Gwiaździarnia Pana Jana 13-19.12.2020

Tylko patrzeć, jak wraz z osiągnięciem przez Słońce najdalej na południe wysuniętego krańca ekliptyki, czyli punktu Koziorożca, na północnej półkuli Ziemi nastąpi zimowe przesilenie, skutkujące najdłuższą w całym roku nocą i najkrótszym dniem.


 

W omawianym tygodniu obserwujemy najmniejsze już zmiany w tym zakresie. W Katowicach, w niedzielę 13 grudnia, od wschodu Słońca o godz. 7.36 do zachodu o 15.41, dzień potrwa już tylko 8 h i 5 min. Tym razem, do soboty 19 grudnia, trwający od 7.40 do 15.42, dzień skurczy się u nas już zaledwie o 3 min. Następujący 2 doby później, pierwszy dzień astronomicznej zimy, poniedziałek 21 grudnia, będzie już tylko o sekundy krótszy i od 7.41 do 15.43 potrwa również 8 h 2 min. Również wysokość górowania Słońca, w tę niedzielę wynosząca jeszcze 16,6°, do soboty 19 grudnia spadnie jeszcze o 0,3° już tylko o znikomy ułamek stopnia różniąc się od tej najmniejszej, z 1. dnia astronomicznej zimy. 

Przez cały ten tydzień noce będą praktycznie bezksiężycowe. W otwierającą go niedzielę, z oświetloną jeszcze w 3% tarczą na pograniczu gwiazdozbiorów Wagi i Skorpiona, Księżyc wschodzi jeszcze 1 h i 3 kwadr. przed Słońcem, zaś w poniedziałek 14 grudnia wieczorem przypada nów Księżyca. Od tego momentu ponownie powoli „rosnący”, do soboty już z oświetloną w 28% tarczą gościć będzie na wieczornym niebie do godz. 21.00, niemal w centrum konstelacji Wodnika. O bardzo już nieodległej Wielkiej Koniunkcji dwóch największych planet Układu Słonecznego, przypomni nam również w tym tygodniu Księżyc, podczas następujących krótko po sobie w czwartek pod koniec nocy, jego koniunkcji z nimi: o godz. 6.34 z wciąż bardzo jasnym Jowiszem, a zaledwie 54 min później z prawie 11-krotnie ciemniejszym Saturnem. Niestety, koniunkcji tych nie będziemy mogli zobaczyć na naszym niebie. Ale obserwacje coraz bardziej zbliżających się do siebie obu planet, możemy prowadzić przez 2 h po zmierzchu, oczywiście jedynie na bezchmurnym niebie. W niedzielę wieczorem, odległe od siebie kątowo jeszcze o 0,9°, czyli 54’, do przyszłej soboty zbliżą się już na 15’, by dwie doby później, w pierwszy zimowy już wieczór, podczas wzajemnej koniunkcji osiągnąć największe zbliżenie na niebie: 6,2’, a więc zaledwie nieco ponad 1/10°. 

Z jasnych planet wciąż niemal doskonałe są warunki widoczności Marsa w konstelacji Ryb, Wschodzący prawie w środku dnia, po zmierzchu błyszczący już 33° ponad południowo-wschodnim horyzontem, podczas górowania około 19.30 wznosi się najwyżej, na 48°, znikając z nieba dopiero krótko po 2.00 w nocy. Czas widoczności Wenus we wschodniej części gwiazdozbioru Wagi, choć coraz szybciej maleje, dzięki dużej jasności planety wciąż jest stosunkowo korzystny dla obserwacji. Z początkiem tego tygodnia wschodząca 1,5 h przed świtem, do przyszłej soboty skróci ten czas zaledwie o kwadrans – do tego spokojnie dodać można jeszcze co najmniej kwadrans widoczności z początkiem świtu. Zimowe konstelacje każdej kolejnej nocy wkraczają na niebo o prawie 4 min wcześniej, ale o tyle też wcześniej znikają pod horyzontem, widoczne jeszcze w pierwszej połowie nocy gwiezdne symbole dawno minionego lata i kończącej się jesieni. 

Choć od poniedziałku 21 grudnia Słońce gościć już będzie w zimowym znaku Koziorożca, z wieczornego nieba długo nie znikną gwiazdozbiory jesienne, a przez pierwsze godziny nocy wciąż jeszcze nad południowo-zachodnim horyzontem będziemy mogli podziwiać najbardziej znaną letnią konfigurację gwiazd, Trójkąt Letni, wytyczony przez Wegę, Deneba i Altaira, najjaśniejsze gwiazdy letnich gwiazdozbiorów Wagi, Łabędzia i Orła. Podążający za nimi Jesienny Kwadrat wyznaczony przez 3 spośród 4 najjaśniejszych gwiazd konstelacji Pegaza i pierwszą z 3 najjaśniejszych w Andromedzie, najwyżej wznosi się już w pierwszych godzinach nocy. Jeszcze jednak przed północą jesienne gwiazdozbiory ustępują miejsca zimowym, szczególnie bogatym w jasne i bardzo jasne gwiazdy. Najpiękniejszą zimową konstelację Oriona, już około 19.00 odnajdziemy nad południowo-wschodnim horyzontem. Sąsiadujące z Orionem od góry i z prawej, czyli od północnej i zachodniej strony, gwiazdozbiory Bliźniąt, Woźnicy i Byka również są już wtedy w komplecie, a 1,5 h później dołącza do nich najjaśniejsza gwiazda całego nieba Syriusz z gwiazdozbioru Wielkiego Psa i nieco ciemniejszy Procjon, najjaśniejszy w Małym Psie. Sześć najjaśniejszych gwiazd zimowych konstelacji: Aldebaran z Byka, Kapella z Woźnicy, Polluks z Bliźniąt, wspomniane psie gwiazdy Procjon i Syriusz i w końcu najjaśniejszy w Orionie Rigel układają się w dość regularny Zimowy Sześciokąt, który towarzyszyć nam będzie na wieczornym niebie do początków marca. Okazji do ich oglądania z pewnością nie zabraknie w najbliższych, zimowych miesiącach. Do końca najdłuższych obecnie nocy, letnie konstelacje, po zatoczeniu pełnego obrotu wokół północnego bieguna nieba, pojawiają się ponownie na porannym niebie i z początkiem świtu znów w komplecie błyszczy na wschodzie letnia konstelacja Orła, a wraz z nią w komplecie prezentuje się znów Letni Trójkąt. 

Pora na zagadkową część naszego spotkania. Choć spodziewałem się nieco większych problemów z odpowiedzią na pytanie sprzed tygodnia, o to, kto w drugiej połowie XVII wieku zmodyfikował prawa Keplera, uwzględniając w nich elementy grawitacji nie po raz pierwszy Państwo zaskoczyli mnie lawiną samych poprawnych odpowiedzi. Oczywiście chodziło o jednego z najwybitniejszych uczonych przełomu XVII i XVIII wieku, znakomitego brytyjskiego fizyka, matematyka i astronoma, zajmującego się również badaniem Biblii, historią, filozofią i alchemią, Isaaca Newtona. Szczególne znaczenie miała uogólniona postać III prawa Keplera, w pierwotnej wersji określająca stałość stosunku drugich potęg okresu obiegów planet do trzecich potęg długości wielkich półosi ich eliptycznych orbit, zaś przez Newtona rozszerzone o czynniki grawitacyjne, co uczyniło je praktycznie słusznymi dla każdych dwóch związanych ze sobą grawitacyjnie ciał, nie tylko astronomicznych. 

Zatem pora na dzisiejsze wprawdzie konkretne, ale nietrudne fizyczne pytanie: która z planet podczas największego wzajemnego ich zbliżenia 21 grudnia br. oddziaływać będzie silniej: Jowisz na Saturna, czy Saturn na Jowisza? Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do czwartku 17 grudnia. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejną Gwiaździarnię za tydzień.


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Nowe odcinki gwiezdnej gawędy Pana Jana ukazują się w każdą sobotę wieczorem na  www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl