Gwiaździarnia Pana Jana 07- 13.11.2021

Z początkiem nocy z soboty na niedzielę wkroczyliśmy w 2 połowę tegorocznej astronomicznej jesieni, która od jesiennej równonocy 22 września o godz. 21.22 czasu jeszcze letniego, do zimowego przesilenia 21 grudnia o godz. 17.00 potrwa w sumie 89 dni 20 h i 38 min.


 

Myślę, że w ciągu minionego tygodnia wszyscy przyzwyczailiśmy się już do wcześniejszych o godzinę zachodów, ale również o godzinę wcześniejszych wschodów Słońca, będących skutkiem przejścia na czas zimowy, którym najprawdopodobniej, jak dotąd, posługiwać się będziemy do ostatniej soboty marca przyszłego roku. Jednak na tę pozorną, skokową zmianę czasu wschodów i zachodów Słońca nakłada się faktyczne skracanie długości dni i wydłużanie nocy, wynikające z typowego zwłaszcza dla pierwszej połowy jesieni, wyraźnego obniżania dziennej drogi Słońca po niebie. W Katowicach, w ciągu tego tygodnia dnie ulegną skróceniu o kolejne 19 min. W niedzielę 7 listopada Słońce wędrować będzie ponad naszym horyzontem od godz. 6.45 do 16.10, czyli 9 h 25 min, zaś w sobotę 13 listopada, 9 h 06 min, od godz.6.55 do 16.01. Podczas przypadającego przez cały ten tydzień o godz. 11.28 górowania, wysokość Słońca ponad horyzontem zmaleje o 1,6°, z 23,3° do 21,7°. Do zimowego przesilenia, 21 grudnia, dzień ulegnie jeszcze skróceniu o 64 min, a wysokość górowania Słońca zmaleje o prawie 5,5°.

Po nowiu nocą z minionej środy na czwartek, ten tydzień upływa pod znakiem coraz dłużej i silniej rozświetlanych przez Księżyc nocy. W niedzielę, zachodzący niemal 2 h po Słońcu, wąski jeszcze 11% sierp Księżyca w południowo-wschodnim krańcu gwiazdozbioru Wężownika, o zmierzchu błyszczy dość nisko ponad południowo-zachodnim horyzontem, około 8° na prawo od jasnej Wenus. W poniedziałkowy wieczór, już w Strzelcu, z oświetloną w 20% tarczą, Księżyc gości na niebie również w towarzystwie Gwiazdy Wieczornej, ale już 6° na wschód od niej, zachodząc prawie 1 h później. W poniedziałek rano krótko przed świtem Księżyc i Wenus zbliżają się do siebie na zaledwie 1/3°, jednak niestety, podczas tej koniunkcji obydwa obiekty znajdują około 50° pod horyzontem. Pod koniec nocy z wtorku na środę, świecąc już 1/3 swej tarczy, Księżyc wkracza w granice gwiazdozbioru Koziorożca, gdzie od wielu miesięcy goszczą Jowisz i Saturn. Od mającej miejsce pod koniec grudnia ubiegłego roku bardzo bliskiej koniunkcji obu tych planet-olbrzymów, Jowisz zdążył już wyprzedzić Saturna o 15,5°, a to niewiele więcej niż średnia droga pokonywana przez Księżyc na tle gwiazd w ciągu doby. W kolejne dwa wieczory mamy szanse obserwacji koniunkcji Księżyca z każdą z tych planet. W środę, godzinę po zmierzchu, oświetlony w 41% swej tarczy, na naszym niebie Księżyc przechodzi w odległości 4,8° na południe od Saturna, zaś we czwartek o 22.15, świecący już 53% tarczy po ostatniej kwadrze, nisko nad horyzontem, w podobnej odległości mija Jowisza. W kończącą omawiany tydzień noc z 7 na 8 listopada, intensywnie już rozświetlając niebo prawie 3/4 swej tarczy, dotrze do wschodnich rejonów konstelacji Wodnika, gdzie kwadrans po północy znajdzie się w koniunkcji z kolejną planetą, trudnym do dostrzeżenia zaledwie 4° na północ od krawędzi księżycowej tarczy Neptunem.

Przyglądając się tym razem tygodniowej wędrówce Księżyca, zarazem poznajemy przybliżony rozkład planet na wieczornym niebie. I tak, w połowie tygodnia, wędrująca w południowo-zachodnim krańcu gwiazdozbioru Ryb Wenus zachodzi około 1,5 h po zmierzchu cywilnym, Saturn znika z nieba 2,5 h, a Jowisz 1 h przed północą, zaś Neptun 1,5 h po północy. Po opozycji w miniony piątek, praktycznie przez całą noc gości na niebie Uran w Baranie, zachodzący dopiero z początkiem świtu cywilnego.  Nad ranem wciąż są szanse dostrzeżenia jasnego Merkurego, wschodzącego 0,5 h przed świtem w towarzystwie niestety 10-krotnie ciemniejszego, przez co znacznie trudniejszego do dostrzeżenia Marsa. W środę po południu ma miejsce wzajemna koniunkcja Merkurego z Marsem, goszczących na pograniczu gwiazdozbiorów Panny i Wagi, i 8 h wcześniej, krótko przed świtem, korzystając z lornetki mamy szansę zobaczyć obie te planety zaledwie 1° od siebie.

Gwiezdny wystrój wieczornego nieba nadal niewiele zmienia się z tygodnia na tydzień. Choć niespełna 1,5 miesiąca dzieli nas od zimowego przesilenia, tuż po zmierzchu ponad południowym horyzontem nadal dumnie wznosi się, górujący wraz z zachodem Słońca Trójkąt Letni. Około 20.00 najwyżej wznosi się gwiezdny symbol obecnie panującej pory roku, Jesienny Kwadrat. W drugiej połowie nocy, na razie jeszcze nie rozświetlanej przez Księżyc, na niebie dominują już bardzo jasne gwiazdy zimowych konstelacji, skupionych wokół centralnego gwiazdozbioru Oriona, górującego 1,5 h po północy. Wtedy najwyżej wznosi się Zimowy Sześciokąt, 6 najjaśniejszych gwiazd Woźnicy, Byka, Oriona, Wielkiego i Małego Psa oraz Bliźniąt. Około godz. 3.00, wraz z górowaniem najjaśniejszej gwiazdy całego nocnego nieba, Syriusza z Wielkiego Psa, góruje jeszcze bardziej wyrazisty Zimowy Trójkąt, którego pozostałe wierzchołki wyznaczają Procjon z Małego Psa i Betelgeza z Oriona. Przed świtem południowo-wschodnią część nieba wypełnia już Wiosenny Trójkąt najjaśniejszych gwiazd Lwa, Wolarza i Panny.

Pora na zagadkową część Gwiaździarni. Przed tygodniem zadaniem Słuchaczy było wyjaśnienie, co nazywamy rokiem platońskim. Pojęcie to ma związek z precesją osi ziemskiej, podobnie do wirującego bąka zataczającej charakterystyczny stożek. Zatoczenie jednego takiego stożka precesji trwa, wg różnych źródeł 25 700 – 25 800 lat i ten właśnie okres nazwano rokiem platońskim. Obecnie przyjmowana dokładniejsza wartość roku platońskiego to 25 772 lata. Oznacza to, że przez niespełna 2 150 lat punkt równonocy wiosennej, czyli punkt Barana, (a w ślad za nim również wszystkie 12 znaków zodiaku), cofa się o 30° na zachód, zatem dziś położony w zachodniej części gwiazdozbioru Ryb, za 2 150 lat znajdzie się blisko granicy Wodnika z Koziorożcem.

Na 5 październikowych zagadek otrzymaliśmy łącznie 98 poprawnych odpowiedzi od 24 Słuchaczek i Słuchaczy. Byli to, w kolejności alfabetycznej imion: Adam z Bielska-Białej, Bogdan z Orzesza, Damian z Zabrza, Dorota z Żarek-Letniska, Franciszek z Kaczyc, Grzegorz z Zabrza, Halina z Rudy Śląskiej, Hanna i Tadeusz z Rudy Śląskiej, Henryk z Bytomia, Henryk z Lędzin, Henryk z Pielgrzymowic, Jakub z Mysłowic, Justyna z Olesna, Marek z Woźnik, Paweł z Kościana, Piotr z Gliwic, Piotr z Krzanowic, Piotr z Zabrza, Przemysław z Krakowa, Stefan z Rudy Śląskiej, Wiesław i Paweł z Myszkowa, Wiesław z Zawiercia, Wojciech z Żywca, Zygmunt z Brennej. Spośród 21 autorów co najmniej 3 poprawnych odpowiedzi, tytuł Gwiaździarza M-ca Października przypadł p. Piotrowi z Zabrza, tym razem za szczególnie wnikliwe rozwiązania zagadek.

A oto dzisiejsza zagadka. W przyszłą niedzielę mija 50 lat od wejścia pierwszego ziemskiego obiektu na orbitę innej niż Ziemia planety. Jaką nazwę nosiła ta sonda kosmiczna i sztucznym satelitą której z planet stała się wskutek tego wydarzenia? Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do czwartku 11 listopada. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni Pana Jana za tydzień.


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Nowe odcinki gwiezdnej gawędy Pana Jana ukazują się w każdą sobotę wieczorem na  www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl