Gwiaździarnia Pana Jana 21-27.11.2021

Za nami już 2/3 tegorocznej jesieni: nocą z niedzieli na poniedziałek Słońce wkracza w znak Strzelca, ostatni jesienny znak zodiaku.


Już tylko miesiąc dzieli nas od zimowego przesilenia, dnia kiedy Słońce w swym pozornym rocznym ruchu na tle gwiazd osiąga najdalej na południe wysunięty punkt swej trasy, czyli ekliptyki. Na północnej półkuli Ziemi skutkuje to najmniejszą wysokością łuku dziennej drogi Słońca ponad horyzontem i największym jego zanurzeniem pod horyzont podczas nocy, a więc najkrótszym w roku dniem i najdłużej trwającą nocą. Już teraz niewiele nas dzieli od tych skrajnych wartości. W Katowicach od niedzieli 21 do soboty 27 listopada dzień ulega skróceniu już tylko o kwadrans. W niedzielę 21 listopada od wschodu Słońca o godz. 7.07 do zachodu o 15.52 dzień trwa 8 h i 3 kwadranse, w sobotę 27 listopada od 7.16 do 15.46 tylko 8,5 h, niespełna 0,5 h dłużej od tego najkrótszego dnia w roku. W prawdziwe południe, przenoszące się w ciągu tego tygodnia z godz. 11.30 na 11.32, wysokość górowania Słońca maleje o 1,2°, z 19,7° do 18,5° –  to już niewiele ponad 2° wyżej niż podczas coraz bliższego zimowego przesilenia. Z końcem tygodnia, liczona od zachodu do wschodu Słońca, noc trwa już 15,5 h, co po odjęciu w sumie 80 min zmierzchu i świtu cywilnego daje ponad 14 h nocy z wystarczająco ciemnym dla obserwacji niebem.

Coraz mniej dokuczliwą, jednak wciąż istotną przeszkodą w obserwacjach astronomicznych będzie, malejący w tym tygodniu do ostatniej kwadry i coraz później wtaczający się na niebo Księżyc. Nocą z niedzieli na poniedziałek, z oświetloną jeszcze w 95% tarczą goszczący na pograniczu konstelacji Byka i Bliźniąt, wschodzi 1 h po zachodzie Słońca, w środku nocy z wysoka rozświetlając obszar zimowego nieba. Trzy doby później, nocą z środy na czwartek, świecący 3/4 swej tarczy w gwiazdozbiorze Raka wschodzi około 19.30, a więc już przez 3 pierwsze wieczorne godziny niebo jest bezksiężycowe. W sobotę w środku dnia Księżyc znajdzie się w ostatniej kwadrze. Do końca tygodnia zawędruje do centrum gwiazdozbioru Lwa, gdzie świecąc już tylko 45% swej tarczy wzejdzie dopiero 3 kwadranse przed północą. Przez cały tydzień swej wędrówki na tle gwiazd Księżyc nie zbliży się do żadnej z planet, najbliższą będzie koniunkcja z Merkurym, ale dopiero z końcem kolejnego tygodnia, tuż przed nowiem.

Planetarny wystrój nieba kolejny raz nie tak wiele różni się od tego sprzed tygodnia. Wieczorami, krótko po zmierzchu wzrok przykuwa zawsze jasna Wenus, poruszająca się obecnie w centrum gwiazdozbioru Strzelca. Przez wiele miesięcy zachodząca nawet 0,5 h po zmierzchu, od kilku tygodni Wenus zauważalnie wydłuża czas swej widoczności, obecnie chowając się pod horyzont około 2 h po zmierzchu, co widoczną nawet przed zapadnięciem zmroku pozwala ją podziwiać przez co najmniej 2 h i 15 min. Podobnie będzie jeszcze przez kolejne 2 tygodnie, po czym Wenus zacznie dość gwałtownie skracać czas swej widoczności, by w pierwszej dekadzie stycznia przenieść się z wieczornego na poranne niebo, tym samym zmieniając swą dotychczasową rolę Gwiazdy Wieczornej na Gwiazdę Poranną, czyli Jutrzenkę. Dobrze widocznymi w pierwszej połowie nocy planetami są wciąż, od blisko roku goszczące w granicach gwiazdozbioru Koziorożca, największe dwie planety-olbrzymy, z każdym jednak tygodniem zachodzące około 20–25 minut wcześniej. W środku tego tygodnia jaśniejszy Jowisz chowa się pod horyzontem około kwadransa po 22.00, Saturn 1,5 h wcześniej. Pół godziny po północy zachodzi Neptun, na pograniczu Wodnika i Ryb, zaś goszczący w Baranie Uran, znika z nieba dopiero około 1 h przed świtem. Na porannym niebie od prawie 2 tygodni nie zobaczymy już Merkurego, ale prawie 5 kwadransów przed świtem wschodzi już, goszczący w centrum gwiazdozbioru Wagi Mars. 

Powoli zaczynają przyspieszać zmiany w gwiezdnej scenografii na wieczornym niebie. Obecnie z końcem zmierzchu cywilnego symbol minionego już przed 2 miesiącami lata, Trójkąt Letni w całości przenosi się na zachodnią połowę nieba, a niewiele ponad 20° ponad horyzontem wznosi się Koziorożec, konstelacja graniczna pomiędzy letnim i jesiennym obszarem nieba. Jesienny Kwadrat Pegaza, o zmierzchu jeszcze ponad południowo-wschodnim horyzontem, góruje już około 19.00, zaś kwadrans przed 22.00 na południowym wschodzie w komplecie błyszczą już gwiezdne symbole nieodległej zimy  – Zimowy Sześciokąt i Zimowy Trójkąt, które najwyżej wzniosą się 1-2 h po północy.

Nie lada wydarzenie czeka nas w pierwszych tygodniach grudnia. To jaśniejsza niż wcześniej przewidywano kometa. Odkryta 3 stycznia tego roku przez amerykańskiego astronoma Grega Leonarda kometa o oznaczeniu C/2021 A1 (Leonard), dokładnie rok po odkryciu, 3 stycznia 2022 roku znajdzie się najbliżej Słońca, wcześniej, już 12 grudnia przelatując w odległości niespełna 35 mln km od Ziemi, zaś 18 grudnia 4,2 mln km od Wenus. Podczas przelotu najbliżej Ziemi kometa Leonarda osiągnie największą jasność, którą wcześniej szacowano na 4-4,5 magnitudo, co daje idealne warunki obserwacji przez lornetkę. Ostatnio jednak kometa zaczęła zwiększać swą jasność szybciej i przewiduje się, że w okresie od 9 do 17 grudnia może osiągnąć 1,0 lub nawet 0,5 magnitudo. Na razie jeszcze około 200-krotnie ciemniejsza, dostrzeżona może być za pomocą amatorskiego teleskopu, w tym tygodniu przemieszczająca się pomiędzy gwiazdozbiorami Psów Gończych i Warkocza Bereniki w kierunku Wolarza. 

Pora na zagadkową część Gwiaździarni. Przed tygodniem pytaliśmy o liczbę psów pośród 88 gwiazdozbiorów całego nieba i o ich imiona, określające najjaśniejsze gwiazdy tych konstelacji. Obecnie mamy 3 takie „psie” gwiazdozbiory: starożytne Wielki i Mały Pies, przedstawiające Syriusza i Procjona, psy myśliwskie Oriona oraz wprowadzony w XVII wieku przez Jana Heweliusza gwiazdozbiór Psów Gończych, przedstawiający Charę i Asteriona, dwa pasterskie psy Wolarza. Ten ostatni gwiazdozbiór przysparzał najwięcej problemów w odpowiedziach, z racji oficjalnej obecnie nazwy jego najjaśniejszej gwiazdy: Cor Caroli, będącej pozostałością po nieuznawanej dziś, również XVII-wiecznej konstelacji Serca Karola.

A oto dzisiejsza, kometarna zagadka. Jedną z najbardziej znanych okresowych komet jest słynna kometa Halleya. Proszę podać lata poprzedniego i kolejnego przelotu komety Halleya w pobliżu Ziemi. Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl do czwartku 25 listopada. Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni Pana Jana za tydzień.


Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Nowe odcinki gwiezdnej gawędy Pana Jana ukazują się w każdą sobotę wieczorem na  www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl