Kolejny raz z rzędu tradycyjne święcenie pokarmów na katowickim Nikiszowcu zorganizowano w śląskich strojach ludowych.
Mieszkańcy z dumą wyciągnęli z szafy swoje kiecki, jakle czy galoty.
Jak dodaje Grzegorz Franki, prezes Związku Górnośląskiego, z roku na rok coraz więcej osób przychodzi w tradycyjnych strojach.
A po święceniu pokarmów, zorganizowano spacer po Nikiszowcu.
Autorka: Joanna Opas /hz/
