Gwiaździarnia Pana Jana 25.09-1.10.22

Wraz z osiągnięciem przez Słońce punktu Wagi, czyli punktu równonocy jesiennej, od minionego piątku mamy już astronomiczną jesień.


Jak tłumaczyliśmy przed tygodniem, z małym jednak poślizgiem, po trwającej dokładnie 12 h nocy z niedzieli na poniedziałek, dopiero od poniedziałku dni mamy krótsze od nocy. W Katowicach, w niedzielę 25 grudnia, od wschodu Słońca o godz. 6:35 do zachodu o 18:36 dzień trwa jeszcze 12 h 01 min, ale w poniedziałek, od 6:36 do 18:33 już o 3 min krócej od poprzedzającej go nocy. W sobotę 1 października, gdy dzień od godz. 6:44 do 18.22 potrwa tylko 11 h 38 min, różnica ta wyniesie już 41 min. Wysokość łuku dziennej wędrówki Słońca na naszym niebie zmaleje w tym czasie o 2,3° – w niedzielę o 12:36 Słońce góruje 38,8°, zaś w sobotę o 12:34 wzniesie się już tylko na 36,5° ponad horyzont. Na północnych krańcach Polski, z początkiem omawianego tygodnia wygląda to niemal identycznie, ale w przyszłą sobotę różnica między długością nocy i dnia będzie już o 2 min większa niż u nas. W podobnym jak obecnie tempie dnia nadal będzie ubywać przez cały październik poprzez coraz wcześniejsze zachody, a nawet do końca listopada również poprzez coraz późniejsze wschody Słońca. Podczas zimowego przesilenia, noc z 21 na 22 grudnia będzie u nas prawie dwukrotnie dłuższa od dnia, a na krańcach północnych różnica będzie jeszcze o 3 kwadranse większa.

Niezależnie od tak dużych zmian w długości dnia i nocy, czekających nas w ciągu trzech jesiennych miesięcy, Księżyc bawić będzie na niebie podobnie długo jak dotąd, z jedną jednak dość istotną różnicą, że w miarę jak łuk Słońca będzie coraz niższy, to w okolicy pełni gościć będzie na niebie coraz wyżej i dłużej, a w nowiu, w bliskim towarzystwie Słońca najkrócej. Ten tydzień rozpoczyna się bezksiężycowo, bo nocą z niedzieli na poniedziałek, 5 min przed północą przypada pierwszy jesienny nów, podczas którego Księżyc zbliża się na 2,7° od północy do Słońca. W tym samym czasie, około 6–7 stopni na zachód od Słońca i Księżyca znajdują się Merkury i Wenus, z którymi kolejno 16 i 9 godzin wcześniej mają miejsce koniunkcje Księżyca, oczywiście niedostrzegalne z powodu dnia i zwłaszcza bliskości Słońca. Z kolei w poniedziałek wieczorem, na 4° zbliżają się do siebie same planety Merkury i Wenus, podczas wzajemnej koniunkcji, również niewidocznej, bo nadal w bliskości Słońca i na dodatek pod horyzontem.

Największym z pewnością wydarzeniem tego tygodnia jest przypadająca w poniedziałek wieczorem opozycja Jowisza do Słońca. Choć taka konfiguracja Jowisza powtarza się średnio co 13 miesięcy, to co 12 lat ma miejsce największe zbliżenie tej planety-olbrzyma do Ziemi, przez co zwykło się nazywać je wielką opozycją. Wprawdzie najbardziej spektakularnymi są, powtarzające się co 15–17 lat wielkie opozycje Marsa, najbliższa we wrześniu 2035 roku, to również te mniej efektowne w przypadku najdalszych planet, szczególnie bliskie opozycje pozostałych planet górnych przyjęło się nazywać wielkimi. Najbliższa wielka opozycja Saturna będzie miała miejsce w styczniu 2032 roku, Neptuna w październiku 2041, a Urana w marcu 2049 roku. Jowisz już od wielu miesięcy szczególnie jasno błyszczy na naszym nocnym niebie. Podczas poniedziałkowej wielkiej opozycji zbliża się do Ziemi na 0,386 au, czyli 591,3 mln km, osiągając swą największą jasność minus 2,9 magnitudo. Od kilku miesięcy już dominujący swą jasnością na nocnym niebie, nocą z poniedziałku na wtorek, wschodząc niemal równocześnie z zachodem Słońca i znikając pod horyzontem o wschodzie Słońca, gości na niebie przez całą noc w południowo-zachodnim krańcu gwiazdozbioru Ryb, kilka stopni od granicy z Wodnikiem i Wielorybem. Podczas prawdziwej północy, a więc dołowania Słońca, 37 min po zegarowej północy, Jowisz góruje niespełna 26,5° ponad południowym horyzontem. W tym czasie na pogodnym niebie dostrzeżemy również 4 inne planety.

Po górowaniu już o godz. 21:50, 14° ponad południowo-zachodni horyzont wznosi się 23-krotnie ustępujący blaskiem Jowiszowi Saturn w Koziorożcu, a 27° ponad wschodnim horyzontem błyszczy 9-krotnie ciemniejszy od Jowisza Mars w rogach Byka. Dysponując dobrą lornetką, bez większego trudu powinniśmy odnaleźć nie tylko Urana we wschodniej części gwiazdozbioru Barana, ale również absolutnie niedostrzegalnego gołym okiem, goszczącego niespełna 10° na zachód od Jowisza, 18 tysięcy razy ciemniejszego od niego, Neptuna.

Krótko po północy, podczas górowania Jowisza, wysoko ponad południowo-zachodnim horyzontem lśni wciąż jeszcze gwiezdny symbol dopiero co minionej pory roku, Trójkąt Letni, którego najniższy wierzchołek chowa się pod horyzontem dopiero około godz. 3:00 po północy. Na południowym wschodzie w 2/3 ponad horyzontem błyszczą już bardzo jasne gwiazdy Zimowego Sześciokąta, zaś na około 60° na południu wznosi się, jak na początek jesieni przystało, Jesienny Kwadrat Pegaza, czworokąt utworzony przez 3 z najjaśniejszych gwiazd gwiazdozbioru Pegaza wraz z najjaśniejszą gwiazdą sąsiadującej z nim Andromedy. Na północy, na niespełna 20° wznosi się Wielki Wóz, 7 najjaśniejszych gwiazd okołobiegunowego gwiazdozbioru Wielkiej Niedźwiedzicy, jakby stąpającej po linii horyzontu.

Po przeglądzie nocnego nieba pierwszych dni tegorocznej astronomicznej jesieni, pora na kolejną zagadkową część Gwiaździarni. Przed tygodniem, pytaliśmy, która z planet może okresowo przyjmować na naszym niebie największe rozmiary kątowe. Nie chodziło tu jednak o największą z planet, będącego bohaterem tego tygodnia Jowisza, który mimo swych największych pośród planet rozmiarów, znajduje się zbyt daleko od Ziemi, abyśmy obserwowali go jako największy błyszczący punkt planety na nocnym niebie. Wprawdzie podczas wielkiej, jak obecna, opozycji sięga on swymi kątowymi rozmiarami wartości 50”, to niemal 12-krotnie mniejsza od niego Wenus podczas dolnej koniunkcji może osiągnąć nawet 66”, jeśli zjawisko ma miejsce podczas najbliższego jej peryhelium, czyli zbliżenia do Słońca oraz najdalszego aphelium Ziemi, czyli największego oddalenia naszej planety od Słońca. Zatem poprawną odpowiedź brzmi: Wenus.

A oto dzisiejsze pytanie. Ile razy masywniejszą od Ziemi planetą jest Jowisz? Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl, do czwartku 29 września.

Zapraszam do odpowiedzi i na kolejne spotkanie w Gwiaździarni Pana Jana za tydzień.



Cotygodniowy krótki opis aktualnego wyglądu nieba nad Śląskiem. Omówienie dostępności obserwacji oraz zmian położeń Księzyca i planet w ciągu najbliższego tygodnia, wraz z szerszym omówieniem ciekawszych okresowych wydarzeń astronomicznych, dostępnych do obserwacji dla każdego – gołym okiem lub za pomocą lornetki. 

Proponujemy również  zagadkę astronomiczną. Spośród najaktywniejszych uczestników zagadek, każdego miesiąca typowany jest honorowy Gwiaździarz Miesiąca. 

Istniejącą od 1990 roku audycję prowadzi doświadczony popularyzator astronomii Jan Desselberger. 

Nowe odcinki gwiezdnej gawędy Pana Jana ukazują się w każdą sobotę wieczorem na  www.radio.katowice.pl/gwiazdziarnia

Kontakt z autorem: gwiazdziarnia@radio.katowice.pl

Gwiaździarnia Pana Jana