożca. W pierwszej połowie nocy od wielu już tygodni zdecydowanie dominuje jednak, niemal 10-krotnie jaśniejszy od Saturna, zbliżający się do opozycji pod koniec września Jowisz, obecnie na granicy konstelacji Ryb i Wieloryba. Wraz z wychylającą się spod horyzontu 1,5 h przed północą głową Byka na niebo wkracza dość jasny Mars, zaś 1 h przed wschodem Słońca, nisko ponad wschodnim horyzontem rozbłyskuje 2,5-krotnie jaśniejsza od Jowisza Wenus.

Te 3 ostatnie planety należało wymienić w odpowiedzi na naszą zagadkę sprzed tygodnia. Pośród trójki planet osiągających największą jasność zdecydowanie prowadzi Wenus, nawet w minimum jasności osiągająca –3,8 do –3,9 mag, ale w maksimum błyszcząca jeszcze 2-krotnie jaśniej. Drugim jest Jowisz o jasności wahającej się w granicach od –1,7 do –2,9 mag, a trzecim Mars, zmieniający swą jasność w granicach od +1,8 do również –2,9 mag, ale jedynie podczas tzw. wielkich opozycji. Na wszelki wypadek przypomnijmy, że jasność obiektów astronomicznych jest tym większa, im mniejsza jest wartość ich magnitudo i np. dla najjaśniejszego obiektu naszego nieba, Słońca osiąga niemal minus 27 mag.

Pora na podsumowanie cyklu 4 zagadek sierpnia. Otrzymaliśmy na nie w sumie 76 poprawnych odpowiedzi od 23 Słuchaczek i Słuchaczy. Byli to: Adam z Bielska-Białej, Bogdan z Orzesza, Damian z Zabrza, Franciszek z Kaczyc, Grzegorz z Zabrza, Halina z Rudy Śl., Hanna i Tadeusz z Rudy Śl., Henryk z Bytomia, Henryk z Lędzin, Henryk z Pielgrzymowic, Jakub z Mysłowic, Justyna z Olesna, Marek z Woźnik, Paweł z Kościana, Piotr z Gliwic, Piotr z Krzanowic, Piotr z Zabrza, Przemysław z Krakowa, Stefan z Rudy Śląskiej, Wiesław i Paweł z Myszkowa, Wiesław z Zawiercia, Wojciech z Żywca i Zygmunt z Brennej.

Spośród autorów poprawnych odpowiedzi na wszystkie 4 pytania, honorowy tytuł Gwiaździarza Miesiąca Sierpnia przyznajemy Panu Bogdanowi z Orzesza. Gratulacje!

A oto pierwsza wrześniowa zagadka, w pewnym sensie nawiązująca do zagadki sprzed 2 tygodni. Który z 13 gwiadozbiorów, przez jakie w naszych czasach przebiega ekliptyka, Słońce pokonuje w najkrótszym, a który w najdłuższym czasie?  

Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl, do czwartku 8 września. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni Pana Jana za tydzień.


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Nowe odcinki gwiezdnej gawędy Pana Jana ukazują się w każdą sobotę wieczorem na  www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl

Gwiaździarnia Pana Jana