Podopieczni Jacka Winnickiego rozegrali genialną drugą połowę i wygrali z miejscowym BC GGMT Wiedeń 86:72.
Już półfinał pokazał ofensywną moc dąbrowian. Jednak początek finałowego starcia nie należał do koszykarzy MKS-u. Co prawda w dwóch pierwszych akcjach celnymi rzutami trzypunktowymi popisali się Kacper Radwański oraz Ousmane Drame ale później zaczęli trafiać gospodarze, także zza łuku. W pierwszej kwarcie obie ekipy w sumie rzuciły po 4 trójki ale to gospodarze na schodzili na pierwszą przerwę prowadząc.
Drugą kwartę otworzyli Martin Krampelj oraz Gerry Blakes, którzy także trafili zza linii 6,75 m. Miejscowi starali się dotrzymywać kroku przede wszystkim akcjami podkoszowymi. Imponował przede wszystkim Jozo Rados, który często zbierał w ataku czego efektem były kolejne ponowienia wiedeńczyków. Straty zmniejszyli Jarosław Mokros oraz Trevon Bluiett, także rzucając za trzy i po pierwszej połowie Vienna prowadziła 43:39.
Kluczowa okazała się 3. kwarta. Oprócz świetnej ofensywy i deszczu trójek ze strony dąbrowian, zespół Jacka Winnickiego uszczelnił też defensywę. Gospodarze w tej odsłonie zdobyli tylko 11 punktów i na decydującą kwartę wychodzili prowadząc 64:54.
W ostatnich 10 minutach dąbrowscy koszykarze poszerzyli jeszcze repertuar zdobywania punktów. Pod koszem dominował Drame, Bluiett dołożył kolejną trójkę, a akcję and 1 przeprowadził Krampelj. Gospodarze poszli na wymianę ciosów ale MKS świetnie i mądrze rozegrał końcówkę i mógł się cieszyć ze zdobycia pucharu Alpe Adria Cup.
MKS Dąbrowa Górnicza – BC GGMT Vienna 86:72 (16:20; 23:23; 25:11; 22:18)
MKS Dąbrowa Górnicza: Ousmane Drame – 17 pkt., Jarosław Mokros – 14 pkt., Martin Krampelj – 13 pkt., Kacper Radwański – 12 pkt., Joseph Chealey – 12 pkt., Trevon Bluiett – 11 pkt., Gerry Blakes II – 5 pkt., Marcin Piechowicz – 2 pkt.
BC GGMT Vienna: Enis Murati – 25 pkt., Bogic Vujosevic – 12 pkt., Jozo Rados – 11 pkt., Ivan Siriscevic – 8 pkt., Nemanja Milosevic – 7 pkt., Stefan Savic – 5 pkt., Jahenns Manigat – 2 pkt., Golubovic Vladimir – 2 pkt., Carlos Novas Mateo – 0 pkt.
Autor: Piotr Muszalski/pm/