Rodzice chorych na nowotwory dzieci po raz kolejny spotkali się z władzami Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego w Zabrzu.
To pokłosie przeniesienia oddziału hematologii i onkologii z Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka na nowo otwarty oddział zabrzańskiego szpitala.
Część rodziców nie zgadza się z tą decyzją i wskazuje, że zabrzański szpital nie jest gotowy na przyjęcie najmłodszych pacjentów, a niektórzy pacjenci musieli szukać pomocy w innych ośrodkach w kraju. "Stworzyliśmy petycję w tej sprawie" - mówi Karolina Pieńkowska z komitetu protestującego rodziców.
Sytuacja dotyczy kilkanaściorga dzieci z guzami mózgu i innymi guzami litymi w całym województwie.
Z głosami protestujących rodziców nie zgadza się dyrektor zabrzańskiego szpitala Dariusz Budziński. Jego zdaniem oddział onkologii jest gotowy na przyjęcie wszystkich dzieci.
Zabrzański oddział wciąż zmaga się z brakami personelu medycznego. Dyrekcja szpitala liczy jednak, że w najbliższym czasie uda zatrudnić się poszukiwanych specjalistów.
Autor: Artur Zubek /hz/
