Gwiaździarnia Pana Jana 22-28.08.2021

Przed nami jeszcze co najmniej miesiąc letniej pogody, bo po zakończeniu astronomicznego lata, na przełomie września i października możemy spodziewać się tradycyjnie jeszcze kilku tygodni tzw. babiego lata, w zachodnich kulturach nazywanego indiańskim latem.


 

Przez najbliższe 2 miesiące, w największym w całym roku tempie ubywać będzie dnia a przybywać nocy. W Katowicach, w niedzielę 22 sierpnia, od godz. 5.44 do 19.49, dzień trwa jeszcze 14 h 05 min, w sobotę 28 sierpnia, od 5.53 do 19.36 już 13 h 43 min, a więc o kolejne 22 min krócej. W ciągu tego tygodnia z 51,4° do 49,3° czyli o kolejne 2,1° maleje również wysokość górowania Słońca w prawdziwe południe, którego moment przyspiesza o 2 min: z godz. 12.47 na 12.45. Nocą z 22 na 23 sierpnia, 25 min przed północą, Słońce na swej rocznej trasie na tle gwiazd wkracza w znak Panny, szósty znak zodiaku, w naszych czasach rozpoczynający się niespełna 0,5° od Regulusa, najjaśniejszej gwiazdy gwiazdozbioru Lwa. 

Na wschód od Słońca, w odległościach 15 – 38 stopni znajdują się obecnie kolejno Mars, Merkury i Wenus, które z tego powodu zachodzą krótko po Słońcu. W tym tygodniu Mars znika pod horyzontem z końcem zmierzchu cywilnego, co przy niezbyt dużej obecnie jasności +1,8 magnitudo nie daje już szans na jego obserwację. Czerwona Planeta pojawi się znów, ale na porannym niebie, dopiero z początkiem listopada. Również Merkurego, choć znacznie obecnie od Marsa jaśniejszego (–0,2 magnitudo) ale zachodzącego także niemal równocześnie z końcem zmierzchu cywilnego, nie zobaczymy aż do połowy października, kiedy przez kilka tygodni wschodzić będzie krótko przed świtem. Z tej bliskiej Słońcu trójki planet, jedynie Wenus, zachodząca około 0,5 h po zmierzchu, na dodatek bardzo jasna (–4,0 magnitudo), może być bez trudu dostrzeżona nawet jeszcze w trakcie zapadania cywilnego zmierzchu. 

Po opozycji Jowisza w ubiegły piątek, obecnie gości on na niebie przez całą noc. Niewiele krócej możemy oglądać Saturna, po opozycji 2 sierpnia również widocznego od pierwszych chwil nocy, ale zachodzącego już 1,5 h przed świtem. Przez większą część nocy goszczą również na niebie, wschodzący o zmierzchu, niedostrzegalny gołym okiem Neptun, 3 tygodnie przed swą opozycją oraz wschodzący 1,5 h po zmierzchu Uran, który w opozycji znajdzie się za 1,5 miesiąca, którego również trudno dojrzeć gołym okiem. Przypomnijmy też, że opozycja planety górnej, a więc Marsa, Jowisza, Saturna, Urana czy Neptuna, to moment, gdy znajduje się ona dokładnie po przeciwnej stronie Ziemi niż Słońce, tym samym najbardziej zbliżając się do Ziemi. 

Podobnie jak zwłaszcza w drugiej połowie poprzedniego tygodnia, również głównie w pierwszej połowie tego tygodnia obserwacje nocnego nieba utrudniać będzie, świecący niemal całą swą tarczą i przez większą część nocy Księżyc, którego pełnia przypada w tę niedzielę wczesnym popołudniem. W niedzielny wieczór, oświetlona w niemal 100% księżycowa tarcza błyszczy w centrum gwiazdozbioru Wodnika, goszcząc na niebie do rana. Po koniunkcji z Saturnem nocą z piątku na sobotę, w niedzielę rano, blisko wschodniej granicy Koziorożca, Księżyc mija w odległości 4° Jowisza, ale na wieczornym niebie obydwa obiekty dzieli już od siebie dwukrotnie większy dystans. We wtorek po południu Księżyc wkracza w granice konstelacji Ryb, wcześniej, na jasnym już porannym niebie mijając w odległości 4° Neptuna. Zarówno tej koniunkcji, jak również 4 dni później, w sobotę blisko południa, koniunkcji z Uranem w Baranie, nie mamy szans zaobserwować na jasnym niebie. W kończącą omawiany tydzień sobotę, z oświetloną jeszcze w niemal 2/3 tarczą, Księżyc wzejdzie krótko po godz. 22.00, z końcem nocy przenosząc się do gwiazdozbioru Byka. 

W te jasne księżycowe noce przyjrzyjmy się również najjaśniejszym gwiazdom widocznym nawet w silnym blasku Księżyca. Z każdym kolejnym dniem o ponad 2 min wcześniej zapadający obecnie zmierzch, powoduje, że położenia gwiazd oglądanych z końcem zmierzchu zmieniają się z doby na dobę o niespełna 2°, więc nawet po tygodniu są niemal niezauważalne. Wyraźniejsze za to są zmiany na porannym niebie z początkiem świtu. Krótko po zmierzchu długo więc jeszcze oglądać będziemy niemal niezmienny rozkład gwiazd. Podobnie więc jak w minionych tygodniach, z początkiem nocy najwyżej wznoszą się mniej wyraziste letnie konstelacje Herkulesa oraz Wężownika z Wężem, na zachodzie wysoko jeszcze błyszczy Gwiazda Wiosenna, czyli Arktur z gwiazdozbioru Woźnicy, nisko już na południowym zachodzie, druga z trzech gwiazd Wiosennego Trójkąta, Spika, czyli Kłos Panny, podczas gdy Regulus z Lwa od 0,5 h kryje się już pod horyzontem. Na wschodzie w całej okazałości prezentuje się już Jesienny Kwadrat Pegaza. Trójkąt Letni góruje około 22.30, a 2 h po północy jego miejsce przejmuje już Jesienny Kwadrat. Krótko przed świtem te dwa gwiezdne symbole obecnej i kolejnej pory roku zobaczymy jeszcze w zachodniej stronie nieba, podczas gdy na południowym wschodzie w komplecie błyszczą już gwiazdy Zimowego Trójkąta i Sześciokąta, z wznoszącą się zaledwie na 2° ponad horyzont najjaśniejszą gwiazdą całego nocnego nieba, Syriuszem z konstelacji Wielkiego Psa. 

Pora na zagadkową część naszego spotkania. Przed tygodniem pytaliśmy, w jakim gwiazdozbiorze znajduje się w naszych czasach punkt Wagi, czyli punkt jesiennej równonocy. Gdy przed ponad 2 tysiącami lat wprowadzano podział rocznej trasy Słońca na tle gwiazd na 12 znaków zodiaku, ich nazwy pokrywały się z nazwami zodiakalnych gwiazdozbiorów, przez które przebiegały. Jednak do naszych czasów, wskutek zjawiska precesji osi ziemskiej, polegającej na powolnym zataczaniu się osi naszej planety na podobieństwo wirującego bąka, punkty równonocy i przesileń przesunęły się o ponad 30° na zachód, trafiając do innych gwiazdozbiorów, zazwyczaj sąsiadujących od zachodu z tymi, od których pochodzą ich nazwy. I tak, obecnie znak Wagi w całości przebiega przez obszerną wiosenną konstelację Panny. Jego początek, czyli Punkt Wagi znajduje się w zachodniej części gwiazdozbioru Panny i taka jest poprawna odpowiedź na zagadkę sprzed tygodnia. 

A oto dzisiejsze pytanie. W ostatnim miesiącu naszego lata, Słońce wędruje przez znak Panny. A przez jaki znak zodiaku wędruje Słońce w ostatnim miesiącu lata trwającego na południowej półkuli? Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do czwartku 26 sierpnia. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni Pana Jana za tydzień.


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Nowe odcinki gwiezdnej gawędy Pana Jana ukazują się w każdą sobotę wieczorem na  www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl