Sąd Okręgowy w Katowicach utrzymał w większości wyrok w sprawie naturopaty spod Krakowa Tomasza Sz. Zmienił jedynie wysokość odszkodowania na korzyść oskarżonego.
Mężczyzna został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata oraz otrzymał zakaz prowadzenia działalności naturopatycznej na trzy lata.
— Nie jesteśmy zadowoleni. Apelacja została uwzględniona tylko w niewielkiej części — mówi adwokatka oskarżonego Izabela Nowak.
Na rozprawie był obecny mąż jednej ze zmarłych kobiet Władysław K., który również nie krył niezadowolenia z wyroku.
Przypomnijmy: proces trwa od 2024 roku. Według prokuratury Tomasz Sz. stosował pseudomedyczne terapie wobec dwóch kobiet, które – za jego namową – zrezygnowały z leczenia onkologicznego i zmarły. Prokuratura w apelacji wniosła o trzy lata bezwzględnego pozbawienia wolności, a obrona o uniewinnienie.
Autorka: Eliza Megger /rs/
