Gwiaździarnia Pana Jana 8-14.12.2019

Gwiaździarnia Pana Jana 8–14.12.2019. 

Coraz bliżej już zimowe przesilenie, dzień, w którym Słońce osiąga punkt Koziorożca, najniższy punkt jego rocznej wędrówki na tle gwiazd. W tym roku nastąpi to w niedzielę 22 grudnia o godz. 5.19. 


Wielkimi krokami zbliża się już do nas zima, najchłodniejsza pora roku, co jednak dla miłośników nocnego nieba ma kilka istotnych zalet. Mroźne powietrze nie jest tak rozedrgane jak podczas letnich upałów, co zdecydowanie poprawia jakość nocnych obserwacji nieba, zarówno tych prowadzonych gołym okiem, jak zwłaszcza za pomocą urządzeń optycznych – lornetek czy teleskopów. Istotną zaletą tej pory roku są długie noce, ale tu ulegamy często mylnemu przekonaniu, że najdłuższe są zimowe noce. Przecież takie noce mamy już teraz, najdłuższą będzie noc 21/22 grudnia i wraz z nastaniem zimy stopniowo dnie będą znów wydłużać się, kosztem ponownie coraz krótszych nocy. Prawie najdłuższe noce mamy przecież już teraz. W Katowicach, w niedzielę 8 grudnia, Słońce wędruje ponad horyzontem przez 8 h 11 min, od 7.30 do 15.41, w sobotę 14 grudnia, od 7.36 również do 15.41, a więc przez 8 h 05 min, jeszcze o 6 min krócej. Od 8 do 18 grudnia dnia ubywa już tylko rano, poprzez coraz późniejsze wschody Słońca, a po najwcześniejszym zachodzie 14 grudnia, również o 15.41, z każdym kolejnym dniem, początkowo o kilka–kilkanaście sekund, Słońce znikać będzie pod horyzontem znów coraz później – w pierwszym dniu zimy już o 2 min, o 15.43. Za to coraz wcześniejsze wschody Słońca obserwować będziemy dopiero od 31 grudnia. Tak więc, prawie wszystko jest już po zimowemu. 

Ten tydzień upływa pod znakiem pełni Księżyca, przypadającej wprawdzie dopiero we czwartek rano, ale już nocą z niedzieli na poniedziałek, goszcząc na granicy Wieloryba i Ryb, rozświetla on niebo 88% swej tarczy do 4.00 rano, na razie wznosząc się najwyżej na 48°. Nocą z czwartku na piątek, osiągając najwyższy punkt swojej wędrówki na tle gwiazd, błyszczący już całą tarczą na pograniczu Byka i Bliźniąt, krótko po północy Księżyc wznosi się na 62° ponad horyzont, rozświetlając niebo przez całą noc, od zmierzchu aż po świt. Takie księżycowe noce nie sprzyjają obserwacjom gwiazd, zwłaszcza tych mniej wyrazistych konstelacji, niknących w blasku księżycowego światła. Dojrzymy jednak te najjaśniejsze, a także jasne planety. Dość jasny Merkury, z każdym kolejnym rankiem pojawia się trochę później, w niedzielę jeszcze całą godzinę, w sobotę już niecałe 40 min przed świtem, wciąż można więc próbować dostrzec go nisko ponad południowo-wschodnim horyzontem. Na razie 6-krotnie ciemniejszy od niego Mars w Wadze nadal wschodzi o niemal stałej godzinie, w tym tygodniu 1-2 min przed 4.30. Na wieczornym niebie dominuje, póki co zachodząca krótko po zmierzchu, najjaśniejsza z planet, Wenus w gwiazdozbioru Strzelca, w niedzielę zachodząca 2 h po Słońcu, w sobotę widoczna prawie o kwadrans dłużej. Dobiega końca czas wieczornej widoczności, od 3 tygodni goszczącego również w Strzelcu, drugiego pod względem jasności Jowisza. Zanim ponownie pojawi się w styczniu na porannym niebie, z końcem tygodnia Jowisz znika pod horyzontem już 3 kwadranse po Słońcu. Najdłużej, bo już od 2 lat wędrujący przez konstelację Strzelca, Saturn na razie zachodzi 80 min po Jowiszu. 9-krotnie ciemniejszego od Jowisza, ale prawie 3 razy jaśniejszego od Marsa, możemy jeszcze Saturna oglądać przez 1,5 h po zmierzchu. Najszybsza pośród tych trzech planet Wenus, przez niespełna 3 tygodnie od wstąpienia w granice Strzelca, zdążyła przebyć na jego tle dystans prawie 23°, by w środę w środku dnia dogonić najbardziej dotąd na wschód wysuniętego Saturna. Koniunkcję obu planet najlepiej oglądać krótko po zmierzchu, gdy są wciąż jeszcze prawie najbliżej, niecałe 2° od siebie. 

W pierwszej połowie grudnia każdego roku obserwować można meteory z najobfitszego roju północnej półkuli nieba, Geminidów, których radiant, a więc punkt, z którego wydają się rozbiegać na wszystkie strony strumienie tzw. „spadających gwiazd” usytuowany jest w gwiazdozbiorze Bliźniąt. Niestety w tym roku największe nasilenie tego zjawiska, 14 grudnia, niemal zbiega się w czasie z pełnią Księżyca, który podczas maksimum, jeszcze 93%, gości również w Bliźniętach. Trudno będzie więc wypatrzeć do nawet 120 powolnych białych meteorów na godzinę, na rozświetlonym przez Księżyc niebie. 

Przejdźmy zatem do zagadkowej części naszej Gwiaździarni. Przed tygodniem pytaliśmy, jaki dystans pokonują średnio w ciągu roku na tle gwiazd Jowisz i Saturn. Odpowiedź wymagała nieskomplikowanego rachunku. Należało posłużyć się, zazwyczaj zgodnymi w różnych źródłach, wartościami czasu, jaki planety te potrzebują na jeden pełny obieg Słońca. Okresu zwanego rokiem gwiazdowym. Dla Jowisza wynosi on około 11,86 roku, dla Saturna 29,46 ziemskich lat. W wyniku podzielenia kąta pełnego, czyli 360° przez odpowiednią dla każdej planety wartość roku gwiazdowego, otrzymujemy wyrażoną w stopniach, ich średnią roczną drogę na tle gwiazd. Dla Jowisza wynosi ona okoo 30,35°, dla Saturna około 12,22°. Wynika z tego, że Jowisz każdego roku pokonuje w przybliżeniu 1 znak zodiaku, Saturn potrzebuje na to średnio prawie 2,5 lat. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że na pozorny ruch planet na niebie ma również wpływ obieg Ziemi wokół Słońca, z której ruch ten śledzimy. To on powoduje, że w zasadzie każdego roku odległe planety zewnętrzne zakreślają na niebie charakterystyczne pętle planetarne, przez pewien czas poruszając się ruchem wstecznym. U Jowisza powtarzają się one co 399, u Saturna co 378 dni, a najdalsza planeta Neptun zakreśla pętlę raz na 367 i pół ziemskiej doby, a więc niemal dokładnie raz na rok. 

Pora na kolejną, drugą grudniową zagadkę. Drogi do pokonania podczas jednego obiegu przez kolejne, licząc od Słońca, planety, są coraz dłuższe, coraz dłuższe są też okresy obiegu Słońca dla kolejnych planet. Proszę odpowiedzieć – która z planet porusza się na swej orbicie najszybciej, a która najwolniej? Odpowiedzi prosimy przesyłać wyłącznie na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do środy 11 grudnia włącznie. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni za tydzień.                  


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Gwiezdna gawęda Pana Jana od 21 czerwca w każdy piątek na www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl