Gwiaździarnia Pana Jana 25–31.07.2021

Lato w pełni, nadal nie szczędzi nam upałów, jednak wiele wskazuje na to, że w najbliższych tygodniach pogoda już nieco ustatkuje się, co wraz z coraz dłuższymi nocami sprzyjać będzie obserwacjom nocnego nieba.


 

Wędrujące już przez znak Lwa, drugi letni znak zodiaku, Słońce z każdym kolejnym dniem wschodzi prawie 1,5 min później i o prawie 2 min wcześniej zachodzi. W Katowicach, w niedzielę 25 lipca Słońce wschodzi o godz. 5.02, a zachodzi o 20.37, dzień trwa więc 15 h 35 min. W sobotę 31 lipca, od 5.11 do 20.28 Słońce wędrować będzie ponad horyzontem 15 h 17 min, czyli o kolejne 18 min krócej i już o 68 min krócej niż w 1. dniu astronomicznego lata. Wysokość Słońca podczas górowania w prawdziwe południe, przypadające w tym tygodniu 10 min przed godz. 13.00, zmaleje w tym czasie o ponad 1,5°, z 59,5° do 57,9°, a to już o 5,3° niżej niż w dniu letniego przesilenia.

Po pełni w ubiegłą sobotę rano, malejący Księżyc, w niedzielę wieczorem świecący jeszcze 96% swej tarczy, wschodzi blisko 1,5 h po zachodzie Słońca, na granicy gwiazdozbiorów Koziorożca i Wodnika, 1 h po wschodzie Słońca zbliżając się na niespełna 4° do Jowisza. Koniunkcje tę możemy u nas obserwować 1,5 h wcześniej, przed świtem, kiedy na naszym niebie obydwa obiekty dzielić będzie na niebie dystans prawie 5°. Na granicy konstelacji Wodnika i Ryb gości Neptun, do którego, z oświetlona w 83% tarczą, Księżyc dotrze krótko po wschodzie w środę kwadrans przed godz. 23.00. Na naszym niebie obydwa obiekty dzielić będzie podczas koniunkcji odległość 4,7°, jednak dostrzeżenie wtedy Neptuna, oczywiście za pomocą przynajmniej dobrej lornetki, nie będzie zbyt łatwe w bliskim sąsiedztwie wciąż silnie świecącego Księżyca. Po przewędrowaniu przez gwiazdozbiór Ryb, pod koniec tygodnia Księżyc dotrze do centrum konstelacji Barana, gdzie w sobotę w środku dnia osiągnie ostatnią kwadrę, by nocą z soboty na niedzielę, świecąc już tylko 45% tarczy, zbliżyć się na niespełna 2,5° do Urana.

Na wieczornym niebie coraz trudniejsze są warunki dostrzeżenia, zachodzącego kwadrans po zmierzchu, bliskiego minimum swej jasności Marsa. Po czerwcowej poprawie, od przełomu czerwca i lipca ponownie powolnemu skracaniu ulega czas wieczornej widoczności Wenus, z końcem lipca zachodzącej 1 h 15 min po Słońcu, w sierpniu spadając do 1 h, by znów powoli wzrastać od połowy września. Duża, choć niewiele wyższa od minimum jasność Wenus pozwala jednak cały czas bez trudu dostrzec ją nawet przed końcem zmierzchu, kilka stopni ponad zachodnim horyzontem. Na porannym niebie w tym tygodniu nie dostrzeżemy już Merkurego, właśnie na przełomie lipca i sierpnia osiągającego maksimum swej jasności, w związku z górną koniunkcją ze Słońcem w przyszłą niedzielę. Praktycznie przez niemal całą noc możemy podziwiać dwie najjaśniejsze planety-olbrzymy – wschodzącego krótko po zachodzie Słońca Saturna i tuż po zmierzchu Jowisza, goszczące na niebie do wczesnych godzin porannych. To zapowiedź nieodległych już opozycji obu tych planet do Słońca: 2 sierpnia Saturna, a 20 sierpnia Jowisza. Przez większą część nocy ponad horyzontem wędrują również pozostałe 2 planety-olbrzymy: Uran, już 3 miesiące po opozycji i Neptun 1,5 miesiąca przed opozycją.

Powoli zmieniający się gwiezdny wystrój wieczornego nieba, w tym tygodniu również niewiele różni się od tego, co oglądaliśmy tydzień wcześniej. Tuż po zmierzchu najwyżej wznosi się jedna z największych konstelacji całego nieba, letni gwiazdozbiór Herkulesa, niewyróżniający się zbytnio jasnymi gwiazdami, z których najjaśniejsze są zaledwie 3. wielkości gwiazdowej. W odnalezieniu gwiazdozbioru pomocny może być górny bok Trójkąta Letniego. Przedłużając na zachód o jedną długość odcinek łączący Deneba z Łabędzia i Wegę z Lutni trafiamy na centrum konstelacji Herkulesa. Nieco wyżej, gdy tej okolicy nieba nie rozświetla już zbytnio Księżyc, bez większego trudu powinniśmy odnaleźć charakterystyczny układ 4 jaśniejszych gwiazd tej konstelacji. Oznaczone jako epsilon, dzeta, eta i pi Herculis, gwiazdy te wytyczają wierzchołki czworokąta, swym kształtem zbliżonego do trapezu. Nieco ponad środkiem zachodniego, prawego ramienia Trapezu Herkulesa, nawet korzystając z lornetki, łatwo odnaleźć można dość jasną mgiełkę, odkrytej w 1754 roku przez Edmonda Halleya, gromady gwiazd M 13. To najjaśniejsza gromada kulista północnej półkuli niebieskiej, rozmiarami niewiele ustępująca kątowej średnicy Księżyca. Bliższe szczegóły tego zbiorowiska kilkuset tysięcy gwiazd dostrzeżemy dopiero przez większy amatorski teleskop.

Oficjalna nazwa gwiazdozbioru: Hercules, jest łacińską wersją imienia jednego z najbardziej znanych bohaterów greckiej mitologii, którego rzymskim odpowiednikiem był Herakles. Zasłynął on z 12 prac, na jakie został skazany za zabicie w szale swej zony i dzieci. Należało do nich, między innymi, uśmiercenie kilku mitologicznych potworów: lwa nemejskiego, hydry lerneńskiej i smoka strzegącego ogrodu Hesperyd – które jako ofiary Herkulesa również znalazły swoje miejsce na niebie. w postaci gwiazdozbiorów Lwa, Hydry i Smoka. Na dawnych mapach nieba, heros ten przedstawiany był jako potężny mężczyzna okryty lwią skórą, mającą go chronić przed przebiciem, trzymającego w jednej ręce maczugę, a w drugiej wielogłowego węża Cerberusa.

Pora na zagadkową część Gwiaździarni. Przed tygodniem zadaniem Państwa było podanie liczby obecnie uznawanych planet karłowatych oraz wskazanie największej spośród nich. Choć w „poczekalni” znajduje się, według różnych źródeł, kilkadziesiąt, a może nawet kilkaset innych obiektów, obecnie do grupy tej zalicza się jedynie 5. To poprzednio uznawana za planetoidę Ceres, 3 obiekty transneptunowe z Pasa Kuipera: Pluton, Haumea i Makemake oraz Eris, obiekt z rozciągającego się jeszcze dalej od Słońca tzw. dysku rozproszonego. Największą z nich pod względem rozmiarów jest była planeta, dziś oznaczony symbolem (134340) Pluton. Za poprawną odpowiedź na tę drugą część pytania, uznawaliśmy również nieznacznie mniejszą, ale znacznie masywniejszą Eris.

A oto dzisiejsza, chyba bardzo łatwa, zagadka. Ile planet znanych było 100 lat temu? Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do czwartku 29 lipca. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni Pana Jana za tydzień.     


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Nowe odcinki gwiezdnej gawędy Pana Jana ukazują się w każdą sobotę wieczorem na  www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl