Gwiaździarnia Pana Jana 06.06. - 12.06.2021

Niespełna pół miesiąca dzieli nas od tegorocznego letniego przesilenia, początku astronomicznego lata, dnia najdłużej i najwyżej w roku wędrującego po niebie Słońca. W tym roku jakby z trudem dostosowuje się do tego faktu pogoda, ale astronomiczny scenariusz jest jak zawsze nie do naruszenia.


 

W tym tygodniu dnie są już prawie najdłuższe. W Katowicach, w niedzielę 6 czerwca, od wschodu o godz. 4.36 do zachodu o 20.50, Słońce wędruje pond horyzontem już 16 h 14 min, o godz. 12.43 wznosząc się najwyżej, na 62,4° ponad południowy horyzont. W sobotę 12 czerwca, zakreślany na niebie łuk dziennej drogi Słońca osiągnie wysokość 62,9°, będzie więc jeszcze o 0,5° wyższy niż tydzień wcześniej i już tylko o 0,3° niższy od tego najwyższego w roku, a od 4.33 do 20.54 dzień potrwa 16 h 21 min, zaledwie o 4 min krócej od 1. dnia lata. Widzimy więc, że wszystko jest już prawie tak, jak 21 czerwca, kiedy z samego rana osiągając najwyżej położony punkt zodiaku, punkt Raka, Słońce zapoczątkuje na naszej półkuli najdłuższą i najcieplejszą porę roku, astronomiczne lato. Choć fakt ten zwykło się przypisywać Słońcu, to tak naprawdę decyduje o tym krążąca wokół naszej centralnej gwiazdy Ziemia. Z powodu nachylenia osi ziemskiej do płaszczyzny jej wokółsłonecznej orbity, to nasza planeta w ciągu roku wystawia bardziej ku Słońcu to swą północną, to południową półkulę. Gdy my na przełomie wiosny i lata, w trakcie najdłuższych dni korzystamy z najwyżej wznoszącego się na niebo Słońca, co skutkuje najcieplejszą pogodą, mieszkańcy południowych rejonów naszej planety obserwują najniżej i najkrócej w roku wędrujące po niebie Słońce, witając astronomiczną zimę.

U nas ostatnie dni wiosny skutkują niemal najkrótszymi już nocami, z powodu zbyt płytko zanurzającego się nocą pod horyzont Słońca, nie do końca również ciemnymi. W południowej Polsce już od przełomu maja i czerwca nie ma takich, astronomicznych nocy. Nocą z soboty na niedzielę, nawet o prawdziwej północy około kwadransa przed godz. 1.00, w Katowicach Słońce zanurza się pod horyzont zaledwie na 17,1°, tydzień później już tylko na 16,5°, a to za płytko, by całkowicie wygasły rozproszone w ziemskiej atmosferze resztki słonecznego światła. Na północnych krańcach Polski takie nie do końca ciemne noce trwają już od około miesiąca, a w końcu tego tygodnia Słońce zanurza się pod horyzont już na niespełna 13°.

Z powodu przypadającego w czwartek w środku dnia nowiu, w tym tygodniu nocy nie rozświetla zbytnio Księżyc. Nocą z soboty na niedzielę, z oświetloną już tylko w 16% tarczą, Księżyc na granicy gwiazdozbiorów Ryb i Raka wschodzi dopiero 3 h po północy, niespełna 1 h przed świtem. W przyszłą sobotę, niemal w centrum konstelacji Bliźniąt, ponownie rosnący po nowiu, 5% cieniutki jeszcze sierp Księżyca znika pod horyzontem już 1 h przed północą, a więc niespełna 1,5 h po zmierzchu. Tym razem jednak, główną rolę ma Księżyc do odegrania podczas nowiu, kiedy zazwyczaj nie możemy go widzieć. Czerwcowy nów zbiega się bowiem w czasie z dwoma innymi zdarzeniami. Niemal dokładnie 18 h przed nowiem Księżyc przechodzi przez jeden z węzłów orbity, przecinając ekliptykę tuż obok miejsca, gdzie znajduje się właśnie Słońce, co skutkuje przysłonięciem słonecznej tarczy przez Księżyc, czyli zaćmieniem Słońca. Z kolei 2 doby przed nowiem Księżyc osiąga apogeum swej orbity, więc jego tarcza w czasie zaćmienia ma niemal najmniejsze z możliwych rozmiary kątowe.

Pas powierzchni Ziemi, wzdłuż którego obserwować będzie można centralne zakrycie słonecznej tarczy przez Księżyc rozciąga się tym razem od północnej Kanady, przez Grenlandię, do północno-wschodniej Rosji. Nie będzie to jednak całkowite zaćmienie Słońca, bo jego tarczę o kątowej średnicy 31,85’ nie będzie w stanie w całości zakryć Księżyc o niespełna 30’ średnicy podczas apogeum. Takie zjawisko nazywamy obrączkowym zaćmieniem Słońca, ponieważ tym razem podczas maksimum zaćmienia Księżyc przysłoni tylko 94% średnicy słonecznej tarczy. Polska znajdzie się niemal na brzegu obszaru, z którego obserwować można częściowe zaćmienie.

Na terenie naszego kraju, podczas trwającego blisko 2 h zaćmienia, około 13.00 będzie można obserwować zakrycie do około 27% w północnych rejonach kraju, w centrum około 20%, a na krańcach południowo-wschodnich zaledwie 10% średnicy tarczy Słońca. Mimo to, jeśli tylko pogoda nie zniweczy szans obserwacji, warto je oglądać, pamiętając jednak o niezbędnych zasadach ostrożności. Absolutnie nie należy patrzeć na Słońce bezpośrednio gołym okiem, a jedynie przez specjalne filtry – okulary z ciemną folią, albo nawet przez jakiekolwiek mocno przyciemnione szkło, a także folię z dziś rzadko już używanych komputerowych dyskietek. Jedną z najbezpieczniejszych i zapewniających dobry obraz, metod obserwacji Słońca podczas zaćmienia, jest użycie teleskopu (ew. lornetki), ale nie przykładając do okularu oka (!), co grozi utratą wzroku, tylko ustawiając w odpowiednio dobranej odległości za okularem, jakąkolwiek białą powierzchnię w roli ekranu, na którym otrzymamy wyraźny i bezpieczny dla oczu obraz Słońca.

Z innych wydarzeń tygodnia warto nie przeoczyć, jak zwykle malowniczego spotkania wąziutkiego jeszcze księżycowego sierpa z Wenus. Nie jesteśmy w stanie zaobserwować, mającej miejsce w sobotę rano, niecałe 2 doby po nowiu, bardzo bliskiej koniunkcji obu obiektów, ale w sobotni wieczór, nawet niespełna 0,5 h po zachodzie Słońca, 5% księżycowy sierp błyszczeć będzie nisko ponad zachodnim horyzontem 5,5° od jasnej Wenus.

Najwyższa pora na zagadkową część Gwiaździarni. Na nietrudne pytanie sprzed tygodnia, otrzymaliśmy same dobre odpowiedzi, że na jedno pełne okrążenie Słońca Neptun potrzebuje 164,79 roku, czyli 60189 ziemskich dób. Na cały cykl 5 majowych zagadek otrzymaliśmy w sumie 117 poprawnych odpowiedzi od 27 Słuchaczek, Słuchaczy i rodzinnych drużyn. Byli to, w kolejności alfabetycznej imion:

Adam z Tuchomii, Adam z Bielska-Białej, Anna z Bielska-Białej, Bogdan z Orzesza, Damian z Zabrza, Dorota z Żarek-Letniska, Franciszek z Kaczyc, Grzegorz z Zabrza, Halina z Rudy Śląskiej, Hanna i Tadeusz z Rudy Śląskiej, Henryk z Lędzin, Henryk z Pielgrzymowic, Henryk z Bytomia, Jacek z Andrychowa, Jakub z Mysłowic, Justyna z Olesna, Marek z Woźnik, Paweł z Kościana, Piotr z Krzanowic, Piotr z Gliwic, Piotr z Zabrza, Przemysław z Krakowa, Stefan z Rudy Śląskiej, Wiesław i Paweł z Myszkowa, Wiesław z Zawiercia, Wojciech z Żywca, Zygmunt z Brennej. Spośród autorów co najmniej 3 poprawnych odpowiedzi, na Gwiaździarza Miesiąca Maja tym razem wytypowana została Pani Dorota z Żarek-Letniska. Gratulujemy!

A oto dzisiejsze, pewnie nieco trudniejsze zadanie. Fazę całkowitego zaćmienia Słońca można określić stosunkiem kątowych średnic tarczy Księżyca i Słońca podczas zjawiska. Proszę obliczyć, jaka może być maksymalna wartość fazy zaćmienia Słońca? Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do czwartku 10 czerwca. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni Pana Jana za tydzień.


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Nowe odcinki gwiezdnej gawędy Pana Jana ukazują się w każdą sobotę wieczorem na  www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl