Gwiaździarnia Pana Jana 08–14.08.2021

Od ubiegłej soboty, dalej nam już od początku niż do końca tegorocznego lata: nocą z piątku na sobotę astronomiczne lato minęło swój półmetek.


Myślę, że sporym pocieszeniem mogą być zapowiedzi powrotu, już od tego tygodnia, zdecydowanie bardziej letniej pogody. 

Do indywidualnej oceny pozostawmy fakt dalszego skracania się długości dnia, owocującego jednak coraz dłuższymi nocami, co w szczególności może cieszyć miłośników nocnego nieba. W Katowicach, w niedzielę 8 sierpnia Słońce wschodzi dopiero o godz. 5.23, a zachodzi już kwadrans po 20.00, dzień trwa więc 14 h 52 min. W sobotę 14 sierpnia, od 5.32 do 20.04 Słońce będzie wędrowało ponad horyzontem 14 h 32 min, a więc dzień będzie o kolejne 20 min krótszy. Tym samym powoli wkraczamy już w okres najszybszych w roku zmian długości dnia i nocy. Po miesiącu górowania Słońca 10 min przed godz. 13.00, w tym tygodniu moment ten przyspiesza o 1 min i nasza Dzienna Gwiazda wznosi się najwyżej o 12.49, w niedzielę górując jeszcze 55,8°, a w sobotę 54,0°, już o prawie 2° niżej. 

Księżyc rozpoczyna ten tydzień spotkaniem na niebie ze Słońcem, w niedzielę o godz. 15.50. Koniunkcja Księżyca ze Słońcem, to po prostu nów, który w szczególnych okolicznościach, gdy ma miejsce w pobliżu któregoś z węzłów księżycowej orbity, czyli punktu przecięcia jego drogi z ekliptyką, skutkować może zaćmieniem Słońca, czyli zakryciem słonecznej tarczy przez Księżyc. Tym razem jednak Księżyc mija Słońce od północy, w odległości 4°. W poniedziałek rano, około 0,5 h po wschodzie Słońca, odległy już o 9° na wschód od Słońca, Księżyc mija również Merkurego. Wieczorem, wyprzedzając już Słońce o 15° w kierunku wschodnim, jako wąziutki jeszcze sierp, oświetlony w niespełna 2% Księżyc, zachodzi krótko po zmierzchu, prawie godzinę po Słońcu. We wtorek niemal o wschodzie Słońca, dochodzi do kolejnej koniunkcji, niewiele bardziej oświetlonego Księżyca z Marsem. Obie koniunkcje, zarówno ta z Merkurym, jak i z Marsem, mają miejsce głęboko pod naszym horyzontem, w granicach wiosennej konstelacji Lwa. Echa kolejnej z tej serii koniunkcji, błyszczącego już niemal 10% swej tarczy Księżyca z Wenus w środę około południa, możemy zaobserwować tego dnia pod koniec zmierzchu, gdy około godziny przed zachodem obu obiektów, blisko granicy gwiazdozbiorów Lwa i Panny, 11,5% już księżycowy sierp znajdować się będzie jeszcze 5° od jasnej Wenus. 

Na drugą sierpniową serię koniunkcji Księżyca z planetami, przyjdzie nam poczekać do pierwszych dni trzeciej dekady miesiąca. W tym tygodniu swą wędrówkę na tle gwiazd, nasz naturalny satelita zakończy niespełna dobę przed pierwszą kwadrą, w niedzielę wieczorem zachodząc kwadrans przed godz. 23.00, jako całkiem już wyrośnięty, oświetlony w 41% półksiężyc. Przez cały ten tydzień rozświetlając niezbyt obficie i co najwyżej przez parę godzin nocne niebo, Księżyc praktycznie nie będzie stanowił utrudnienia obserwacji najciekawszego zjawiska astronomicznego tego miesiąca – meteorów z roju Perseidów. 

W gwiezdnym wystroju wieczornego nieba również tym razem nie będzie istotnych różnic w porównaniu z ubiegłym tygodniem. Krótko po zmierzchu, w środku tygodnia zapadającym już około kwadransa przed godz. 21.00, nadal najwyżej widnieją obszerne letnie konstelacje Herkulesa i Wężownika. Na 75° wznosi się charakterystyczny trapez jasnych gwiazd Herkulesa, powoli przenoszący się na zachodnią półkulę nieba. Niżej jasnością wyróżniają się 2 górujące właśnie, najjaśniejsze gwiazdy Wężownika: 52° ponad horyzontem 2,0 wielkości gwiazdowej alfa, Rasalhague, czyli głowa Wężownika, zaś 2 razy niżej nieco wyprzedzająca poprzednią, niewiele słabsza eta Ophiuchi, Sabik, której arabską nazwę tłumaczy się właśnie jako: pierwsza. Około 22.00, na zupełnie już ciemnym niebie góruje najjaśniejsza gwiazda Trójkąta Letniego, znacznie jaśniejsza od wymienionych, zerowej wielkości Wega z konstelacji Lutni, na naszym niebie wznosząca się na prawie 80°,sięgając niemal zenitu. 

Choć od początku jesieni dzieli nas jeszcze 1,5 miesiąca, już od 2–3 tygodni, krótko po zmierzchu, dokładnie na wschodzie dostrzec można gwiezdną zapowiedź tej pory roku, 4 dość jasne gwiazdy Jesiennego Kwadratu Pegaza, który najwyżej wznosi się już 2 h po północy. Wtedy też od południowego zachodu po południowy wschód rozciąga się łańcuch kolejnych planet, z jasnym Saturnem w Koziorożcu, 12-krotnie jeszcze jaśniejszym krótko przed opozycją Jowiszem w Wodniku oraz najdalszymi: najciemniejszym Neptunem na granicy Wodnika z Rybami i trudno dostrzegalnym gołym okiem, Uranem w konstelacji Barana. Krótko przed świtem, nad południowo-wschodnim horyzontem w całej okazałości błyszczą już pierwsze zimowe konstelacje. Wysoko wznoszą się już: Byk z najjaśniejszym, 1. wielkości gwiazdowej Aldebaranem, Woźnica z jeszcze 2-krotnie jaśniejszą Kapellą oraz Bliźnięta z najjaśniejszymi, 1–2 wielkości Kastorem i Polluksem. Niżej, w komplecie prezentuje się już centralna zimowa konstelacja Oriona, z 7 jasnymi gwiazdami 0–2 magnitudo, układającymi się w charakterystyczny kształt, w słowiańskiej tradycji kojarzony z przewiązanym w środku snopem siana na polu. 

To właśnie druga połowa nocy jest najlepszym czasem obserwacji Perseidów. Tegoroczne maksimum tego, jednego z 3 najobfitszych rojów meteorów, przypada nocą 12/13 sierpnia pomiędzy godz. 21.00 a północą. Na naszym niebie wypatrywać ich należy we wschodniej stronie nieba, gdzie około północy na 30° wznosi się już, usytuowany w północnej części gwiazdozbioru Perseusza, radiant, czyli miejsce, z którego wydają się wybiegać meteory tego roju. Przy odrobinie szczęścia może udać się dostrzec nawet ponad 100 tzw. spadających gwiazd w ciągu każdej godziny. 

Pora na zagadkową część Gwiaździarni. Poprawna odpowiedź na nietrudną zagadkę sprzed tygodnia brzmi: egzoplanety, to planety krążące wokół innych gwiazd niż Słońce, a odkrywcą 3 pierwszych takich obiektów w 1992 roku, był polski astronom Aleksander Wolszczan. Warto również dodać, że informacja o tym odkryciu została ogłoszona wspólnie z kanadyjskim astronomem Dale Frailem. Do dziś znanych jest już, wg różnych źródeł, około 4,4–4,8 tysiąca egzoplanet. 

A oto dzisiejsze pytanie. Co należy rozumieć pod określeniem: „deszcz meteorów”? Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do czwartku 12 sierpnia. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni Pana Jana za tydzień.



Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Nowe odcinki gwiezdnej gawędy Pana Jana ukazują się w każdą sobotę wieczorem na  www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl