Gwiaździarnia Pana Jana 2-8.05.2021

Według prognoz synoptyków, przed nami ostatni już tydzień kapryśnej wiosny, pod koniec którego możemy spodziewać się wreszcie na dłużej prawdziwie wiosennej, a nawet letniej pogody. W miarę zbliżania się do daty letniego przesilenia, noce coraz bardziej kurczą się, jednak choćby kilka godzin bezchmurnego nieba pozwoli cieszyć się jego nie tylko gwiezdnym i planetarnym wystrojem.


Na przełomie maja i czerwca w południowej Polsce, a w północnych rejonach kraju nawet 0,5 miesiąca wcześniej, pojawi się jeszcze jedno ograniczenie, bo wskutek zbyt płytkiego zanurzania się nocą Słońca pod horyzont, nawet o północy niebo nie będzie do końca ciemne. Taki brak nocy astronomicznych, czyli szare noce, trwają u nas przez około 2 miesięcy, na północy nawet o miesiąc dłużej. W niedzielę 2 maja, w Katowicach, od wschodu o godz. 5.18 do zachodu o 20.05, Słońce będzie wędrowało ponad horyzontem 14 h 47 min, o 12.41 wznosząc się na 55,3°; po odjęciu zmierzchu i świtu cywilnego, na cywilną noc pozostanie 8 h, a noc astronomiczna ze Słońcem co najmniej 18° pod horyzontem trwa jeszcze 4,5 h. W sobotę 8 maja, od 5.08 do 20.14 dzień potrwa 15 h 6 min, czyli o 19 min dłużej, w prawdziwe południe, o 12.40 Słońce górować będzie 57° ponad horyzontem, zaś noc – cywilna skróci się o 0,5 h, a astronomiczna o 3 kwadranse. 

Po „Superpełni” 27 kwietnia, malejący teraz Księżyc stopniowo coraz słabiej i krócej rozświetla nocne niebo. Przy okazji zwróćmy uwagę, że określenia „malejący” i „rosnący” dotyczą nie zmiany rozmiarów księżycowej tarczy, a stopnia jej oświetlenia. Tym razem jednak, po pełni mającej miejsce podczas perygeum, równocześnie maleją obydwie te cechy. W poniedziałek 3 maja wieczorem przypada ostatnia kwadra Księżyca i nocą 3/4 maja, z oświetloną już niespełna w połowie tarczą o mniejszej o 7% średnicy, pojawi się na niebie dopiero 3 h po północy.

Rozpoczynając w tym tygodniu swą wędrówkę na tle gwiazd w zachodniej części gwiazdozbioru Koziorożca, 1 h przed osiągnięciem ostatniej kwadry Księżyc spotka na swej trasie pierwszą jasną planetę, goszczącego w centrum Koziorożca Saturna. Po wschodzie we wtorek tuż po godz. 3.00, obydwa obiekty dzielić już będzie odległość. nieco ponad 6°. Ta koniunkcja otwiera, trwającą niespełna 2 tygodnie, całą serię spotkań malejącego Księżyca, kolejno z wszystkimi planetami. Nocą 4/5 maja, również jeszcze przed wschodem, 38% Księżyc zrówna się z Jowiszem blisko centrum konstelacji Wodnika. Niespełna 2 doby później, w czwartek przed północą nastąpi ostatnia w tym tygodniu, koniunkcja wschodzącego dopiero 0,5 h przed świtem cywilnym, oświetlonego już tylko w 21%, Księżyca z Neptunem, na pograniczu konstelacji Wodnika, Ryb i Wieloryba. Na kolejne, efektowne koniunkcje Księżyca z Wenus i Merkurym musimy poczekać do przyszłego tygodnia, a uwieńczeniem tej serii będzie bardzo bliska koniunkcja z Marsem, wczesnym ranem w niedzielę 16 maja, której zapowiedź będziemy mogli obserwować w sobotni wieczór. 

Wróćmy jednak do obecnego tygodnia. Jedyną planetą, której szanse obserwacji są praktycznie zerowe, jest Uran, po koniunkcji ze Słońcem w miniony piątek wieczorem, przez pierwsze 2 dekady maja wschodzący w czasie świtu. Na wieczornym niebie najdłużej, choć już tylko przez 4 h po zmierzchu, możemy obserwować goszczącego w stopach Bliźniąt Marsa, którego czas widoczności ulega powolnemu skracaniu, z tygodnia na tydzień jedynie o około kwadransa. Nadal, choć również powoli, poprawia się widoczność Wenus, w połowie tygodnia zachodzącej około 1 h po Słońcu, natomiast gwałtownie wydłuża się czas widoczności Merkurego, już teraz zachodzącego ponad 1 h, a w połowie maja nawet 1,5 h po zmierzchu. Pamiętajmy, że to najlepszy w tym roku okres widoczności Merkurego, więc jeśli tylko mamy możliwość obserwacji nieba blisko zachodniego horyzontu, to najlepiej już teraz próbować odnaleźć go, tuż po zmierzchu wznoszącego się na około 8° ponad horyzont. Choć w połowie maja Merkury będzie widoczny o pół godziny dłużej, to jednak szybko zmniejszając swą jasność, będzie nadal całkiem jasny, ale już 2,5-krotnie ciemniejszy niż w środku tego tygodnia. 

Dużą atrakcję, zwłaszcza tego tygodnia, stanowią niewątpliwie meteory z roju eta-Akwarydów. Choć z niewielkim nasileniem rój ten aktywny jest przez ponad miesiąc, maksimum wysypu „spadających gwiazd” tego majowego skupiska drobnych cząstek, będących pozostałością po jednym z przelotów blisko Ziemi słynnej komety Halleya, wypada w tym roku wczesnym ranem 6 maja. Największe szanse ich obserwacji mamy nocą 5/6 maja pomiędzy godz. 2.30 a 3.45, gdy radiant roju, czyli miejsce skąd wydają się wybiegać meteory, znajdzie się ponad wschodnim horyzontem, a obserwacje nie będzie utrudniał wschodzący 3 kwadranse przed świtem, oświetlony w 28% Księżyc. Mamy w tym czasie szanse obserwować w ciągu każdej godziny nawet do 50 bardzo szybkich przelotów długich, białych meteorów, pozostawiających świetliste smugi na niebie. Oby tylko dopisała pogoda. 

Pora na zagadkową część Gwiaździarni. Na początek podajmy poprawną odpowiedź na zagadkę sprzed tygodnia, gdy pytaliśmy o pierwsze w historii, w pełni udane lądowanie na powierzchni Marsa. Nie do końca jednoznaczne sformułowanie: „w pełni udane”, raczej wykluczało misję radzieckiej sondy Mars 3 z 1971 roku, kiedy tuż po zetknięciu lądownika z powierzchnią planety urwała się łączność z nim. W pełni udanymi były natomiast w 1976 roku amerykańskie marsjańskie misje Viking 1 i 2, których lądowniki działały na powierzchni Marsa przez – odpowiednio – 6 i 3 lata. 

Zanim przejdziemy do dzisiejszej zagadki, podsumujmy cykl 4 majowych zagadek. Otrzymaliśmy na nie łącznie 96 poprawnych odpowiedzi od 27 Słuchaczek, Słuchaczy lub rodzinnych drużyn. Byli to, w kolejności alfabetycznej imion: Adam z Tuchomii, Adam z Bielska-Białej, Bogdan z Orzesza, Dorota z Żarek-Letniska, Franciszek z Kaczyc, Grzegorz z Zabrza, Halina z Rudy Śląskiej, Hanna i Tadeusz z Rudy Śląskiej, Henryk z Lędzin, Henryk z Pielgrzymowic, Henryk z Bytomia, Jakub z Mysłowic, Justyna z Olesna, Magda z Kętrzyna, Marek z Woźnik, Paweł z Kościana, Piotr z Krzanowic, Piotr z Gliwic, Piotr z Zabrza, Piotr z Wisły, Przemysław z Krakowa, Stefan z Rudy Śląskiej, Wiesław i Paweł z Myszkowa, Wiesław z Zawiercia, Wojciech z Żywca, Zygmunt z Brennej. 

Tytuł Gwiaździarza Miesiąca Kwietnia przypadł tym razem Panu Zygmuntowi z Brennej. Gratulacje! 

A oto dzisiejsza, pierwsza majowa zagadka, związana również z kosmicznym bohaterem ostatnich tygodni. Jak długo trwa doba na Czerwonej Planecie? Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do czwartku 6 maja. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni Pana Jana za tydzień. 


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Nowe odcinki gwiezdnej gawędy Pana Jana ukazują się w każdą sobotę wieczorem na  www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl